Paprykarz niekoniecznie szczeciński

Paprykarz niekoniecznie szczeciński

Składniki na bardzo dużą porcję:

– ok 70 g ryżu,
– 1 łyżeczka kurkumy,
– 2 marchewki,
– 1 pietruszka,
– 1 mała papryka czerwona,
– 1 mała papryka żółta,
– ok 7 łyżek drobnego granulatu sojowego,
– koncentrat pomidorowy (ok 2-3 łyżek),
– mielone siemię lniane (ok 2 łyżki),
– przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka, pieprz kajeński,
– olej,
– woda.

Wykonanie:

Ugotować ryż z kurkumą. Marchew i pietruszkę zetrzeć na tarce (mogą być grube oczka), paprykę pokoić w drobną kostkę.
W dużej, wysokiej patelni rozgrzać olej, podsmażyć marchewkę z pietruszką, dodać paprykę, podlać wodą. Dodać granulat sojowy, dusić wszystko razem do miękkości, dodać ryż. Musimy tak długo dusić aż wyparuje nam woda. Dodajemy koncentrat pomidorowy, przyprawiamy dużą ilością papryki, sola i pieprzem kajeńskim (raczej powinno być ostre). Na koniec dodajemy mielone siemię i porządnie mieszamy (masa dzięki dodatku siemienia zrobi się bardziej zespolona). Ostudzoną masę jemy tak jak paprykarz 🙂
Pycha. Koleżanka stwierdziła, że jest lepszy od oryginału 🙂

Wyszły mi z tych proporcji 2 takie słoiki (po 0,5 l).

Smacznego!!!