Sushi z bio tofu

Sushi z bio tofu

Firma Polsoja przysłała mi niedawno mnóstwo pyszności: różne rodzaje bio tofu i kiełbaski (uwielbiam), dziękuję bardzo za ten miły gest, będę z przyjemnością testować i pisać dla Was przepisy z ich użyciem 🙂

Na pierwszy ogień poszło sushi, które uwielbiam 🙂

Składniki:
– arkusze glonów nori (ilość zależy od ilości ryżu),
– ryż do sushi (ok 3/4 szkl)
– awokado (wystarczy 1/2),
– długi zielony ogórek,
– bio tofu wędzone (Polsoja),
– gruby szczypior,
– czerwona papryka (1/2).

Wykonanie:

Ryż gotujemy wg. przepisu na opakowaniu, zazwyczaj do takiego ryżu po ugotowaniu dodaje się ocet ryżowy i cukier, ale ja nie zawsze to robię. Ryż powinien być ugotowany wcześniej i musi być zimny. Ogórka obieramy, kroimy w grube paski (ok 1 cm), tak samo tofu, paprykę również kroimy w paski ale cieńsze, awokado obieramy, przekrawamy na pół, wyjmujemy pestkę i kroimy w plastry. Na płacie nori, 1 cm od brzegu układamy ryż (rozpłaszczając go dłonią), na szerokość ok 8 cm. Układamy na nim paski ogórka, obok paprykę, tofu, szczypior i awokado w dowolnej kolejności, ale ściśle obok siebie. Zawijamy ciasno arkuszem nori i dociskamy tak by warzywa przylegały do siebie. Wydaje się to skomplikowane, ale nie jest 🙂 Nie używam do tego żadnych specjalnych mat, tylko dokładnie rękoma dociskam.
Zawinięty rulon, odkładamy i kleimy następne. Gdy zrobimy wszystkie, ostrym nożem odkrawamy końcówki a pozostałe przekrawamy na 6 części, każdą obtaczamy w sezamie.
Zjadamy polewając sosem sojowym.

 

Smacznego!!!