Archive For The “Gotowane” Category

Sałatka z bobem i ziemniakami

Sałatka z bobem i ziemniakami

Sezon na bób trwa w najlepsze, jem go codziennie w różnych postaciach, chociaż najchętniej zwyczajnie gotowany z solą. Czasami jednak ma się ochotę na inną odsłonę bobu, tym razem z mojej kuchni wyszła sałatka z bobem i ziemniakami.

Jest prosta do zrobienia, potrzebuje tylko trochę czasu. Jeśli jesteś niecierpliwa możesz ją zjeść na ciepło od razu po przygotowaniu warzyw, albo przygotować wieczorem na lunch do pracy.

Składniki:

  • ok 1/2 kg bobu,
  • ok 1/2 kg młodych ziemniaków,
  • 2-3 nieduże ogórki małosolne,
  • ew. 1/2 szklanki soczewicy zielonej (dobrze jeśli będzie ale nie musi, możesz użyć z puszki lub odłożyć sobie gdy robisz np tą pastę z soczewicy),
  • 1 cebula duża,
  • mały pęczek koperku,
  • do smaku ocet jabłkowy lub z kombuchy 1-2 łyżki,
  • 2 łyżki dobrego oleju,
  • sól, pieprz do smaku.

Wykonanie:

Umyj i obierz ziemniaki, ugotuj je do miękkości – ale tak by się nie rozpadały – wyjmij delikatnie ziemniaki z wody i odstaw. Bób ugotuj w osolonej wodzie, odcedź. Warzywa zostaw do ostygnięcia, możesz nawet ugotować je wieczorem na rano lub kilka godzin wcześniej i schłodzić. Cebulę pokrój w piórka lub półplastry, podduś ją na patelni z olejem i octem. Ogórki małosolne pokrój w grubą kostkę. Ziemniaki pokrój w duże kawałki, wymieszaj je w misce z bobem, dodaj cebulę, posiekany koperek, ogórki i soczewicę. Przypraw do smaku solą i pieprzem, dobrze wymieszaj. Spróbuj czy jest wystarczająco doprawiona, ew dopraw, dodaj gdy potrzeba odrobinę octu lub oleju gdyby była za sucha. Możesz ją jeść od razu lub odstawić jeszcze żeby się przegryzły smaki.

Ta sałatka z bobem i ziemniakami jest pyszna! Jest też syta, może zastąpić obiad, tym bardziej jeśli zrobisz ją z dodatkiem soczewicy. Będzie w sam raz na obiad w upalny letni dzień, a gdy będzie chłodniej możesz też zrobić ją w wersji na ciepło. Obie będą równie dobre 🙂 Ja zjadłam ją popijając zakwasem z buraczków (przepis) a na ciepło będzie też dobra z barszczem.

sałatka z bobem i ziemniakami

sałatka z bobem i ziemniakami

Wkrótce kolejne przepisy z bobem w roli głównej.

Smacznego!!!

Duszona sałata lodowa

Duszona sałata lodowa

„Warzywa” do obiadu jemy różne, na zimno surówki, na ciepło np. marchewkę z groszkiem, warzywa na parze, warzywa smażone. Ostatnio chciałam do obiadu jakieś warzywo duszone, wybór miałam niewielki, ale sałata w lodówce była, dlatego pomyślałam czemu by nie duszona sałata lodowa?

Proste do zrobienia, a smakuje bardzo dobrze. Dodatkowo możesz ją zjeść nawet jeśli jesteś na diecie dr Dąbrowskiej ponieważ jest bez tłuszczu. niby nic takiego a jednak smaczne 🙂

Składniki:

  • 1 duża sałata lodowa,
  • mała cebula,
  • 3 ząbki czosnku,
  • ew. koperek,
  • sól, pieprz.

Wykonanie:

Tak jak składniki, bardzo proste i szybkie. Najpierw umyj sałatę, obierz cebulę i czosnek. Sałatę pokrój w grube ok 3 cm plastry a później na kawałki mniej więcej kwadratowe. Cebulę pokrój w półplastry, czosnek w plasterki. Do garnka wlej trochę wody, wrzuć cebulę, duś ją do miękkości, dodaj czosnek i sałatę. Krótko duś mieszając co jakiś czas. Nie trzymaj jej za długo, żeby nie była całkowicie „zwiędnięta” ale trochę chrupiąca, niech to będzie al dente duszona sałata lodowa 😉 Przypraw ją do smaku sola i pieprzem, przed podaniem posyp posiekanym koperkiem. Podawaj do obiadu, z dodatkami jakie lubisz 🙂

duszona sałata lodowa

Smacznego!!!

Zapisz

Zapisz

Curry z kalafiora, ziemniaków i nerkowców

Curry z kalafiora, ziemniaków i nerkowców

Jednogarnkowe dania są świetne! Proste do przygotowania, syte, a jeśli jest to curry z kalafiora, ziemniaków i nerkowców to wiadomo, że  pyszne!

Mam nadzieję, że lubisz takie dania 🙂 W sezonie można użyć świeżego kalafiora, ale jeśli nie masz do niego dostępu, śmiało użyj mrożonego!

Składniki:

  • ok 1/2 kg ziemniaków,
  • 1 nieduży kalafior lub 2 szklanki mrożonego,
  • ok 1/2 szklanki nerkowców,
  • 1 cebula,
  • puszka mleka kokosowego,
  • 1 łyżeczka (lub więcej jak lubisz) zielonego curry,
  • 1/2 łyżeczki gorczycy,
  • 1 limonka,
  • opcjonalnie 2-3 liście curry,
  • opcjonalnie 2 liście limonki kafir,
  • 1 łyżka oleju,
  • sól do smaku. ew. pieprz,
  • świeże liście kolendry lub pietruszki.

Wykonanie:

Najpierw obierz cebulę i ziemniaki, kalafiora umyj, podziel na różyczki (ale nie drobne), pokrój też grubsze łodygi na mniejsze kawałki (gdyby były twarde obierz je). Ziemniaki pokrój w duże kawałki.  Do garnka wlej olej, wsyp gorczycę, chwilę praż, dodaj cebulę, podsmaż. Wrzuć do niej ziemniaki, kalafiora i nerkowce, dodaj wody, tak by warzywa były prawie zakryte, dodaj mleko kokosowe, liście limonki i curry oraz pastę curry. Gotuj pod przykryciem na niedużym ogniu do czasu aż warzywa będą miękkie, oczywiście co jakiś czas mieszając. Pod koniec gotowania dopraw do smaku solą ew pieprzem, startą skórką z limonki oraz sokiem z limonki. Jedz samo lub z ryżem czy chlebkami naan, najlepiej podawaj posypane zielenizną 🙂

Takie curry z kalafiora, ziemniaków i nerkowców jest daniem nieskomplikowanym ale pełnym smaku.

Jeśli lubisz bardzo ostre dania daj więcej pasty curry, jeśli jednak nie, dodawaj ją powoli żeby ostry smak na koniec Cię nie zaskoczył 😉 Pasta curry jest tutaj niezbędna, dodaje daniu aromatu, dlatego nie pomijaj jej. Możesz nie dodawać jeśli nie masz liści curry i limonki (widziałam je już w marketach, ale są też w sklepach orientalnych), ale pastę powinnaś. Nerkowców nie musisz wcześniej namaczać ponieważ podczas gotowania staną się miękkie, ale oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by to zrobić.

curry z kalafiora, ziemniaków i nerkowców

Curry z kalafiora, ziemniaków i nerkowców

Smacznego!!!

Jeśli lubisz curry, zerknij też na ten przepis na curry z ananasem i kokosem 🙂

Ananasowo – kokosowe curry

Zapisz

Zapisz

Zupa pokrzywowa wiosenna

Zupa pokrzywowa wiosenna

Zupa pokrzywowa najlepsza jest w kwietniu i maju. Pokrzywy są wtedy najbardziej wartościowe, dlatego wykorzystaj te miesiące na zbieranie i używanie w kuchni świeżej pokrzywy. Chyba nie muszę Cię przekonywać do tego,  że pokrzywa jest bardzo zdrowa i warto wprowadzić ją do swojego menu. Oczywiście chodzi mi o zbieraną z daleka od głównych ulic i miasta.

Zupa pokrzywowa jest bardzo łatwa do zrobienia i z dostępnych wszędzie składników 🙂

Składniki dla 4 osób:

  • 0,5 kg ziemniaków,
  • 1 marchewka,
  • 1 cebula,
  • 4 ząbki czosnku,
  • duży bukiet pokrzywy (urywaj z góry ok 10-15 cm kawałki),
  • 2-3 łyżki oleju,
  • mały pęczek szczypiorku,
  • 3 ziarenka ziela angielskiego, 1 duży liść laurowy, ew. 1 łodyga świeżego lubczyku,
  • sól, pieprz.

Wykonanie:

Pokrzywę zbierz w oddalonym od miasta miejscu (najlepiej na łące, w lesie lub z dala od centrum miasta). Oczywiście rób to w rękawiczkach. Po zebraniu i otrzepaniu jej z ew. żyjątek w domu zalej ją gorącą wodą, przestanie wtedy parzyć. Wypłucz pokrzywę i wytrzep nadmiar wody. Obierz ziemniaki, pokrój je w grubą kostkę, tak samo zrób z cebulą i marchewką. Do garnka nalej olej, wrzuć cebulę, ziemniaki i marchew, chwilę podsmażaj. Zalej je ok 2 litrami wody, dodaj ziele angielskie i liść laurowy. Gotuj pod przykryciem do miękkości. W tym czasie pokrój liście pokrzyw w ok 2 cm kawałki a łodyżki na krótsze ok 1 cm.  Wrzuć je do zupy, dodaj drobno pokrojony lub zmiażdżony czosnek oraz posiekany lubczyk i szczypiorek.Gotuj jeszcze ok 10 minut (aż liście będą miały odpowiednią dla Ciebie miękkość). Pod koniec gotowania dodaj do smaku soli i pieprzu. Zupa pokrzywowa wiosną jest świetnym pomysłem na prostą, bardzo pyszną i tanią zupę.

zupa pokrzywowa

Zupa z pokrzywy

Smacznego!!!

Jeśli chcesz spróbować innych dań z pokrzywą, koniecznie dodaj ją do pierogów! Możesz je zrobić tak jak ja tutaj, z pieczarkami i szpinakiem albo jako pyszne pesto z dodatkiem innych zielonych liści.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz



Colcannon wegański

Colcannon wegański

Colcannon to irlandzkie danie dla każdego wielbiciela ziemniaków i kapusty 😉 Zachwyca swoją prostotą i smakiem!

Podstawą jest kapusta i ziemniaki, więc jak widzisz super proste składniki. W oryginale oczywiście nie jest to wegańskie danie, zazwyczaj zawiera masło, mleko czy śmietanę, ale nie ma problemu z pominięciem tych składników. Przygotowuję colcannon z kapusty która zostaje mi po robieniu gołąbków, czyli z tego co zostaje po obraniu liści. Na porcję dla 2-3 osób wystarczy spokojnie pozostałość jednej główki. Szczerze, to nigdy nie robiłam tego dania z surowej kapusty, wiem, że w Irlandii robią ją też z jarmużem, więc możesz spokojnie wybrać to co lubisz. Ja colcannon traktuję trochę jako sposób na zagospodarowanie resztek, ponieważ ziemniaków też nie gotuję tylko mam odłożone 😉 . Ale oczywiście możesz specjalnie do niego ugotować warzywa na świeżo.

Składniki:

  • 1/4 dużej główki kapusty świeżej nie gotowanej – trzeba ją ugotować al dente – lub tak jak pisałam wyżej, kapusta pozostała z przygotowywania gołąbków (ok 1/3 główki),
  • 1 duża cebula,
  • ziemniaki ugotowane (w ilości mniej więcej odpowiadającej ilości kapusty, tak żeby były w proporcji 1:1) lub purre ziemniaczane,
  • pęczek szczypiorku,
  • ok 1/2 lub więcej szklanki mleka roślinnego (u mnie sojowe),
  • 2 ząbki czosnku,
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa,
  • kilka łyżek oleju.

Wykonanie:

Kapustę i cebulę pokrój w dużą kostkę, ziemniaki ugnieć widelcem, tłuczkiem czy praską, tak jak Ci wygodnie. Szczypior pokrój w dosyć duże kawałki (ok 1,5 cm).  Na dużej patelni rozgrzej kilka łyżek oleju, wrzuć kapustę i cebulę, smaż je razem do zrumienienia cebuli i lekko zrumienionej kapusty, która powinna być nadal lekko chrupiąca, dodaj pokrojony w plastry czosnek. Dołóż do kapusty ziemniaki oraz białe części pokrojonego szczypiorku, dobrze wymieszaj. Dodaj na początek trochę mleka roślinnego tak żeby uzyskać bardziej płynną konsystencję. Smaż je razem mieszając cały czas żeby się nie przypaliło. Powinny mieć konsystencję zbliżoną do purre więc gdy potrzeba dodaj jeszcze trochę mleka. Przypraw do smaku solą pieprzem i świeżo startą gałką muszkatołową. Podawaj od razu na gorąco, posypane szczypiorkiem (podobno w Irlandii robi się po środku zagłębienie i wkłada masło, ale myślę, że dodatkowy tłuszcz sobie darujemy) :).

Ja tym razem zjadłam z grillowaną (na wodzie) cukinią. Objadłam się jak nie powiem kto 😉

Colcannon wegański

Colcannon wegański

Smacznego!!!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz


Zupa krem z groszku i cukinii

Zupa krem z groszku i cukinii

Wiosennie wyglądająca zielona zupa z nie wiosennych warzyw 😉 Tak czy inaczej jest to pyszny krem z groszku i cukinii i oczywiście bardzo prosty i szybki do przygotowania.

To taka zupa którą ugotuje nawet największy kuchenny laik. Jeśli więc nie masz pomysłu na obiad, zaopatrz się w potrzebne składniki i gotuj!

Składniki:

  • mrożony groszek – 450 g opakowanie,
  • 1 cukinia,
  • 3 łyżki kaszy jaglanej (lub więcej),
  • sól, pieprz, czosnek niedźwiedzi,
  • 2 ząbki czosnku,
  • ew. 2 łyżki oleju.

Wykonanie:

Z paczki groszku odłóż sobie 2-3 łyżki, resztę wsyp do garnka. Cukinię umyj, obetnij końcówki i pokrój ją w dużą kostkę (nie ma znaczenia jaką ponieważ będzie mielona), dodaj do groszku. Warzywa zalej wodą tak by nie do końca były przykryte, gotuj je na małym ogniu do miękkości pod przykryciem (ok 15 minut). Później zmiel warzywa na gładko, dodaj do nich wypłukaną kaszę jaglaną i pokrojony w plastry czosnek pod koniec gotowania dodaj odłożony groszek. Przypraw zupę do smaku solą, pieprzem i suszonym czosnkiem niedźwiedzim, jeśli chcesz dodaj też trochę oleju i np pieprzu różowego. Możesz już na talerzu posypać ją posiekaną zieleniną. Zupa ta jest bardzo szybka do zrobienia, wystarczy Ci 30 minut by cieszyć się gęstym i pożywnym kremem z groszku i cukinii.

Jakie zupy bardziej lubisz kremy czy tradycyjne z pływającymi kawałkami warzyw?

krem z groszku i cukinii

Zupa krem z groszku i cukinii

Może zastanawiasz się dlaczego używam mrożonych warzyw? Jeśli śledzisz moje wpisy, być może czytałaś co myślę o warzywach i owocach mrożonych. Jeśli nie, zajrzyj do wpisu o 5 powodach dla których warto jeść mrożonki zimą. Chociaż już jest wiosna, nie ma jeszcze zbyt wielu świeżych warzyw prosto z pola czy ogrodu, dlatego ja jeszcze ich używam w mojej kuchni, żeby ją urozmaicić. Ile można jeść warzywa korzeniowe 😉 są pyszne owszem ale czasami mamy jednak ochotę na coś innego. A ta zupa ma piękny wiosenny kolor i wspaniały smak. Koniecznie jej spróbuj!

Smacznego!!!

Zapisz

Zapisz


Szybki makaron po chińsku

Szybki makaron po chińsku

Bywa, że wracasz do domu głodna, nie masz nic gotowego a chcesz zjeść coś szybkiego i pysznego? Makaron po chińsku, ze smażonymi warzywami to jest to co szybko możesz naszykować.

Składniki są proste i łatwo dostępne (jeśli nie uda Ci się kupić kapusty pak choi, możesz bez problemu ją zastąpić kapustą pekińską 🙂

Składniki (na 2 – 3 osoby):

  • 1 duża marchew,
  • 1 cebula,
  • 1 kapusta pak choi (lub kilka liści pekińskiej),
  • 100-120 g makaronu chow mein  (takiego bez gotowania),
  • sos sojowy,
  • 1 czubata łyżka maki ziemniaczanej lub z tapioki,
  • papryka ostra (użyłam kruszonego jalapeno),
  • imbir w proszku,
  • olej,
  • pęczek grubego szczypiorku.

Wykonanie:

Najtrudniejszą i najbardziej pracochłonną czynnością w przygotowaniu tego makaronu po chińsku będzie obranie i starcie na grubych oczkach marchewki (pracę może Ci ułatwić malakser z funkcja tarcia, jeśli go nie masz nie przejmuj się 1 marchewka to nie tak dużo, szybko Ci pójdzie 😉 ). Cebulę obierz i przekrój na pół, pokrój ją w grube plastry, lub piórka. Kapustę pak choi po umyciu pokrój w grube kawałki. Szczypior pokrój w kawałki ok 2 cm (mogą być po skosie).

Zagotuj wodę w czajniku, makaron (możesz go połamać) wsyp do garnka, dodaj trochę sosu sojowego i zalej go gorącą wodą i przykryj pokrywką (wystarczy mu kilka minut). Na patelni lub woku rozgrzej trochę oleju, wrzuć cebulę, chwilę smaż mieszając, dodaj marchew i kapustę pak choi i połowę szczypiorku, smaż cały czas mieszając. W tym czasie odcedź makaron i gdy warzywa już są miękkie dodaj go do nich. Przypraw warzywa do smaku sosem sojowym, imbirem w proszku oraz ostrą papryką (o ile lubisz).

W garnuszku dobrze wymieszaj 1 łyżkę mąki z ok 1 szklanką zimnej wody. Wylej zawiesinę na patelnię i bardzo szybko zacznij mieszać (inaczej zrobi się glut), tak by rozprowadzić płyn pomiędzy zawartością patelni. Dzięki temu makaron i warzywa nie będą suche, tylko będą „powleczone” gęstym sosem. Smaż całość ok 2 minut cały czas mieszając, gdy potrzeba dolej jeszcze wody. Spróbuj czy danie jest wystarczająco doprawione. Podawaj gorące, posypane szczypiorkiem i jeśli lubisz ziarnami sezamu. Jeśli masz czas możesz też przygotować do niego surówkę chińską z kapusty i marchewki.

A Ty, jakie masz pomysły na szybkie obiady?

makaron po chińsku

Smacznego!!!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz



Sos boloński z soczewicy

Sos boloński z soczewicy

Myślę, że masz czasami ochotę na wegański sos boloński do makaronu, zdrowy i pyszny. Dzisiaj chciałam Ci pokazać jak robię sos boloński z soczewicy czerwonej która się szybko gotuje, tak więc nie będziesz długo stać przy garnkach i możesz ten czas spędzić przyjemniej 😉

Składniki:

  • ok 1 szklanki soczewicy czerwonej,
  • 3 łodygi selera naciowego,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1 mała marchewka,
  • 1 cebula,
  • 1 puszka pomidorów krojonych (lub świeże),
  • ew. 3 łyżki koncentratu pomidorowego,
  • olej,
  • sól, pieprz, liść laurowy.

Wykonanie:

Umyj warzywa. Pokrój marchewkę i cebulę w niedużą kostkę, selera naciowego w ok 0,5 cm plastry. W garnku, na niedużej ilości oleju usmaż cebulę, marchew i selera, dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, krótko podsmaż. Opłucz soczewicę, wrzuć ją do garnka z warzywami, zalej wodą, trochę ponad jej poziom, dodaj liścia laurowego. Gotuj na małym ogniu do momentu aż soczewica zrobi się miękka ale nie będzie się rozpadała. Sprawdź również czy marchewka jest miękka. Wlej do garnka pomidory oraz dodaj na początek 1 łyżkę koncentratu. Przypraw do smaku solą i pieprzem, gotuj przez kilka minut. Musisz pilnować czy sos jest odpowiedniej konsystencji, jeśli było za dużo płynu odparuj ją, jeśli za mało dolej więcej wody lub dodaj pomidorów. Jeśli sos jest mało pomidorowy w smaku dodaj więcej koncentratu. Zjadaj go na gorąco jak dodatek do makaronu – sos boloński z soczewicy wcale nie musi być tylko do spaghetti ;).

Gdyby zostało Ci dużo sosu bolońskiego możesz gorący przełożyć do słoika i zakręcić by się zapasteryzował a po ostudzeniu schować do lodówki. W ten sposób masz pewność, że się nie zepsuje i możesz go zjeść w ciągu kilku dni. Oczywiście możesz go też zamrozić, jeśli masz miejsce. To również dobra forma przechowywania pozostałego jedzenia, tak by się nie zmarnowało 😉
Obojętnie który ze sposobów przechowania wybierzesz, pamiętaj by przykleić na opakowaniu kartkę z nazwą tego co jest w środku oraz datę przyrządzenia. Szczególnie po zamrożonych potrawach czasami jest ciężko rozpoznać co się zamroziło i kiedy 😉

sos boloński z soczewicy

sos boloński z soczewicy

Smacznego!!!

Jeśli lubisz sosy, koniecznie spróbuj zielonego sosu na bazie kaszy jaglanej 🙂

http://zakreconywegeobiad.pl/zielony-sos-na-bazie-kaszy-jaglanej/#

Zapisz

Zapisz


Krem dyniowo-marchewkowy – dieta dr Dąbrowskiej

Krem dyniowo-marchewkowy – dieta dr Dąbrowskiej

Kolejny przepis  dla osób na diecie dr Dąbrowskiej, chociaż myślę, że taka zupa będzie smakowała każdemu. Uwielbiam zupy, a krem dyniowo-marchewkowy, jest bardzo prostą do zrobienia zupą, dodatkowo jest aromatyczny i pyszny!

Kremy są łatwe do zrobienia i pożywne, można w nich wiele przemycić 😉

Zimą możesz ją zrobić w całości z warzyw mrożonych (o tym czy warto je jeść pisałam całkiem niedawno), w sezonie oczywiście najlepsze są świeże warzywa. Jednak w lutym warto posiłkować się mrożonymi, nie wpływają one negatywnie na smak zupy. Dodatek świeżego szczypiorku dodaje fajnego posmaku zupie. Ja lubię dodawać jego białe końce, żeby chrupały w zębach.

Składniki:

  • dynia (świeża lub mrożona),
  • marchew,
  • sól, pieprz, czosnek niedźwiedzi, szczypiorek, natka pietruszki, ew. imbir.

Wykonanie:

Jak widzisz składników jest bardzo niewiele 🙂  Nie piszę o ilości warzyw bo zależy to od Ciebie, najlepiej dać marchew i dynię w proporcjach 1:1. Obrane i pokrojone warzywa (mogą być drobno, ale nie muszą, dobrze jednak żeby żeby marchewka była mniejsza niż dynia bo jest twardsza i się dłużej gotuje) wrzuć do garnka, zalej wodą tak by były przykryte. Gotuj do miękkości, zmiel na gładki krem, przypraw do smaku solą, pieprzem, czosnkiem niedźwiedzim, dodaj świeżo posiekany szczypiorek (jest pyszny w zupach) i natkę pietruszki. Jeśli chcesz się bardziej rozgrzać możesz dodać również szczyptę imbiru. Szczypiorek i natkę pietruszki dodaj na końcu lub bezpośrednio do miski, żeby podczas gotowania niepotrzebnie nie traciły witamin.

Jeśli lubisz pływające kawałki warzyw w zupie, nie miel ich do końca, tylko pozostaw trochę pływających.

Taki gęsty krem dyniowo-marchewkowy będzie smakował nie tylko podczas oczyszczania dietą dr Dąbrowskiej. Jego prostota i dzięki temu niezaburzony, pyszny smak warzyw przypadną Ci do gustu, jeśli lubisz dynię.

dieta dr Dąbrowskiej

Krem dyniowo-marchewkowy

Jeśli lubisz kremowe zupy spróbuj też zupy z białych warzyw z dodatkiem jabłek (jest również dobra dla osób na diecie dr Dąbrowskiej), którą pokazywałam wcześniej

Krem z białych warzyw z jabłkami – dieta dr Dąbrowskiej

A jakie Ty lubisz zupy, kremy czy raczej tradycyjne?

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Go Top