Posts Tagged “bób”

Pasta z bobu z masłem orzechowym

Pasta z bobu z masłem orzechowym

Co zrobić z bobem który nie jest zbyt smaczny lub ugotowałaś go za dużo? Najlepsza będzie wtedy pasta z bobu z masłem orzechowym, jest prosta do zrobienia i pyszna!
Zazwyczaj przygotowuję taką gdy trafi mi się „kartoflany” w smaku i mało smaczny bób który nawet do kiszenia się nie nadaje.

Składniki:

  • ok 2 szklanek ugotowanego bobu,
  • 2 łyżki masła orzechowego,
  • 3 ząbki czosnku,
  • sól, pieprz,
  • sok z 1/2 cytryny,
  • 2 łyżki oleju,
  • zimna gotowana woda.

Wykonanie:

Najwieksza trudność która Cię spotka podczas przygotowywania pasty z bobu to obranie bobu ze skóry. Niestety, lepiej poświęć kilka minut na obranie go, bo jeśli tego nie zrobisz będziesz miała niezbyt dobrą pastę z kawałkami twardej skórki. Do blendera kielichowego (lub dzbanka do żyrafy) wrzuć bób, masło orzechowe, obrany czosnek, sok z cytryny, olej szczyptę pieprzu i ok 1/2 łyżeczki soli. Zacznij mielić, jeśli masa będzie za gęsta dolej trochę wody tak by łatwiej się blendowało. Zmiel na gładką masę w razie potrzeby dolewając wody, sprawdź czy jest wystarczająco słona, ew. dopraw do smaku tak jak lubisz. Pasta z bobu z masłem orzechowym, aromatyczna i mocno czosnkowa jest gotowa 🙂 Możesz cieszyć się jej smakiem zjadając na kanapkach lub ze świeżymi warzywami 🙂

pasta z bobu z masłem orzechowym

Smacznego!!!

Jeśli szukasz pomysłu na smarowidła do kanapek zajrzyj do kategorii pasty i pasztety 🙂



Sałatka z bobem i ziemniakami

Sałatka z bobem i ziemniakami

Sezon na bób trwa w najlepsze, jem go codziennie w różnych postaciach, chociaż najchętniej zwyczajnie gotowany z solą. Czasami jednak ma się ochotę na inną odsłonę bobu, tym razem z mojej kuchni wyszła sałatka z bobem i ziemniakami.

Jest prosta do zrobienia, potrzebuje tylko trochę czasu. Jeśli jesteś niecierpliwa możesz ją zjeść na ciepło od razu po przygotowaniu warzyw, albo przygotować wieczorem na lunch do pracy.

Składniki:

  • ok 1/2 kg bobu,
  • ok 1/2 kg młodych ziemniaków,
  • 2-3 nieduże ogórki małosolne,
  • ew. 1/2 szklanki soczewicy zielonej (dobrze jeśli będzie ale nie musi, możesz użyć z puszki lub odłożyć sobie gdy robisz np tą pastę z soczewicy),
  • 1 cebula duża,
  • mały pęczek koperku,
  • do smaku ocet jabłkowy lub z kombuchy 1-2 łyżki,
  • 2 łyżki dobrego oleju,
  • sól, pieprz do smaku.

Wykonanie:

Umyj i obierz ziemniaki, ugotuj je do miękkości – ale tak by się nie rozpadały – wyjmij delikatnie ziemniaki z wody i odstaw. Bób ugotuj w osolonej wodzie, odcedź. Warzywa zostaw do ostygnięcia, możesz nawet ugotować je wieczorem na rano lub kilka godzin wcześniej i schłodzić. Cebulę pokrój w piórka lub półplastry, podduś ją na patelni z olejem i octem. Ogórki małosolne pokrój w grubą kostkę. Ziemniaki pokrój w duże kawałki, wymieszaj je w misce z bobem, dodaj cebulę, posiekany koperek, ogórki i soczewicę. Przypraw do smaku solą i pieprzem, dobrze wymieszaj. Spróbuj czy jest wystarczająco doprawiona, ew dopraw, dodaj gdy potrzeba odrobinę octu lub oleju gdyby była za sucha. Możesz ją jeść od razu lub odstawić jeszcze żeby się przegryzły smaki.

Ta sałatka z bobem i ziemniakami jest pyszna! Jest też syta, może zastąpić obiad, tym bardziej jeśli zrobisz ją z dodatkiem soczewicy. Będzie w sam raz na obiad w upalny letni dzień, a gdy będzie chłodniej możesz też zrobić ją w wersji na ciepło. Obie będą równie dobre 🙂 Ja zjadłam ją popijając zakwasem z buraczków (przepis) a na ciepło będzie też dobra z barszczem.

sałatka z bobem i ziemniakami

sałatka z bobem i ziemniakami

Wkrótce kolejne przepisy z bobem w roli głównej.

Smacznego!!!

Kiszony bób

Kiszony bób

Ostatnio pochwaliłam się na Facebooku swoimi kiszonkami, w tym m.in. kiszonym bobem. I chyba rozpętałam burzę 😉 Każdy chce kisić bób i pyta jak, dlatego postanowiłam napisać na blogu o tym, chociaż przepis jest tak prosty jak nalanie wody do szklanki 😉 Ale, kiszony bób brzmi bardzo egzotycznie i nie koniecznie każdy pomyśli o tym by to pyszne warzywo zakisić.

Składniki:

  • dowolna ilość bobu (proponuję minimum 1 kg, żebyś później nie żałowała, że tak mało zrobiłaś),
  • sól niejodowana do przetworów (używam Kłodawskiej),
  • czosnek ok 4 ząbki,
  • 1 duża „gałąź” kwitnącego kopru,
  • 1 liść chrzanu (lub kawałek korzenia),
  • 1 łyżeczka gorczycy,
  • woda.

Wykonanie:

Kiszony bób przygotowuje się praktycznie tak samo jak ogórki, ale najpierw musisz bób ugotować, pamiętaj żeby nie kisić surowego, będzie to trwało kilka miesięcy a i tak nie będzie idealnie miękki. Umyj bób, wrzuć go go garnka, zalej wodą posól tak jak normalnie do gotowania. Próbuj podczas gotowania, tak by bób był niedogotowany ale nie surowy (al dente). Po ugotowaniu bób odcedź.

Przygotuj solankę – na 1 litr wody daj 1 łyżkę soli. Ja robię w ten sposób, że zagotowuję trochę wody, wlewam ją do miski lub dzbanka, mieszam z solą żeby się rozpuściła i uzupełniam ją zimną wodą (gotowaną lub filtrowaną), tak by otrzymać 1 litr. Oczywiście nie wiem jeszcze dokładnie ile solanki będę potrzebowała, dlatego jeśli mam duże słoiki robię podwójną lub potrójną porcję lub gdy się okaże że jest za mało dorabiam kolejny litr solanki. Ogórki czasami zalewam gorącą, ale ponieważ bób jest ugotowany i jeszcze gorący wolę go ostudzić żeby nie robił się bardziej miękki.

Do odpowiednio dużego słoika (takiego do którego zmieści się bób) włóż 1/2 liścia chrzanu oraz 1/2 gałęzi kopru składając tak żeby weszły, wrzuć 2 przekrojone ząbki czosnku i 1 łyżeczkę gorczycy. Do słoika włóż bób, na wierzchu ułóż pozostałe kawałki: kopru, liścia chrzanu, czosnek i gorczycę. Zalej warzywa solanką, tak by były zakryte i zakręć słoik pokrywką (tak, tak, szczelnie zakręć). Odstaw słoik na blat w kuchni tak by było mu ciepło. 2 lub 3 dnia możesz zacząć próbować czy już bób już zmienia smak. 4 lub 5 dnia w zależności od pogody bób powinien być mocno ukiszony. Żeby spowolnić fermentację schowaj słoik do lodówki. Kiszony bób jest gotowy, możesz go podjadać 🙂

Jeśli chcesz zachować smak bobu na zimę możesz słoik zapasteryzować (tak jak dżemy i inne przetwory), zatrzymasz wtedy proces fermentacji, ale stracisz pozytywne kultury. Możesz też postawić go w zimnym miejscu by spowolnić proces, pamiętaj jednak, że go nie zatrzymasz.

Jak pasteryzować bób?

Czyli zakręcony słoik wstaw do garnka (takiego z którego nie będzie wystawał i możesz go przykryć pokrywką) wyłożonego ściereczką, zalej wodą o temperaturze zbliżonej do temperatury słoika (czyli nie gorącą) do takiej wysokości, żeby słoik wystawał z wody ok 3 – 4 cm. Przykryj garnek pokrywką i doprowadź wodę do wrzenia, zmniejsz ogień i gotuj go na bardzo małym (tak żeby tylko pyrkotał) przez ok 30 minut. Wyjmij słoik, dokręć pokrywkę i odstaw go do ostygnięcia. Najlepiej od razu schowaj do „spiżarki”, żeby zapomnieć o nim na jakiś czas 😉

kiszony bób

Bób kiszony

Smacznego!!!

Zapisz

Zapisz

Curry z bobem

Curry z bobem

Ostatni przepis na bób smażony w soli zyskał dużą popularność, a ponieważ sezon na bób trwa jem go dosyć często. Dzisiaj ugotowałam 1 kg bobu, okazało się, że nie był bardzo smaczny, dlatego postanowiłam przerobić go na curry, wyszło pyszne, aromatyczne i bób był dużo lepszy niż gotowany.

Składniki:

  • 1/2 kg ugotowanego bobu,
  • 3 młode cebulki najlepiej ze szczypiorkiem,
  • 3-4 młode marchewki (miałam swoje – fioletową i pomarańczową),
  • 2 ząbki czosnku,
  • kawałek ostrej papryki (ilość zależna od tego jaką ostrość lubimy),
  • 1 łyżka czerwonej pasty curry,
  • mleko kokosowe (ok 3/4 szklanki lub mniej w zależności jakie rzadkie chcecie mieć curry),
  • ew. sól, pieprz,
  • kilka kropel oleju,
  • ugotowany ryż.

Wykonanie:

Ugotowany bób trzeba niestety obrać ze skóry. Cebulki pokroić w piórka, szczypior w duże kawałki, młode marchewki w skośne plastry o grubości ok 0,5 cm, czosnek w plastry, ostrą paprykę, jak Wam wygodnie 🙂 Na patelnie z nieprzywierającą powłoką nalewamy kilka kropel oleju, wrzucamy marchew i cebulę, chwilę razem smażymy, dodajemy czosnek, szczypiorek, bób, paprykę. Pastę curry mieszamy w mleku kokosowym i wlewamy na patelnię. Wszystko razem dusimy przez kilka minut, by odparowała część mleka kokosowego, gdy potrzeba doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy z ryżem. Można posypać curry posiekaną miętą, kiełkami, lub inną zielenizną.

IMG_0041

IMG_0040

Smacznego!!!

Bób smażony w soli

Bób smażony w soli

Dzisiaj mam dla Was super prosty sposób na bób. Pozostaje on smaczny i zwarty a skórka jest twarda i sztywna na tyle żeby łatwo można go było obrać i użyć np do sałatki.

Składniki:

  • bób,
  • sól (używam kłodawskiej nieoczyszczonej).

Wykonanie:

Na dobrą patelnię z grubym dnem (polecam Ballarini) wysypujemy ok 1 cm soli, wrzucamy umyty bób i smażymy co jakiś czas mieszając. Przygotowanie tego bobu trwa dosłownie kilka minut, więc najlepiej jeśli jest świeży, po ok 5 minutach wyjmujemy jednego, opłukujemy z soli i próbujemy, jeśli będzie miękki opłukujemy go na sicie, żeby pozbyć się soli. Skórki są zbyt twarde żeby je jeść, ale za to miąższ jest pyszny 🙂

Polecam Wam spróbować w ten sposób zrobić bób, jest zupełnie inny niż z wody, dla mnie lepszy, chociaż jak jest dobry bób to lubię go ze skórą jeść 🙂

IMG_9893

IMG_9897

Smacznego!!!

Zielona pasta, z bobu i awokado

Zielona pasta, z bobu i awokado

Kolejna pasta do chleba.

Składniki:

– 1 awokado,
– ok 1 i 1/2 szklanki bobu (użyłam mrożonego, ale może być z puszki),
– 1 duży ogórek kiszony, trochę wody z ogórków (jeśli robiliśmy sami),
– przyprawy do smaku (sól, pieprz, pieprz ziołowy).

Wykonanie:

Bób obrać ze skóry, awokado również 🙂 Zmiksować na gładką masę bób, awokado, ogórka, podlewając masę wodą z ogórków. Przyprawić do smaku.

Smacznego!!!

Sałatka z bobem

Sałatka z bobem

Składniki:

– gotowany bób (użyłam pozostałości z obiadu więc nie wiem ile go było),
– 1 pomidor,
– cebulka ze szczypiorkiem,
– kawałek żółtego kabaczka (ja dałam 5 cm kawałek),
– kilka liści sałaty,
– sól, pieprz,
– sok z cytryny,
– olej lniany,
– ew. siemię lniane do posypania.

Wykonanie:

Ostudzony bób wyłuskać, wrzucić do miski, pomidora pokroić w niewielkie kawałki, kabaczka umyć, przekroić wzdłuż na 4 kawałki, nożem do obierania warzyw, pokroić go w cienkie plasterki, dodać do bobu i pomidora. Umytą i osuszoną sałatę porwać na małe kawałki, szczypiorek drobno pokroić, wszystkie warzywa razem delikatnie wymieszać.
Przyprawić solą, pieprzem i do smaku sokiem z cytryny, polać olejem, posypać siemieniem lnianym. Można też dodać ząbek czosnku (nie dawałam bo sałatkę jadłam w pracy 😉 ).

Smacznego!!!

Go Top