Archive For The “Pieczone” Category

Zakręcona zapiekanka z bakłażanów, ziemniaków i cukinii

Zakręcona zapiekanka z bakłażanów, ziemniaków i cukinii

Zakręcona zapiekanka z bakłażanów, ziemniaków i cukinii chodziła mi już po głowie dawno temu. Takie zapiekanki są bardzo modne są w internecie, myślę że za sprawą ich wyglądu.

Bardzo długo się przekonywałam do zrobienia takiej bo wydawało mi się, że jest trudno tak ułożyć warzywa. Okazało się jednak, że wcale nie. Dlatego zachęcam również Ciebie do zrobienia takiej zapiekanki, ponieważ nie tylko bardzo dobrze smakuje ale również pięknie się prezentuje na stole, gdy postawisz ją gościom na pewno nie obędzie się bez zachwytów 🙂

Warzywa warzywami ale czym je zalać? Jakoś nie wyobrażałam sobie jej bez żadnego sosu. Dlatego wymyśliłam do niej sos pomidorowo-serowy, oczywiście wegański.

Chciałabym żeby ten przepis był inspiracją dla Ciebie ponieważ robiłam wszystko bez miary i wagi na tzw oko. Dlatego ilość składników jest zależna od Ciebie i foremki jakiej użyjesz. Zapiekanka może być również w prostokątnej formie zrobiona, nie musi być w okrągłej.

Składniki:

  • 2 bakłażany,
  • 2 grubsze cukinie ale z małymi pestkami,
  • ok 4 duże ziemniaki,
  • przyprawy: sól, mieszanka ziół śródziemnomorskich
  • ok 2 szklanek dowolnego gęstego sosu pomidorowego (użyłam zrobionego ze świeżych ugotowanych pomidorów),
  • 1/2 szklanki startego wegańskiego sera np Violife pizza,
  • 2 ząbki czosnku,
  • przyprawy do sosu: sól, pieprz, cynamon, oregano, bazylia

Wykonanie:

Warzywa umyj, ziemniaki obierz, odetnij koncówki bakłażanów i cukinii. Dobrze żeby warzywa były podobnej szerokości, wtedy wygodniej się układa. Jeśli jednak ziemniaki czy cukinia są mniejsze możesz je kroić po skosie. Warzywa pokrój w cienkie plastry ziemniaki ok 2 mm, bakłażan i cukinia mogą być trochę grubsze. Jeśli masz mandolinę, pójdzie Ci szybko (mandolina to coś w rodzaju tarki z dwoma nożami w kształcie litery V, warto mieć ją w domu bo ułatwia krojenie warzyw). Warzyw nie mieszaj ze sobą, najlepiej każde po krojeniu wkładaj do oddzielnej miski, przypraw je solą i ziołami. Warzywa układaj na przemian aż do wyłożenia całej formy. Ja układałam je w okrągłej szklanej formie trochę po skosie, najpierw dookoła a później w środku.

U mnie wyglądało to tak:

zapiekanka z bakłażanów, ziemniaków i cukinii

Warzywa żeby nie były suche trzeba zalać sosem. Żeby go przygotować sos pomidorowy zagotuj i dodaj do niego straty ser i 2 przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Podgrzewaj do rozpuszczenia sera, przypraw do smaku. Polej nią warzywa.

Zapiekankę piecz w piekarniku z termoobiegiem ustawionym na ok 180 stopni w zależności od wielkości formy ok 1  godziny (lub nawet dłużej), do czasu aż nie będą surowe (trzeba sprawdzić wyciągając po plastrze każdego z warzyw).

Smacznego!!!

Szybka i pyszna włoska pizza

Szybka i pyszna włoska pizza

Ostatnio Mężowi zachciało się pizzy, mieliśmy jechać do miasta na bezglutenową wegańską. Jednak w lokalu podają pizzę z oliwą a Mąż chciał sos czosnkowy i był foch, że nie ma i nie pojechaliśmy. Ale ochota na pizzę mi nie minęła dlatego postanowiłam zrobić włoską pizzę w domu.

Akurat miałam mąkę do pizzy włoskiej i uważam po jej zrobieniu, że lepiej kupić taką niż robić na zwykłej, czuć różnicę w smaku takiej pizzy. Włoska pizza ma ciasto chrupiące, cienkie i pyszne.

Składniki na 2 nieduże placki – dla 2 osób:

  • 2 szklanki mąki,
  • 2/3 szklanki wody,
  • 10 g świeżych drożdży,
  • 1 łyżeczka cukru,
  • 1/2 łyżeczki soli,
  • 1 łyżeczka oleju lub oliwy.

Wykonanie:

Mąkę przesiej do miski dodaj sól i olej, wymieszaj je razem. Wlej do szklanki letnią (nie gorącą wodę) dodaj cukier i rozkrusz do niej drożdże, wymieszaj dobrze łyżeczką (ja nie używam do tego metalowych sztućców). Zostaw drożdże na chwilę żeby zaczęły pracować. Wlej je do mąki i wyrób ręcznie lub przy pomocy miksera z hakiem. Jeśli ciasto jest suche dodaj kilka łyżek wody lub gdyby było za mokre posyp je mąką. Wyrabiaj dalej do momentu aż ciasto nie będzie się  kleiło i będzie ładnie odchodziło od rąk lub haka. Ciasto odstaw na minimum 15 minut przykryte ściereczką by zaczęło rosnąć. W tym czasie przygotuj sobie dodatki na pizzę.
Ja użyłam wędliny wegańskiej (tak tak jem czasami takie gotowce 🙂 ) ananasa i oliwek czarnych. Wierzch polałam świeżo zrobionym serem z ziemniaka.

Piekarnik rozgrzej do 230-250 stopni – jeśli masz kamień do pizzy, rozgrzewaj go przez ok 40 minut (dzięki temu pizza upiecze się w ok 2 minuty).

Ciasto podziel na pół jeden kawałek rozwałkuj (drugi odstaw) na ok 3 do 5 mm (im grubiej tym grubsze ciasto będzie po upieczeniu. Ja przygotowuje ciasto na desce do wyciągania pizzy z piekarnika wyłożonej matą i z niej od razu zdejmuję pizzę na kamień (można też na blachę). Na cieście rozsmaruj sos pomidorowy (najszybszy to dobry jakościowo koncentrat z oregano, solą i pieprzem), ale tak by ok 1 cm od brzegu został nie posmarowany. Ułóż na sosie pokrojone dodatki (np kawałki „wędliny”, ananasa, oliwki) zalej je serem z ziemniaka lub posyp startym wegańskim i zapiekaj w gorącym piekarniku. Na blaszce powinno to trwać ok 10 do 15 minut, na kamieniu ok 2. Przed wyjęciem sprawdź czy spód czy jest upieczony. Identycznie zrób z pozostałym kawałkiem ciasta.

Taka włoska pizza będzie gotowa w ok 1 h, nie jest to może najszybsze danie ale w lokalu też trzeba czekać 😉  Oczywiście po włosku najlepiej jest ją zjadać polewaną oliwą, możesz też po upieczeniu nałożyć na nią świeżą rukolę.

włoska pizza

włoska pizza

Smacznego!!!

Patelnia żeliwna Staub do wygrania w konkursie oraz przepis na pulpety wegańskie!

Patelnia żeliwna Staub do wygrania w konkursie oraz przepis na pulpety wegańskie!

Dzisiaj chciałabym napisać Ci o patelni żeliwnej STAUB oraz zaprosić Cię do wzięcia udziału w konkursie ze świetną nagrodą którą jest taka właśnie patelnia o średnicy 20 cm i wartości 349 zł!

Patelnia ta sprawdzi się w każdej kuchni, można jej bowiem używać na wszystkich rodzajach kuchenek oraz w piekarniku. Być może kojarzysz żeliwne patelnie „cygańskie”, są pewnie jeszcze w wielu domach, były one nie do zdarcia. Tak samo jest z patelnią firmy Staub, jak twierdzi producent, patelnia ta może służyć Ci całe życie, jednak musi być w prawidłowy sposób używana. Niestety jest to „wymagająca” patelnia.

Nie można jej pierwszy raz postawić od razu na ogniu trzeba ją najpierw natłuścić i rozgrzać w piekarniku do 150 stopni i pozwolić jej samoistnie ostygnąć.

Na pewno patelnia żeliwna nie jest dla estetów, ponieważ z czasem pokrywa się warstwą tłuszczu której nie należy się pozbywać, ponieważ ona konserwuje patelnię. Patelnia żeliwna nie należy do najlżejszych, ale za to ma niesamowite właściwości cieplne. Trzeba jednak podczas ich używania pamiętać o tym, że nie lubią zmian temperatur (mogą nawet pękać) dlatego należy je rozgrzewać na małym ogniu lub wstawiać do zimnego piekarnika. Wszystkie informacje na temat jej użytkowania znajdziesz na stronie sprzedawcy i niestety trzeba się ich trzymać ;). Ale nie są to uprzykrzające życie czynności a właściwości patelni je wynagradzają 🙂

Ja po dwukrotnym wygrzaniu patelni w piekarniku przygotowałam w niej pyszne pulpety wegańskie w sosie pomidorowym, które podałam w patelni wyjęte prosto z piekarnika na stół. Ta czerwona patelnia prezentuje się pięknie 🙂

Składniki (na ok 23 pulpety):

  • 1/2 kg ziemniaków surowych (waga przed obraniem),
  • 1 szklanka kaszy gryczanej niepalonej,
  • ok 8 dużych pieczarek,
  • 1 nieduża cebula,
  • sól, pieprz,

Na sos:

  • 2 puszki pomidorów,
  • 1 cebula,
  • świeży lubczyk,
  • przyprawy: sól, pieprz, papryka wędzona,
  • odrobina oleju.

Wykonanie:

Kaszę ugotuj do miękkości, najpierw ją dobrze płucząc, powinna wchłonąć całą wodę. Ziemniaki obierz, zetrzyj na tarce z drobnymi oczkami, dobrze odciśnij. Zetrzyj również pieczarki (jeśli jest potrzeba obierz je) i pokrój 1 cebulę. Na niewielkiej ilości tłuszczu podsmaż cebulę wraz z pieczarkami do momentu, aż wyparuje z nich woda. Do miski wrzuć ugotowaną kaszę, pieczarki i ziemniaki, przypraw solą i pieprzem, dobrze wymieszaj. Otwórz puszki pomidorów i zmiel je blenderem, dodaj listki lubczyku, posiekaną cebulę i przypraw do smaku. Formuj z masy nieduże kulki, układaj je na patelni (najlepiej żeliwnej – lekko wysmarowanej olejem), w niedużych odstępach. Pulpety zalej sosem pomidorowym, wstaw do zimnego piekarnika (po środku) i ustaw temperaturę ok 180 stopni – termoobieg. Piecz ok 35 minut, sprawdź w międzyczasie czy temperatura nie jest za wysoka, czyli czy się pulpety nie przypalają. Możesz je też w połowie pieczenia delikatnie obrócić, żeby część która znajdowała się w sosie była na wierzchu. Podawaj na gorąco np. z pieczonymi ziemniakami lub makaronem.

patelnia żeliwna

Pulpety wegańskie

 Jeśli chcesz wziąć udział w konkursie musisz oczywiście wykonać zadanie konkursowe 🙂

Tym razem, czekam na przepis na Twoje ulubione wegańskie danie piknikowe – czyli jedzone poza domem – wraz z jego zdjęciem – najlepiej w terenie!

Przeczytaj poniżej zasady konkursu 🙂

Regulamin konkursu:

  1. Konkurs jest organizowany przez  Blog kulinarny Zakręcony wege obiad wraz z firmą NPC Polska Sp. zoo S.K – oficjalnym dystrybutorem w Polsce marek: Ballarini 1889, Zwilling J.A. Heckels oraz Staub  – która jest jego sponsorem.
  2. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest przesłanie przepisu wraz ze zdjęciem – na ulubione wegańskie danie piknikowe przygotowane przez Ciebie, tylko 1 danie!
  3. Udział w konkursie możesz zgłosić na jeden z 2 możliwych sposobów:
    Pierwszy– na na fanpagu Zakręcony wege obiad pod informacją o konkursie,
    Drugi – zgłoszenie wysłać na adres mailowy z dopiskiem konkurs Staub: wege_obiad@outlook.com
  4. Konkurs trwa od 04.06.2017 do 25.06.2017 do północy.
  5. W dniu 27.06.2017 r. nastąpi rozstrzygnięcie konkursu i ogłoszenie zwycięzcy zarówno na facebooku jak i na blogu.
  6. Wyboru zwycięzców dokona jury oceniając kreatywność i atrakcyjność kulinarną przepisu.
  7. Zwycięzcę prosimy o kontakt najpóźniej do 30.06.2017 r. i podanie adresu w celu wysłania nagrody. Jeśli zwycięzca nie poda danych do wysyłki zostanie wybrana inna osoba.
  8. Nagrody zostaną wysłane (na koszt Sponsora) do zwycięzcy zgodnie z indywidualnymi ustaleniami, jednak tylko w granicach Rzeczpospolitej Polskiej.
  9. Nagrodą w konkursie jest patelnia żeliwna marki Staub o wartości 349 zł.
  10. Sponsorem nagrody jest NPC Polska Sp. zoo S.K – oficjalny dystrybutor w Polsce marek: Ballarini 1889, Zwilling J.A. Heckels oraz Staub .
  11. Poprzez wzięcie udziału w konkursie, uczestnik wyraża zgodę na przetwarzanie jego danych osobowych na potrzeby konkursu.
  12. Uczestnik wyraża zgodę na publikację przez Organizatorów na  stronie Zakręcony wege obiad oraz na stronie Sponsora i przynależnych do niego kanałach w mediach społecznościowych całości lub fragmentu przepisu kulinarnego wraz ze zdjęciem lub bez.
  13. Udział w konkursie jest jednoznaczny z zaakceptowaniem niniejszego regulaminu.
  14. Uczestnik zgłaszając swój przepis, tym samym oświadcza, że posiada autorskie prawa majątkowe do jego treści, oraz że nie narusza praw osób trzecich.
  15. Organizator ma prawo do odmowy przyjęcia zgłoszenia – bez podania przyczyny – jeśli nie spełnia wymogów niniejszego Regulaminu.
  16. Nie istnieje możliwość zamiany nagrody na wartość pieniężną.
  17. Uwagi i reklamacje można kierować na adres e-mailowy Organizatora Konkursu.

Miło mi będzie jeśli polubisz Fanpage mój oraz Ballarini – Włoski przepis na życie!

Czekam na zgłoszenia!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapiekanka makaronowa z warzywami

Zapiekanka makaronowa z warzywami

Zapiekanki są bardzo wdzięcznymi daniami, można do nich wrzucić dosłownie wszystko, wymieszać, posypać wegańskim serem i zapiec. Zapiekanka makaronowa gości dosyć często w moim domu, tym razem była z bezglutenowym makaronem gnocchetti.

Co musisz dodać do makaronu, żeby zapiekanka makaronowa była pyszna?

Składniki:

  • dowolny nieduży makaron np muszelki lub bezglutenowy gnocchetti – ok 1 szklanki surowego,
  • brokuły (zimą mrożone) – ok 10 sporych różyczek (piszę o zamrożonych),
  • szpinak mrożony w liściach – ok 12 dużych kostek,
  • ser wegański (u mnie Violife pizza),
  • ew tofu naturalne,
  • sól, pieprz, czosnek, gałka muszkatołowa,
  • olej.

Wykonanie:

Nie piszę o dokładnych ilościach ponieważ wszystko zależy na ile osób ta zapiekanka makaronowa będzie przygotowywana. Szpinaku i brokułu miałam w proporcji ok 1:1 i stanowiły 1/2 zapiekanki. Ale spokojnie może ich być więcej, wszystko zależy od tego ile masz warzyw i makaronu.  Możesz również do farszu dodać zmielone tofu, ale nie jest to konieczne.

Żeby przygotować zapiekankę ugotuj oddzielnie makaron (al dente) oraz szpinak z brokułami. Makaron odcedź, możesz też przepłukać żeby się nie skleił. Warzywa ugotuj w jak najmniejszej ilości wody, żebyś nie potrzebował/a ich odcedzać. Dodaj do nich przeciśnięty przez praskę czosnek, gałkę muszkatołową, sól i pieprz. Połącz makaron z warzywami, dodaj do nich garść lub dwie (zależy ile robisz zapiekanki) startego sera – zostaw sobie trochę sera do posypania zapiekanki z wierzchu. Jeśli chcesz możesz do masy dodać zmielone tofu. Przed nałożeniem masy do foremki sprawdź czy jest wystarczająco przyprawiona. Natłuść formę olejem, włóż do niej makaron z warzywami, wyrównaj wierzch i posyp go startym serem. Zapiekaj przez ok 30 minut w temperaturze 170-180 stopni.

Zapiekanka makaronowa

Zapiekanka makaronowa ze szpinakiem i brokułami

Smacznego!!!

A może skusisz się na inny rodzaj zapiekanki? Np taką na bagietce z pieczarkami i szpinakiem, nie wiem czy pamiętasz że kiedyś takie się jadło zazwyczaj na dworcach kolejowych, przynajmniej ja tak robiłam w czasach młodości i podróżowania koleją 🙂

Zapiekanka na bagietce z pieczarkami i szpinakiem

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Papryka nadziewana warzywami- dieta dr Dąbrowskiej

Papryka nadziewana warzywami- dieta dr Dąbrowskiej

Kolejny szybki i pyszny przepis dla osób na diecie dr Dąbrowskiej, ale nie tylko, ponieważ będzie smakowała każdemu – papryka nadziewana warzywami.

Składniki:

  • 2-3 czerwone papryki,
  • 1 szklanka krojonej w kostkę surowej marchwi,
  • ok 10 zamrożonych kostek szpinaku w liściach,
  • kilka różyczek kalafiora (również mrożonego użyłam,
  • sól, pieprz, pieprz ziołowy, czosnek,
  • zielenina do posypania.

Wykonanie:

Ugotuj w niedużej ilości wody miękkości marchew, szpinak i kalafior, gdy będzie dużo płynu, odcedź je (ale nie wylewaj płynu). Warzywa przypraw do smaku. Paprykę przekrój na pół (możesz też ją zostawić całą, wycinając tylko gniazdo nasienne). Nałóż farsz do papryk,  ułóż ją w blaszce do pieczenia, tak by się nie przewracały, na spód wlej trochę odlanej wody.

Blaszkę przykryj folią aluminiową, piecz przez ok 40 minut w temperaturze ok 180 stopni, po tym czasie zdejmij folię i sprawdź czy papryka jest miękka i kilka minut piecz ją bez przykrycia.
Przed podaniem posyp paprykę posiekaną zieleniną.

Jest pyszna i bardzo syta, pomimo tego, że została nadziana samymi warzywami.

papryka nadziewana warzywami

papryka nadziewana – dieta dr Dąbrowskiej

Smacznego!!!

Ta śliczna salaterka – liść hosty została zrobiona rękoma Agnieszki z Pracowni Ceramicznej „Z ognia czerpane”.

Tutaj znajdziesz więcej przepisów zgodnych z założeniami diety:

Oczyszczanie dietą dr Dąbrowskiej – dzień 2

Zapisz

Zapisz

Tort naleśnikowy

Tort naleśnikowy

Tort naleśnikowy jest niebanalną propozycją na imprezę rodzinną, można go zrobić z różnymi rodzajami nadzienia, w zależności od tego co macie w domu. Tort który chcę Wam pokazać jest ze szpinakiem, kaszą jaglaną, pieczarkami i wegańskim serem. Robiłam również wersje z tofu oraz z czerwoną soczewicą i suszonymi pomidorami.

Podstawą tortu są naleśniki gryczane (link poniżej). Z doświadczenia zauważyłam, że wygodniej się je, jeśli tort jest z nie większy niż z 10 naleśników (jeśli są grube to wystarczy 7).

Składniki:

  • naleśniki,
  • szpinak mrożony (lub w sezonie świeży) – ok 500 g,
  • kasza jaglana – ok 3/4 szklanki,
  • pieczarki – ok 500 g,
  • starty ser wegański (mnie się świetnie sprawdza Violife pizza),
  • sól, pieprz, papryka wędzona, gałka muszkatołowa,
  • olej.

Wykonanie:

Najłatwiej jest podczas gotowania kaszy jaglanej wrzucić do garnka szpinak żeby się ugotowały razem. Trzeba wtedy jak najbardziej odparować wodę. Można również wykorzystać wcześniej ugotowaną kaszę, którą trzeba wymieszać z ugotowanym szpinakiem. Pieczarki ścieramy na grubej tarce i podsmażamy na odrobinie oleju. Mieszamy razem wszystkie składniki (masa powinna być sucha), doprawiamy do smaku solą, pieprzem, gałką muszkatołową i odrobiną papryki wędzonej.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ja tort piekłam na okrągłej blaszce wyłożonej papierem, ale można też na blaszce z piekarnika (też wyłożonej papierem). Układamy na papierze pierwszego naleśnika, nakładamy na niego trochę farszu, posypujemy delikatnie serem, kładziemy na niego kolejnego naleśnika dobrze dociskając, nakładamy farsz, ser i tak do wykorzystania wszystkich naleśników. Kończymy farszem i posypujemy go obficie serem. Zapiekamy całość ok 20 minut. Podajemy od razu na ciepło lub zimno, pokrojone na kawłaki jak tort 🙂

Podstawą tortu są moje ulubione naleśniki gryczane, zrobione wg tego przepisu:

Naleśniki gryczane – bezglutenowe

Wegański kotlet a’la devolaile

Wegański kotlet a’la devolaile

Wegańskie zamienniki dań mięsnych cieszą się dużą popularnością. Niektórzy uważają to za hipokryzję, bo jak to mięsa nie jesz a upodabniasz swoje jedzenie do mięsnego? Uważam, że skoro żadne zwierzę nie ucierpiało nie ma w tym nic złego.  Dlatego dzisiaj mam dla Was przepis na bezmięsnego kotleta / roladę a’la de volaile.

Bazę stanowią kotlety sojowe i nie ma w tym przepisie nic odkrywczego, bo one świetnie zastępują teksturą i chyba nawet smakiem mięso. Dodatki są dowolne, jeśli chcecie możecie włożyć sam ser, ale najlepsze są dodatkowo z cebulą i ogórkiem, pasuje też marchewka i pieczarka portobello.

Składniki:

  • 1 paczka 300 g kotletów sojowych (może też być więcej – z 600 g wychodzi ok 18 dużych sztuk),
  • 4  duże łyżki mąki z tapioki lub ryżowej – może też być ryżowa + kukurydziana,
  • bulion lub warzywa suszone, liść laurowy, ziele angielskie,
  • 1 czerwona cebula,
  • 1-2 ogórki kiszone,
  • 1 plaster sera violife pizza po ok 1  cm każdy,
  • sól, pieprz, przyprawa do mięsa mielonego lub kebab/gyros,

opcjonalnie:

  • 1 duża ugotowana marchewka,
  • 1 nieduża pieczarka portobello.

Wykonanie:

Kotlety gotujemy do miękkości w bulionie lub wodzie z solą, suszonymi warzywami, zielem angielskim i liściem laurowym, odcedzamy je porządnie i odstawiamy do ostygnięcia. Gdy będą zimne, jeszcze raz je odciskamy i mielimy przez maszynkę. do masy dodajemy sól, pieprz, 1 łyżeczkę przyprawy do mięsa mielonego, mieszamy i próbujemy masy (musi być słona), dodajemy do niej mąkę, jeszcze raz porządnie mieszamy. Przygotowujemy warzywa i ser – najlepiej jeśli będą tej samej długości – kroimy je w w długie, grube słupki, cebulę w półplastry. Żeby ułatwić sobie pracę (bo mas nie jest bardzo spójna) deskę owijamy folią spożywczą, obok stawiamy talerz z wysypaną przyprawą do kebaba. Bierzemy ręką dużą garść masy, układamy ją na folii, rozpłaszczamy na placek o grubości ok 7 mm (moje placki miały wielkość ok 20 cm), na środku układamy wybrane dodatki: 1-2 kawałki sera, 2 kawałki ogórka kiszonego, 1 plaster cebuli,  ew. plaster pieczarki i 2 słupki marchewki, można dodatki trochę posolić i popieprzyć. Ciasto nakładamy na warzywa formujemy z niego kształt wrzeciona z 3 ściankami, na początku nie jest to łatwe bo masa jest mokra i miękka, ale nie przejmujcie się, ważne by nadzienie nie wystawało z masy. Każdego „kotleta” obtaczamy w przyprawach. Układamy je na blaszce od piekarnika wyłożonej papierem, pieczemy z termoobiegiem w temperaturze ok 180 stopni przez ok 30 minut, po tym czasie wyjmujemy blachę i przekładamy kotlety na drugą stronę i jeszcze przez ok 5 – 10 minut pieczemy. Upieczone kotlety nie są twarde na wierzchu. Zjadamy je od razu, lub jeśli chcemy możemy je później odsmażyć – robią się wtedy chrupiące – i zjeść np z majonezem czy musztardą z keczupem 😉 Kotleta niezbyt łatwo się kroi, bo masa w środku jest miękka, ale smak to wynagradza, szczególnie polecam po odsmażeniu 🙂

img_0979

Smacznego!!!

Rozwiązanie konkursu

Rozwiązanie konkursu

Dziękuję wszystkim za udział w konkursie na danie z gotowanym kalafiorem, byliście bardzo kreatywni 🙂

Niestety nagrodę mam tylko jedną i otrzymuje ją…….

Pani Magdalena Nowak za:  Quiche a la jajeczny z kalafiorem, gratuluję! Zestaw od firmy Look Food, Zmiany Zmiany trafia do Pani.

Quiche a la jajeczny z kalafiorem

Składniki:
Spód:

  • 2 szkl mąki gryczanej,
  • 1\2 szkl oleju ryżowego lub oliwy z oliwek,
  • kilka łyżek wody do zlepienia ciasta,
  • szczypta soli

Farsz:

  • 1 ugotowany kalafior,
  • 2-3 cebule,
  • 1/2 łyżeczki kurkumy,
  • szczypta mielonych nasion kozieradki,
  • szczypta chili,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 1\2-1 puszki mleko kokosowego,
  • mielone nasiona chia do zagęszczenia,
  • wegański żółty ser i prażone pestki dyni do posypania.

Wykonanie:

Ze składników na spód zagnieść ciasto, wylepić nim wysmarowaną tłuszczem formę, nakłuć widelcem, piec 10 min w temp 200 stopni.
Posiekać cebulę i czosnek, na patelni rozgrzać tłuszcz, dodać przyprawy, zeszklić, dodać ugotowany kalafior podzielony na różyczki, podsmażyć, zmiksować, dosolić do smaku, dodać mielone nasiona chia. Wyłożyć na podpieczony spód tarty, posypać wege serem. Piec ok. 20 minut w temp 180 stopni.

IMG_0738 (2)

Wkrótce będzie nowy konkurs 🙂

Pieczony placek a la omlet

Pieczony placek a la omlet

Marzy Wam się placek o smaku omletu? Taki którego można zjeść na ciepło lub zimno, z keczupem, lub na chlebie? Mam na to sposób 🙂 Zdrowy, pieczony i bardzo smaczny 🙂

Składniki:

  • 1 i 1/8 szklanki mąki z ciecierzycy,
  • 2 łyżeczki soli jajecznej (kala namak),
  • 3 i 1/8 wody,
  • kilka gałązek grubego szczypiorku,
  • pieprz, ulubione zioła.

Wykonanie:

Wymieszać w misce mąkę z solą, dodać posiekany szczypiorek i wlewać powoli wodę mieszając ciasto tak by nie było w nim grudek, dodać trochę świeżo mielonego pieprzu. Można również zamiast szczypiorku dodać pokrojoną paprykę, cebulę czy inne warzywa. Piekarnik rozgrzać do 180 stopni, na formę z nieprzywierającą powłoką (silikonową lub ze stali nierdzewnej) wylać masę (będzie płynna, nie przejmujcie się tym). Ja użyłam silikonowej formy do tarty o średnicy ok 30 cm, można też użyć kilku prostokątnych foremek (ale uwaga, masa przywiera). Pieczemy „omlet” ok 30-40 minut do czasu aż będzie dobrze ścięty. Zjadamy tak jak nam pasuje 🙂

IMG_0233

Smacznego!!!

Go Top