Posts Tagged “botwinka”

Chłodnik botwinkowo – kokosowy

Chłodnik botwinkowo – kokosowy

Upał nie odpuszcza, pewnie tak jak nie masz ochoty na gorące jedzenie, dlatego świetną propozycją jest chłodnik, tym razem chłodnik botwinkowo – kokosowy z mocno czosnkową nutą.

Składniki:

  • 1 duży pęczek botwinki (duże liście małe buraczki),
  • 1 puszka mleka kokosowego (z lodówki),
  • sól, pieprz,
  • sok z 1/2 cytryny,
  • 2 nieduże ząbki czosnku,
  • 2 liście laurowe, 3 ziarenka ziela angielskiego.

Wykonanie:

Ekspresowe, oprócz czasu oczekiwania aż zupa się porządnie schłodzi.

Botwinkę umyj, pokrój w drobne kawałki (ok 2 cm), jeśli ma buraczki to je pokrój w plasterki. Wrzuć do garnka pokrojoną botwinę, liście laurowe, ziele angielskie, dodaj odrobinę soli i 2 zmiażdżone ząbki czosnku, zalej całość wodą tak by były warzywa zakryte.  Gotuj do miękkości, spróbuj czy jest wystarczająco słona, jeśli nie dopraw. Odlej 1 łyżkę wazową razem z liśćmi i zmiel ją z puszką mleka kokosowego (lepiej się mleko rozmiesza a zupa się zagęści). Wlej zmielone mleko do garnka, dobrze wymieszaj, spróbuj i przypraw solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Zostaw do ostygnięcia, schowaj do lodówki żeby się schłodziła. Chłodnik botwinkowo – kokosowy jest jak każdy chłodnik najlepszy na zimno.

chłodnik botwinkowo - kokosowy

chłodnik botwinkowo – kokosowy

Smacznego!!!

Zapisz

Chłodnik botwinkowo-ogórkowy

Chłodnik botwinkowo-ogórkowy

Gdy jest tak gorąco zazwyczaj mamy mniejszy apetyt, chętniej jemy zimne potrawy oraz więcej soczystych owoców i warzyw. Chciałam Wam dzisiaj polecić pyszny (jak zawsze 😉 ) chłodnik.

Składniki:

  • pęczek botwinki z buraczkami,
  • kilka liści boćwiny (buraka liściowego), jeśli nie macie to więcej liści buraków 🙂
  • 3 – 4 ogórki gruntowe,
  • garść nerkowców lub słonecznika,
  • świeży koper i szczypior,
  • sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie,
  • sok z cytryny

Wykonanie:

Warzywa umyć, buraki pokroić w paski, liście pokroić w kawałki (nieduże, tak by nie plątały nam się po brodzie 😉 ). Zalać słonecznik lub nerkowce wodą, odstawić. Pokrojone warzywa wrzucić do garnka, zalać wodą (tylko by je przykryć), dodać liść laurowy i ziele angielskie, odrobinę posolić. Gotować przez ok 10 minut do miękkości warzyw. Odstawić żeby wystygło. Ogórki (jeśli ekologiczne to ze skórą) pokroić w podobne paski jak buraki (można najpierw na plastry a później w paski), szczypior i koperek posiekać. Wypłukać ziarna słonecznika lub orzechy, wrzucić je do blendera, zalać czystą wodą, dodać szczyptę soli i sok z połowy cytryny), zmielić na gładko, tak by powstała rzadka śmietana (jeśli będzie za gęste dolewamy wody). Jeśli nie przeszkadzają Wam grudki z orzechów w zupie można „śmietany” użyć w takiej postaci, ja jednak swoja przecedziłam. Do ostudzonych buraków dodać „śmietanę”, ogórki, koper i szczypiorek, dokładnie wymieszać, przyprawić do smaku solą i pieprz.

IMG_9879

IMG_9886

Smacznego!!!

Go Top