Archive For The “Porady nt. gotowania” Category

Darmowy e-book „Dalsza droga ku zdrowiu”

Darmowy e-book „Dalsza droga ku zdrowiu”

 

Jesteś w trakcie postu, lub już go skończyłaś?

Już teraz możesz pobrać mój nowy darmowy e-book o tym jak sobie poradzić po poście oczyszczającym wg zasad dr Dąbrowskiej.

Zastanawiasz się jak sobie poradzić, co zrobić dalej, ten e-book jest dla Ciebie! Nie zwlekaj 🙂

Kliknij na zdjęcie i pobierz e-book!

 

 

 

Jak oczyścić warzywa i owoce?

Jak oczyścić warzywa i owoce?

 

 

Być może zastanawiasz się czasami kupując w sklepie warzywa i owoce czy na pewno są zdrowe? Słyszałam opinie, że lepiej jeść ekologiczne mięso niż warzywa z pestycydami. Oczywiście, zupełnie się z nim nie zgadzam i znalazłam sposób na ich oczyszczenie 🙂 Nie twierdzę, że jest to sposób jedyny i idealny, ale jak dla mnie na ten moment najlepszy.

 

Jak jednak postępować z warzywami i owocami by były wolne od niebezpiecznych substancji? Jak oczyścić warzywa lub owoce by pozbyć się pestycydów, fungicydów, grzybów, pleśni i innych szkodliwych „rzeczy”?

 

Wiem, że niektórzy moczą je w wodzie, w sodzie i occie, używają specjalnych płynów, ja mam jednak od roku zupełnie inną metodę.

Wszystkie zakupione owoce i warzywa ozonuję. Kupiłam sobie generator ozonu tzw. ozonator ZY-H103 (kliknij i zobacz jaki i gdzie) i używam go praktycznie codziennie o czym już nieraz pisałam.

Dlaczego o tym piszę?

 

Uważam, że warto dzielić się dobrymi rzeczami takimi które mogą ulepszyć i ułatwić życie innym a wierzę w to, że ozonator właśnie to robi.

Czym jest w ogóle to urządzenie i czym jest ozon?

 

Na pewno kojarzysz ozon z dziurą ozonową.
W normalnych warunkach jest gazem o gęstości większej niż powietrze. Wyczuć go można po burzy, powietrze ma wtedy bardzo charakterystyczny świeży zapach (uwielbiam go).

Dobrze rozpuszcza się w wodzie, jest nietrwały i rozpada się do tlenu w temperaturze pokojowej.

Jedną z ważniejszych (w tym przypadku) jego właściwości jest to, że jest jednym z najskuteczniejszych środków dezynfekcyjnych! Jego stosowanie jest ekologiczne ponieważ wszelkie zanieczyszczenia czy mikroorganizmy są usuwane bez powstawania szkodliwych produktów ubocznych.

Ozon ma również wadę, jest gazem drażniącym, lecz jest gazem nietrwałym i po 2-3 godzinach w ozonowanym pomieszczeniu nie ma po nim śladu, po prostu powraca do postaci tlenu. Wystarczy przestrzegać zasad bezpieczeństwa i nie wchodzić do ozonowanego pomieszczenia lub wywietrzyć je po ozonowaniu.

Jak oczyścić warzywa czy owoce?

 

Ozonowanie w wodzie warzyw czy owoców, nie trwa tyle czasu ile ozonowanie pomieszczeń i nie potrzeba długo czekać żeby je spożyć, ponieważ ozonowanie trwa 10 minut.

Przy pomocy ozonatora „myję” zakupione warzywa i owoce. Dzięki niemu pozbywam się wszystkiego czego nie chcę spożywać: pestycydów (ozon je również rozkłada), grzybów, bakterii, pleśni i innych mikroorganizmów. Mam specjalny plastikowy (może też być szklany, tylko nie metalowy) 40 l pojemnik z pokrywką do którego po zakupach wrzucam warzywa i owoce, zalewam je wodą, wkładam do środka rurkę od ozonatora i włączam ozonator na 10 minut.

Warzywa po ozonowaniu, są wg mnie prawie jak ekologiczne warzywa, nawet te które były produkowane masowo. Dodatkowo, wolniej się psują gdyż na ich powierzchni nie ma zalążków pleśni czy grzybów.

W żywności nie zostają żadne niepożądane resztki, ozon się utlenia niszcząc patogeny!

Zobacz na filmiku jak to wygląda 🙂

 

Ozonuję również wodę do picia. Wpływa to pozytywnie na smak i poprawę koloru wody, ponieważ usunięte są z niej wszelkie drobnoustroje (w tym bakterie E-coli, Salmonelli czy Listerii) oraz zanieczyszczenia pestycydami. Ozonowanie trwa 10 minut a po kolejnych 20 woda jest gotowa i można ją śmiało pić.

Zanim kupiłam ozonator przeszukałam chyba cały internet, żeby dowiedzieć się czegoś nt.  badań ozonowanych warzyw i owoców i znalazłam na różnych stronach informację potwierdzającą to co piszę. Dlatego też zdecydowałam się na jego zakup i po takim czasie napisanie o nim.

Dzięki niemu nie kupuję ekologicznych warzyw tylko zwyczajne.

Generator ozonu który mam (ZY-H103) ma też funkcję jonizacji powietrza i z niej też często korzystam, żeby poprawić jakość powietrza w domu 🙂

Korzystam z ozonatora od roku, dlatego pomyślałam, ze może i tobie przyda się takie urządzenie, bo przecież każdy chce jeść zdrowe warzywa i owoce.

Tutaj tutaj poczytasz o badaniach nad ozonem a tu o jednej z wielu firm która stosuje ozonowanie jabłek.

Oprócz ozonowania ten generator ma też funkcję jonizacji powietrza!

Zielone koktajle – porównanie Vitamix vs G21 vs JTC – część 3

Zielone koktajle – porównanie Vitamix vs G21 vs JTC – część 3

 

Zastanawiasz się czy warto kupić blender wysokoobrotowy żeby robić w nim zielone koktajle?

 

Zobacz jak sobie radzą 3 blendery których używam czyli osławiony Vitamix, tani i świetny G21 oraz JTC Omniblend.

 

 

 

Moc zielonych koktajli

Czym jest zielony koktajl?

Tłumacząc w bardzo prosty sposób, jest to napój składający się z zielonych części roślin i owoców oraz płynu. Picie zmielonych zielonych liśćmi, to nie to samo co jedzenie samych liści. Posiadają one bowiem bardzo dużo celulozy, która sprawia, że z trudem rozkładają się one w naszym przewodzie pokarmowym. Żeby je przetrawić trzeba by je bardzo dobrze przeżuć oraz mieć odpowiednio wysokie stężenie soków żołądkowych (od 1 do 2 pH). Tylko w tym przypadku składniki odżywcze z zieleniny zostaną w pełni przyswojone.

Przeżuwanie zieleniny zastąpi jej dokładne zmiksowanie, a ponieważ nie każdy będzie w stanie wypić koktajl z samych liści warto wzbogacić go o owoce.

Jeśli chodzi o łączenie zieleniny z owocami, nie ma się czego obawiać. Często słyszy się, że połączenie warzyw i owoców to zły pomysł, ale chodzi o warzywa skrobiowe (połączenie z nimi może doprowadzać do gazów w jelitach). Jednak w połączeniu zieleniny z owocami, nie ma nic złego, ponieważ zielenina to nie warzywo i dodatkowo nie jest bogata w skrobię. Oprócz tego zielenina jest jedyną grupą pokarmową która pomaga trawić inne rodzaje pożywiania, gdyż pobudza wydzielanie enzymów trawiennych. Victoria Boutenko (która jako pierwsza zaczęła przygotowywać i przekonywać innych do zielonych koktajli) przeprowadziła „śledztwo” nt zieleniny i Jej kluczowym wnioskiem jest: „zielenina stanowi główną grupę pokarmową, która najpełniej zaspokaja potrzeby żywieniowe człowieka”.

Na temat miksowanej zieleniny można napisać wielką księgę, a w skrócie miksując ją w koktajlach, uzyskujemy same pozytywy. Trzeba jednak pamiętać żeby nie używać tylko jednego rodzaju zielonych liści a wymieniać je lub używać naprzemiennie. Liście zawierają śladowe ilości alkaloidów (które w niedużych ilościach wzmacniają system odpornościowy) mogą one w dużych ilościach być trujące. A spożywanie tylko jednego typu powodują ich kumulację w organizmie i mogą powodować objawy zatrucia. Jednak rośliny posiadają różne rodzaje alkaloidów dlatego polecana jest co jakiś czas zmiana liści na inne. Poza tym, im bardziej zróżnicowanych zielenin używamy tym więcej różnorodnych składników odżywczych sobie dostarczamy.

Jak przygotowywać, pić i przechowywać zielone koktajle?

Do przygotowania koktajlu nadaje się wiele roślin zielonych, m.in.: burak liściowy, brokuł, cykoria, jarmuż, kapusta bok choy, liście rzodkiewki, natka marchwi, natka pietruszki, wszystkie odmiany sałat, seler naciowy lub liście bulwiastego, szpinak, szparagi, zioła, chwasty jadalne (np.: pokrzywa, komosa biała, mniszek lekarski, portulaka, koniczyna, babka), kiełki.

Koktajl to nie sok, nie utlenia się tak szybko, można go przechowywać nawet do 3 dni w lodówce (choć oczywiście lepiej pić przygotowany tego samego dnia).

Sok nie wymaga intensywnego trawienia, może być bardzo szybko przyswojony przez krwioobieg, dlatego są szczególnie polecane osobom mającym bardzo wrażliwy układ pokarmowy. Sok  w przeciwieństwie do koktajlu nie zawiera błonnika oraz zawartych w nim przeciwutleniaczy. Codzienne przyrządzanie koktajli z dodatkiem zielonych części roślin to optymalne pożywienie dla każdego, mało który pokarm może się z nimi równać pod względem wartości odżywczych i szybkości w przygotowaniu.

Najlepiej jest pić koktajl małymi łykami, dobrze mieszając ze śliną, ułatwimy wtedy jego wchłanianie. Do koktajlów najlepiej używać tylko zieleniny, owoców i wody, bez dodatków w postaci orzechów, nasion czy oleju ponieważ spowolnią one przyswajanie koktajlu i mogą spowodować podrażnienie i gazy.

Koktajl należy traktować jako oddzielny posiłek i nie jeść nic przez ok 40 minut przed i po jego wypiciu.

Zamiast wody można użyć kostek lodu (o ile blender da sobie z nimi radę), jest to szczególnie fajne latem, gdy ma się ochotę na zimny napój a długie mielenie podgrzewa koktajl.

Najlepszym sprzętem do przygotowania koktajlu będzie wysokoobrotowy blender, ale można oczywiście użyć jakiegokolwiek, przy słabszym sprzęcie dobrze jest bardziej rozdrobnić jego składniki i nie używać twardych części roślin (np. łodyg).

Wszystkie zielone koktajle należy zmielić do momentu uzyskania odpowiedniej gładkości, do tego celu bardzo dobrze nada się blender wysokoobrotowy marki G21 Perfect Smoothie Vitality.

Pamiętaj o 10%  zniżce na zakup blendera i innych sprzętów G21 🙂

Zielony koktajl – czy warto go pić?

Zielony koktajl – czy warto go pić?

Czym jest zielony koktajl?

Tłumacząc w bardzo prosty sposób, jest to napój składający się z zielonych części roślin i owoców oraz płynu. Picie zmielonych zielonych liśćmi, to nie to samo co jedzenie samych liści. Posiadają one bowiem bardzo dużo celulozy, która sprawia, że z trudem rozkładają się one w naszym przewodzie pokarmowym. Żeby je przetrawić trzeba by je bardzo dobrze przeżuć oraz mieć odpowiednio wysokie stężenie soków żołądkowych (od 1 do 2 pH). Tylko w tym przypadku składniki odżywcze z zieleniny zostaną w pełni przyswojone.

Przeżuwanie zieleniny zastąpi jej dokładne zmiksowanie, a ponieważ nie każdy będzie w stanie wypić koktajl z samych liści warto wzbogacić go o owoce.

Jeśli chodzi o łączenie zieleniny z owocami, nie ma się czego obawiać. Często słyszy się, że połączenie warzyw i owoców to zły pomysł, ale chodzi o warzywa skrobiowe (połączenie z nimi może doprowadzać do gazów w jelitach).

Jednak w połączeniu zieleniny z owocami, nie ma nic złego, ponieważ zielenina to nie warzywo i dodatkowo nie jest bogata w skrobię.

Oprócz tego zielenina jest jedyną grupą pokarmową która pomaga trawić inne rodzaje pożywiania, gdyż pobudza wydzielanie enzymów trawiennych. Victoria Boutenko (która jako pierwsza zaczęła przygotowywać i przekonywać innych do zielonych koktajli) przeprowadziła „śledztwo” nt zieleniny i Jej kluczowym wnioskiem jest: „zielenina stanowi główną grupę pokarmową, która najpełniej zaspokaja potrzeby żywieniowe człowieka”.

Na temat miksowanej zieleniny można napisać wielką księgę, a w skrócie miksując ją w koktajlach, uzyskujemy same pozytywy. Trzeba jednak pamiętać żeby nie używać tylko jednego rodzaju zielonych liści a wymieniać je lub używać naprzemiennie. Liście zawierają śladowe ilości alkaloidów (które w niedużych ilościach wzmacniają system odpornościowy) mogą one w dużych ilościach być trujące. A spożywanie tylko jednego typu powodują ich kumulację w organizmie i mogą powodować objawy zatrucia. Jednak rośliny posiadają różne rodzaje alkaloidów dlatego polecana jest co jakiś czas zmiana liści na inne. Poza tym, im bardziej zróżnicowanych zielenin używamy tym więcej różnorodnych składników odżywczych sobie dostarczamy.

Jak przygotowywać, pić i przechowywać zielone koktajle?

Do przygotowania koktajlu nadaje się wiele roślin zielonych, m.in.: burak liściowy, brokuł, cykoria, jarmuż, kapusta bok choy, liście rzodkiewki, natka marchwi, natka pietruszki, wszystkie odmiany sałat, seler naciowy lub liście bulwiastego, szpinak, szparagi, zioła, chwasty jadalne (np.: pokrzywa, komosa biała, mniszek lekarski, portulaka, koniczyna, babka), kiełki.

Koktajl to nie sok, nie utlenia się tak szybko, można go przechowywać nawet do 3 dni w lodówce (choć oczywiście lepiej pić przygotowany tego samego dnia).

Sok nie wymaga intensywnego trawienia, może być bardzo szybko przyswojony przez krwioobieg, dlatego są szczególnie polecane osobom mającym bardzo wrażliwy układ pokarmowy. Sok  w przeciwieństwie do koktajlu nie zawiera błonnika oraz zawartych w nim przeciwutleniaczy. Codzienne przyrządzanie koktajli z dodatkiem zielonych części roślin to optymalne pożywienie dla każdego, mało który pokarm może się z nimi równać pod względem wartości odżywczych i szybkości w przygotowaniu.

Najlepiej jest pić koktajl małymi łykami, dobrze mieszając ze śliną, ułatwimy wtedy jego wchłanianie. Do koktajlów najlepiej używać tylko zieleniny, owoców i wody, bez dodatków w postaci orzechów, nasion czy oleju ponieważ spowolnią one przyswajanie koktajlu i mogą spowodować podrażnienie i gazy.

Koktajl należy traktować jako oddzielny posiłek i nie jeść nic przez ok 40 minut przed i po jego wypiciu.

Zamiast wody można użyć kostek lodu (o ile blender da sobie z nimi radę), jest to szczególnie fajne latem, gdy ma się ochotę na zimny napój a długie mielenie podgrzewa koktajl.

Najlepszym sprzętem do przygotowania koktajlu będzie wysokoobrotowy blender, ale można oczywiście użyć jakiegokolwiek, przy słabszym sprzęcie dobrze jest bardziej rozdrobnić jego składniki i nie używać twardych części roślin (np. łodyg).

Koktajlu możesz pić dowolną ilość w ciągu dnia, tyle na ile masz ochotę, dlatego nie obawiaj się tylko zacznij miksować zieleniznę na zdrowie.

zielony koktajl

zielony koktajl

Wkrótce pojawią się przepisy na zielone koktajle, zaglądaj też na Facebook i Instagram, publikuję tam posty których tutaj nie ma 🙂

A jeśli chcesz dostawać co miesiąc informacje o tym co się działo, zapisz się na newsletter 🙂

Newsletter signup

Just simple MailerLite form!
Please wait...

Thank you for sign up!

Zapisz


Przydatne sprzęty kuchenne – TOP 13

Przydatne sprzęty kuchenne – TOP 13

Gdy lubimy lub uczymy się gotować mamy zazwyczaj w domu albo za dużo albo za mało „pomocników”. Jakie więc będą przydatne sprzęty kuchenne?

Oprócz oczywistych, jak garnki, noże, patenie (głęboka i do naleśników), deski i inne sprzęty może się znaleźć, a nawet powinno kilka rzeczy, które bardzo pomogą i ułatwią nam pracę.

(więcej…)

Jak ugotować kaszę gryczaną na sypko?

Jak ugotować kaszę gryczaną na sypko?

Masz problem z gotowaniem kaszy, wychodzi Ci rozgotowana albo nie dogotowana? Zastanawiasz się jak ugotować kaszę gryczaną na sypko?

Ja ją gotuję przy użyciu elektrycznego garnka do ryżu, wtedy mam zawsze pewność że będzie dokładnie taką jaka lubię czyli nie posklejana 🙂 Oczywiście nie każdy musi mieć  taki garnek. Jeśli go nie masz, nie przejmuj się, też możesz uzyskać idealną nie posklejaną kaszę gryczaną i to w bardzo prosty sposób.

Wszystkie produkty sypkie musisz najpierw porządnie opłukać.

Możesz to zrobić przy pomocy sitka, lub nalewając zimną wodę do garnka z kaszą i mieszając ją, wylewać brudną wodę do momentu aż przestanie być mętna. Pamiętaj, żeby nie gotować nic w woreczkach plastikowych, nawet jeśli w nich kupujesz, to wysyp ich zawartość do garnka a folię wyrzuć od razu.

Wypłukaną kaszę gryczaną zalej wodą w proporcji 1 miarka kaszy 2 miarki wody, można dodać do niej szczyptę soli, niektórzy dają też łyżeczkę oleju (ja nie). Postaw ją na niedużym ogniu, przykryj pokrywką i pozwól się gotować przez ok 15 minut. Sprawdzając co jakiś czas czy nie wchłonęła już całej wody. Pamiętaj o tym by kaszy nie mieszać, a jeśli to zrobisz musisz jej cały czas pilnować!

Jeśli będziesz mieszać zniszczysz kanaliki pomiędzy kaszą i zacznie się przypalać. Po 15 minutach wyłącz „ogień” i sprawdź czy dużo wody zostało w kaszy, delikatnie rozgarniając ją widelcem. Jeśli jest jej trochę na spodzie garnka, nie przejmuj się. Kasza ją wchłonie.

Dlatego musisz pozostawić ją przykrytą, kiedyś było modne zawijanie garnka w koc (nadal się to praktykuje). Jeśli masz garnek z cienkimi ściankami to możesz tak zrobić. Koc dłużej utrzyma ciepło. Po ok 10 minutach sprawdź czy kasza wchłonęła całą wodę, jeśli tak będzie możesz już siadać do obiadu 😉 Jeśli jednak jeszcze szykujesz surówkę i chcesz żeby kasza była ciepła, pozostaw ją „pod pierzyną”.

Mam nadzieję, że już wiesz jak ugotować kaszę gryczaną na sypko? I w ten prosty sposób, możesz cieszyć się pyszną i zdrową kaszą gryczaną, która nie jest zbitą i rozgotowaną paćką 😉

W następnym poście pokażę Ci jak z takiej kaszy możesz wyczarować pyszne kaszotto:

jak ugotować kaszę gryczaną na sypko

Kaszotto

A tutaj możesz zobaczyć jak przygotować danie z kaszy przy użyciu wolnowaru

http://zakreconywegeobiad.pl/kasza-gryczana-z-porem/

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Go Top