Archive For The “Porady nt. gotowania” Category

Zielony koktajl – czy warto go pić?

Zielony koktajl – czy warto go pić?

Czym jest zielony koktajl?

Tłumacząc w bardzo prosty sposób, jest to napój składający się z zielonych części roślin i owoców oraz płynu. Picie zmielonych zielonych liśćmi, to nie to samo co jedzenie samych liści. Posiadają one bowiem bardzo dużo celulozy, która sprawia, że z trudem rozkładają się one w naszym przewodzie pokarmowym. Żeby je przetrawić trzeba by je bardzo dobrze przeżuć oraz mieć odpowiednio wysokie stężenie soków żołądkowych (od 1 do 2 pH). Tylko w tym przypadku składniki odżywcze z zieleniny zostaną w pełni przyswojone.

Przeżuwanie zieleniny zastąpi jej dokładne zmiksowanie, a ponieważ nie każdy będzie w stanie wypić koktajl z samych liści warto wzbogacić go o owoce.

Jeśli chodzi o łączenie zieleniny z owocami, nie ma się czego obawiać. Często słyszy się, że połączenie warzyw i owoców to zły pomysł, ale chodzi o warzywa skrobiowe (połączenie z nimi może doprowadzać do gazów w jelitach).

Jednak w połączeniu zieleniny z owocami, nie ma nic złego, ponieważ zielenina to nie warzywo i dodatkowo nie jest bogata w skrobię.

Oprócz tego zielenina jest jedyną grupą pokarmową która pomaga trawić inne rodzaje pożywiania, gdyż pobudza wydzielanie enzymów trawiennych. Victoria Boutenko (która jako pierwsza zaczęła przygotowywać i przekonywać innych do zielonych koktajli) przeprowadziła „śledztwo” nt zieleniny i Jej kluczowym wnioskiem jest: „zielenina stanowi główną grupę pokarmową, która najpełniej zaspokaja potrzeby żywieniowe człowieka”.

Na temat miksowanej zieleniny można napisać wielką księgę, a w skrócie miksując ją w koktajlach, uzyskujemy same pozytywy. Trzeba jednak pamiętać żeby nie używać tylko jednego rodzaju zielonych liści a wymieniać je lub używać naprzemiennie. Liście zawierają śladowe ilości alkaloidów (które w niedużych ilościach wzmacniają system odpornościowy) mogą one w dużych ilościach być trujące. A spożywanie tylko jednego typu powodują ich kumulację w organizmie i mogą powodować objawy zatrucia. Jednak rośliny posiadają różne rodzaje alkaloidów dlatego polecana jest co jakiś czas zmiana liści na inne. Poza tym, im bardziej zróżnicowanych zielenin używamy tym więcej różnorodnych składników odżywczych sobie dostarczamy.

Jak przygotowywać, pić i przechowywać zielone koktajle?

Do przygotowania koktajlu nadaje się wiele roślin zielonych, m.in.: burak liściowy, brokuł, cykoria, jarmuż, kapusta bok choy, liście rzodkiewki, natka marchwi, natka pietruszki, wszystkie odmiany sałat, seler naciowy lub liście bulwiastego, szpinak, szparagi, zioła, chwasty jadalne (np.: pokrzywa, komosa biała, mniszek lekarski, portulaka, koniczyna, babka), kiełki.

Koktajl to nie sok, nie utlenia się tak szybko, można go przechowywać nawet do 3 dni w lodówce (choć oczywiście lepiej pić przygotowany tego samego dnia).

Sok nie wymaga intensywnego trawienia, może być bardzo szybko przyswojony przez krwioobieg, dlatego są szczególnie polecane osobom mającym bardzo wrażliwy układ pokarmowy. Sok  w przeciwieństwie do koktajlu nie zawiera błonnika oraz zawartych w nim przeciwutleniaczy. Codzienne przyrządzanie koktajli z dodatkiem zielonych części roślin to optymalne pożywienie dla każdego, mało który pokarm może się z nimi równać pod względem wartości odżywczych i szybkości w przygotowaniu.

Najlepiej jest pić koktajl małymi łykami, dobrze mieszając ze śliną, ułatwimy wtedy jego wchłanianie. Do koktajlów najlepiej używać tylko zieleniny, owoców i wody, bez dodatków w postaci orzechów, nasion czy oleju ponieważ spowolnią one przyswajanie koktajlu i mogą spowodować podrażnienie i gazy.

Koktajl należy traktować jako oddzielny posiłek i nie jeść nic przez ok 40 minut przed i po jego wypiciu.

Zamiast wody można użyć kostek lodu (o ile blender da sobie z nimi radę), jest to szczególnie fajne latem, gdy ma się ochotę na zimny napój a długie mielenie podgrzewa koktajl.

Najlepszym sprzętem do przygotowania koktajlu będzie wysokoobrotowy blender, ale można oczywiście użyć jakiegokolwiek, przy słabszym sprzęcie dobrze jest bardziej rozdrobnić jego składniki i nie używać twardych części roślin (np. łodyg).

Koktajlu możesz pić dowolną ilość w ciągu dnia, tyle na ile masz ochotę, dlatego nie obawiaj się tylko zacznij miksować zieleniznę na zdrowie.

zielony koktajl

zielony koktajl

Wkrótce pojawią się przepisy na zielone koktajle, zaglądaj też na Facebook i Instagram, publikuję tam posty których tutaj nie ma 🙂

A jeśli chcesz dostawać co miesiąc informacje o tym co się działo, zapisz się na newsletter 🙂

Newsletter signup

Just simple MailerLite form!
Please wait...

Thank you for sign up!

Zapisz


Przydatne sprzęty kuchenne – TOP 13

Przydatne sprzęty kuchenne – TOP 13

Gdy lubimy lub uczymy się gotować mamy zazwyczaj w domu albo za dużo albo za mało „pomocników”. Jakie więc będą przydatne sprzęty kuchenne?

Oprócz oczywistych, jak garnki, noże, patenie (głęboka i do naleśników), deski i inne sprzęty może się znaleźć, a nawet powinno kilka rzeczy, które bardzo pomogą i ułatwią nam pracę.

(więcej…)

Jak ugotować kaszę gryczaną na sypko?

Jak ugotować kaszę gryczaną na sypko?

Masz problem z gotowaniem kaszy, wychodzi Ci rozgotowana albo nie dogotowana? Zastanawiasz się jak ugotować kaszę gryczaną na sypko?

Ja ją gotuję przy użyciu elektrycznego garnka do ryżu, wtedy mam zawsze pewność że będzie dokładnie taką jaka lubię czyli nie posklejana 🙂 Oczywiście nie każdy musi mieć  taki garnek. Jeśli go nie masz, nie przejmuj się, też możesz uzyskać idealną nie posklejaną kaszę gryczaną i to w bardzo prosty sposób.

Wszystkie produkty sypkie musisz najpierw porządnie opłukać.

Możesz to zrobić przy pomocy sitka, lub nalewając zimną wodę do garnka z kaszą i mieszając ją, wylewać brudną wodę do momentu aż przestanie być mętna. Pamiętaj, żeby nie gotować nic w woreczkach plastikowych, nawet jeśli w nich kupujesz, to wysyp ich zawartość do garnka a folię wyrzuć od razu.

Wypłukaną kaszę gryczaną zalej wodą w proporcji 1 miarka kaszy 2 miarki wody, można dodać do niej szczyptę soli, niektórzy dają też łyżeczkę oleju (ja nie). Postaw ją na niedużym ogniu, przykryj pokrywką i pozwól się gotować przez ok 15 minut. Sprawdzając co jakiś czas czy nie wchłonęła już całej wody. Pamiętaj o tym by kaszy nie mieszać, a jeśli to zrobisz musisz jej cały czas pilnować!

Jeśli będziesz mieszać zniszczysz kanaliki pomiędzy kaszą i zacznie się przypalać. Po 15 minutach wyłącz „ogień” i sprawdź czy dużo wody zostało w kaszy, delikatnie rozgarniając ją widelcem. Jeśli jest jej trochę na spodzie garnka, nie przejmuj się. Kasza ją wchłonie.

Dlatego musisz pozostawić ją przykrytą, kiedyś było modne zawijanie garnka w koc (nadal się to praktykuje). Jeśli masz garnek z cienkimi ściankami to możesz tak zrobić. Koc dłużej utrzyma ciepło. Po ok 10 minutach sprawdź czy kasza wchłonęła całą wodę, jeśli tak będzie możesz już siadać do obiadu 😉 Jeśli jednak jeszcze szykujesz surówkę i chcesz żeby kasza była ciepła, pozostaw ją „pod pierzyną”.

Mam nadzieję, że już wiesz jak ugotować kaszę gryczaną na sypko? I w ten prosty sposób, możesz cieszyć się pyszną i zdrową kaszą gryczaną, która nie jest zbitą i rozgotowaną paćką 😉

W następnym poście pokażę Ci jak z takiej kaszy możesz wyczarować pyszne kaszotto:

jak ugotować kaszę gryczaną na sypko

Kaszotto

A tutaj możesz zobaczyć jak przygotować danie z kaszy przy użyciu wolnowaru

http://zakreconywegeobiad.pl/kasza-gryczana-z-porem/

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Go Top