„Nie” udane kotlety, czyli jak porażkę zamienić w sukces

„Nie” udane kotlety, czyli jak porażkę zamienić w sukces

Wegański kotlet czasami stanowi wyzwanie.
Można go zrobić praktycznie ze wszystkiego: strączków, kasz, warzyw, ziaren, orzechów itd. „Sekretem” jest produkt który sklei nam kotleta, tak by się nie rozwalił na patelni.
Czasami jest to kasza (świetna jest rozgotowana jaglana w tej roli), ale mogą to być też być płatki owsiane, mąka owsiana, mąka ziemniaczana, z ciecierzycy.
Dzisiaj Mąż „zamówił” hamburgery na obiad, musiałam więc wymyślić kotlety do nich, bo nie miałam boczniaków. Znalazłam ostatnio przepis na kotlety buraczano-ziemniaczane, który postanowiłam wykorzystać.
Składniki były trochę”podejrzane” dla mnie, tzn. podejrzewałam, że mogą się rozwalić, ale chciałam spróbować bo widziałam filmik na którym dziewczyna je robi i ładnie się usmażyły. Moje niestety się rozwaliły  a ja w przypływie złości, zrobiłam z nich paćkę na patelni.

Zazwyczaj robiąc nowe kotlety smażę jednego na małej patelni i sprawdzam jak się zachowuje, tym razem nie wiem czemu tego nie zrobiłam. Na szczęście zostało sporo masy a chcąc zjeść obiad musiałam ją uratować. Dodałam do masy kilka łyżek płatków owsianych i 1 łyżkę maki ziemniaczanej a kotleta obtoczyłam w sezamie.

Jednak warto było za pierwszym razem polec, bo po usmażeniu kotletów i zrobieniu hamburgerów usłyszałam, że to najlepsze hamburgery pod słońcem 🙂

3304

Dlatego, nie zrażajcie się jak Wam kotlety nie wychodzą, jak robicie pierwszy raz jakieś kotlety zawsze smażcie jednego małego na próbę, gdy zaczyna się rozwalać, dołóżcie do masy trochę suchych płatków osianych, siemienia lnianego czy odrobinę mąki i cieszcie się pysznymi wegańskimi kotletami 🙂

Każda porażka, uczy nas czegoś nowego! A kuchnia to wieczne eksperymentowanie 🙂

Zdjęcie porażki zdjętej z patelni i kotleta już w bułce 🙂

33031

Udanego lepienia kotletów!

Komentarze

  1. Kinga napisał(a):

    Buraczane są pyszne, ale zdjęcie ich z patelni albo papieru jest wyzwaniem 🙂

    1. ZakręcOna napisał(a):

      Zgadza się 😉