Posts Tagged “cebula”

Szybki makaron po chińsku

Szybki makaron po chińsku

Bywa, że wracasz do domu głodna, nie masz nic gotowego a chcesz zjeść coś szybkiego i pysznego? Makaron po chińsku, ze smażonymi warzywami to jest to co szybko możesz naszykować.

Składniki są proste i łatwo dostępne (jeśli nie uda Ci się kupić kapusty pak choi, możesz bez problemu ją zastąpić kapustą pekińską 🙂

Składniki (na 2 – 3 osoby):

  • 1 duża marchew,
  • 1 cebula,
  • 1 kapusta pak choi (lub kilka liści pekińskiej),
  • 100-120 g makaronu chow mein  (takiego bez gotowania),
  • sos sojowy,
  • 1 czubata łyżka maki ziemniaczanej lub z tapioki,
  • papryka ostra (użyłam kruszonego jalapeno),
  • imbir w proszku,
  • olej,
  • pęczek grubego szczypiorku.

Wykonanie:

Najtrudniejszą i najbardziej pracochłonną czynnością w przygotowaniu tego makaronu po chińsku będzie obranie i starcie na grubych oczkach marchewki (pracę może Ci ułatwić malakser z funkcja tarcia, jeśli go nie masz nie przejmuj się 1 marchewka to nie tak dużo, szybko Ci pójdzie 😉 ). Cebulę obierz i przekrój na pół, pokrój ją w grube plastry, lub piórka. Kapustę pak choi po umyciu pokrój w grube kawałki. Szczypior pokrój w kawałki ok 2 cm (mogą być po skosie).

Zagotuj wodę w czajniku, makaron (możesz go połamać) wsyp do garnka, dodaj trochę sosu sojowego i zalej go gorącą wodą i przykryj pokrywką (wystarczy mu kilka minut). Na patelni lub woku rozgrzej trochę oleju, wrzuć cebulę, chwilę smaż mieszając, dodaj marchew i kapustę pak choi i połowę szczypiorku, smaż cały czas mieszając. W tym czasie odcedź makaron i gdy warzywa już są miękkie dodaj go do nich. Przypraw warzywa do smaku sosem sojowym, imbirem w proszku oraz ostrą papryką (o ile lubisz).

W garnuszku dobrze wymieszaj 1 łyżkę mąki z ok 1 szklanką zimnej wody. Wylej zawiesinę na patelnię i bardzo szybko zacznij mieszać (inaczej zrobi się glut), tak by rozprowadzić płyn pomiędzy zawartością patelni. Dzięki temu makaron i warzywa nie będą suche, tylko będą „powleczone” gęstym sosem. Smaż całość ok 2 minut cały czas mieszając, gdy potrzeba dolej jeszcze wody. Spróbuj czy danie jest wystarczająco doprawione. Podawaj gorące, posypane szczypiorkiem i jeśli lubisz ziarnami sezamu. Jeśli masz czas możesz też przygotować do niego surówkę chińską z kapusty i marchewki.

A Ty, jakie masz pomysły na szybkie obiady?

makaron po chińsku

Smacznego!!!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz



1 z 10 produktów przywracających zdrowie

1 z 10 produktów przywracających zdrowie

Co jeść by być zdrowym?

Zima wydaje się być trudnym okresem dla wegan, oczywiście tych którzy nie chcą zbyt często kupować owoców i warzyw które pochodzą z innej części globu lub ze szklarni gdzie wcale nie rosły w ziemi. Pomimo tego mamy do wyboru bardzo dużo produktów które powinny się znaleźć w naszym jadłospisie. Jednak co jeść żeby utrzymać zimą dobre zdrowie? Myślę, że każdy to wie, ale czasami zapomina 😉

Dlatego dla przypomnienia w kolejnych dniach przedstawię Wam 10 produktów które powinniśmy jeść zimą (ale nie tylko) dla zachowania zdrowia:

  1. Cebula – wydaje się być pospolitą, jednak często zapominamy że, ta żółta, biała lub czerwona kula, to prawdziwy strażnik naszego zdrowia.

Przywędrowała do nas z Azjii, razem z makiem, ogórkiem i szpinakiem. W Europie rozpowszechnili ją Rzymianie i Grecy, a na kontynent amerykański przywiózł ją Krzysztof Kolumb.
Niewolnicy budujący egipskie piramidy otrzymywali ją do jedzenia jako produkt dodający chęci do pracy. Z tych czasów pochodzi też legenda, mówiąca że im więcej „koszulek” ma cebula tym bardziej ostra zima nas czeka.
Każdy kto kroił czy obierał cebulę wie że potrafi łzy z oczu wyciskać – z tego powodu w Starożytnym Egipcie nie wolno było jeść cebuli w święta narodowe, dlatego że były to dni radości a nie płaczu.

Dlaczego płaczemy przy krojeniu cebuli?

Winien jest temu zawarty w niej enzym LFS oraz aminokwasy zawierające siarkę , które po zmieszaniu ze sobą powoduje ich przekształcenie w kwasy sulfonowe, które przekształcają się w lotny sulfin etylu. Ten związek wydzielony do powietrza (podczas krojenia) podrażnia śluzówkę oczu i powoduje łzawienie.

Co zrobić by nie płakać przy krojeniu cebuli?

Mówi się, że wystarczy włożyć zapałkę do ust (główką na zewnątrz), oddychać przez usta nie przez nos, czy obierać w goglach, mnie to jednak nie pomaga. Jednak najlepszym sposobem jest chociaż kilka minut pomoczyć cebulę w zimnej wodzie (po obraniu i odcięciu końca, lub nawet po przekrojeniu), wtedy część związków się „ulotni” i nie będziemy płakać.

Cebula jako lek.

Medycyna ludowa, nie tylko w Polsce od niepamiętnych czasów stosowała cebulę na przeróżne dolegliwości, chyba nam najbardziej znanym jest syrop z cebuli (czyli cebula zasypana cukrem) stosowany przy przeziębieniach, katarze itp.
Na trudno gojące się rany medycyna ludowa radziła przykładać utarte liście szczypioru, a przy wrzodach podobno korzystne są okłady z placków przygotowanych z gotowanej cebuli.

Radziecki uczony Borys Tokin odkrył, iż cebula odznacza się wielką ilością fitoncydów czyli związków bakteriobójczych. Niestety tylko cebula surowa (która jest dosyć ciężkostrawna i nie każdy może ją jeść) posiada te zalety. Fitoncydy odkażają jamę ustną i przewód pokarmowy.

Cebula obniża ciśnienie oraz powoduje spadek cukru we krwi i zwiększa jej płynność – nieraz lekarze zalecają cebulowe kuracje cukrzykom lub sercowcom. Można przygotować „winko” cebulowe – czyli cebulę macerowaną przez kilka dni w białym winie.

Cebula na hemoroidy – nie jest to może zbyt wygodny sposób, ale podobno pomaga – na bolące co jakiś czas robimy okłady z cienko rozbitych plastrów cebuli, ale nie pokrojonych tylko zdjętych tak jak liście z kapusty, warto też wprowadzić cebulę do diety.

Cebula na ból gardła – zdejmujemy plastry cebuli tak jak z kapusty i tłuczemy je ostrożnie na desce, rozłożyć na gazie i przyłożyć do szyi, umocować bandażem, trzymać aż się pojawi uczucie pieczenia – zazwyczaj trwa to kilka minut.

Cebula na kaszel, katar – żeby je powstrzymać trzeba ssać plaster cebuli przez jakiś czas, gdy wyssiemy soki, wypluwamy plaster.

Cebula na gorączkę – w przypadku nagłej gorączki u dzieci można zastosować sok z cebuli do nacierania brzuszka, krzyża, dłoni, podeszw stóp, nóg pod kolanami oraz łydek.

Cebula na chrypę – 1 łyżkę drobno pokrojonej cebuli i utłuczonych nasion anyżu zalewamy szklanką wrzątku. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem, nie dopuszczając do wrzenia, około 5 minut. Przecedzić, lekko ostudzić, napój popijać małymi łykami.

Cebula przy kłopotach z pęcherzem – przy zapaleniu pęcherza moczowego, stanach zapalnych prostaty oraz skąpomoczu pomocny będzie odwar z łusek cebuli. 1 łyżkę łusek zalać szklanką wrzątku, gotować na małym ogniu nie dopuszczając do wrzenia przez ok 10 minut, odcedzić, pić ciepły napój powoli małymi łykami 2-3 szklanki dziennie

Cebula rozkłada fibrynę – nierozpuszczalne białko, tworzące się w czasie krzepnięcia krwi i stanowiące podstawę skrzepów. Co ważne, cebula nie musi być surowa żeby rozłożyć fibrynę, działa również gotowana, pieczona czy nawet smażona.

Wierzę, że jeśli niezbyt często jecie cebulę, spojrzycie na nią teraz łaskawiej. Mnie ślinianki zaczynają pracować na pełnych obrotach gdy tylko pomyślę o kromce chleba z awokado i cebulą czy szczypiorkiem. Jeśli jednak nie lubicie surowej, spróbujcie popularnej we Francji zupy cebulowej. Jak mówią znawcy uwalnia żołądek od skutków  nocnego picia i życia, dlatego tak chętnie była jadana rano w halach targowych.

Jak najprościej zrobić zupę cebulową paryską?

Półtorej szklanki posiekanej cebuli udusić na 2 łyżkach oleju nie rumieniąc. Cebulę przełożyć do 1 litra bulionu warzywnego, dodać soli, pieprzu i gotować przez ok 20 minut, dodać 2-3 łyżki porteru lub ciemnego piwa. Podawać z grzankami z bułki paryskiej (bagietki).

Smacznego i dużo zdrowia!!!

Jutro kolejny wpis nt warzyw które pomogą nam zdrowie zachować 🙂

Smażone parówki z cebulą

Smażone parówki z cebulą

Ciężko to nazwać przepisem 😉 Ale mam sentyment do tego, to „danie” było pierwszym które sama sobie jako kilkuletnie dziecko przygotowałam. Brakowało mi tego w weganiźmie, nie wiem dlaczego wcześniej nie wpadłam na to, żeby użyć sojowych parówek 🙂 Może ktoś jeszcze na to nie wpadł, dlatego Wam pokazuję ten banalny przepis 😀

Składniki:

  • 1 paczka parówek sojowych (w tym przypadku śniadaniowe firmy Polsoja),
  • 1 cebula,
  • 1-2 łyżki oleju,
  • ew. sól,  pieprz.

Wykonanie:

Ciężko się rozpisywać nad tym „przepisem”, wystarczy pokroić parówki w niezbyt grube plastry, podsmażyć na oleju, tak by były rumiane, dodać pokrojoną cebulę, przesmażać na niedużym ogniu, tak by cebula zmiękła, przyprawić do smaku pieprzem i ew. solą. Najlepiej smakuje ze świeżym chlebem i pomidorem 🙂

IMG_9620

Smacznego!!!

Zupa cebulowa – nie tylko dla chorych

Zupa cebulowa – nie tylko dla chorych

Za oknem upał, a ja chora, pierwszy raz od długich miesięcy 🙁 Jem mnóstwo czosnku i cebuli, zrobiłam sobie też pyszną zupę cebulową ze szczypiorkiem i czosnkiem. Wyszła pyszna 🙂

Składniki:

– 7 dużych młodych cebul,
– kilka gałązek grubego szczypioru,
– 1 ząbek czosnku,
– 1 kwaskowe jabłko,
– kilka pasków skórki z cytryny,
– sól, pieprz, tymianek

– ugotowany ryż jaśminowy

Wykonanie:

Cebule pokroić w plastry, szczypior w grubsze kawałki, wrzucić je do garnka, zalać wodą, dodać sól i tymianek. Jabłka pokroić w ćwiartki, wyciąć gniazdo nasienne, pokroić je na plastry (wszerz kawałka), dodać do zupy, pod koniec gotowania dodać pokrojoną w kawałki skórkę z cytryny oraz przeciśnięty przez praskę czosnek, przyprawić do smaku solą i pieprzem.
Nałożyć na środek miski kopczyk ryżu, zalać zupą i zjadać gorącą.

Smacznego!!!

Sałatka z pomarańczy i cebuli – antywirusowa

Sałatka z pomarańczy i cebuli – antywirusowa

Połączenie może brzmi dziwnie ale za to smakuje bardzo dobrze 🙂

Składniki:

– 4 małe pomarańcze lub 3 duże (ja użyłam czerwonych),
– 3 duże cebule,
– 1/2 łyżeczki suszonego tymianku lub świeżego,
– 4 łyżki oliwy,
– 1 łyżka octu balsamicznego,
– po kilka gałązek szczypiorku i koperku,
– sól, pieprz, odrobina cukru

Wykonanie:

Cebule obrać, pokroić w równe ok 2 mm plastry, odłożyć do miseczki, dobrze posolić, odstawić na ok 10 minut. Pomarańcze obrać, pokroić w plastry ok 4 mm, wyjąć pestki, odłożyć delikatnie do miski. Zlać z nich sok, połączyć go z oliwą, octem i tymiankiem, przyprawić solą i cukrem. Cebule wyłożyć na sitko, opłukać zimną wodą. Rozłożyć na talerzu plastry pomarańczy, ułożyć na nich cebule, polać sosem, posypać pieprzem i pokrojoną zieleniną. Można również wymieszać wszystko ze sobą 🙂

3091

Smacznego!!!

Cebula prażona

Cebula prażona

Chyba każdy lubi taką cebulkę prażoną jaką dodają do hamburgerów? Jest bardzo łatwo ją zrobić tylko czasu trochę trzeba poświęcić na smażenie jej.

Składniki:

– cebula,
– mąką (jeśli ma być bezglutenowa to kukurydziana też może być),
– sól,
-ew. płatki drożdżowe,
– olej.

Wykonanie:

Cebulę kroimy w kostkę lub jeśli wolimy w pół plastry lub plastry. Zasypujemy ją mąką i odrobiną soli (ew. dodając płatki drożdżowe), mieszamy tak by cała cebula pokryła się mąką. Na niewielkiej ilości oleju smażymy cebulę przez ponad 30 minut, co jakiś czas mieszając. Po pewnym czasie powinna się zrobić chrupka i brązowa. Pamiętajcie tylko żeby jej pilnować.

Smacznego!!!

Sos cebulowo – musztardowy

Sos cebulowo – musztardowy

Pyszny, szybki sos do ziemniaków lub kaszy.

Składniki:

– 3 duże białe cebule (czosnkowe),
– 3 łyżeczki musztardy kremskiej,
– 1 kromka dobrego chleba (może być ziarnisty),
– olej,
– woda,
– sos sojowy,
– curry – 1 płaska łyżeczka, pieprz ziołowy, pieprz czarny, odrobina papryki wędzonej, ew. sól.

Wykonanie:

Cebule obrać, przekroić na pół i każdą po szerokości na pół, pokroić je w piórka. Do rondelka wlać olej, na rozgrzany wrzucić cebulę, smażyć ją kilka minut mieszając, dodać curry, pieprz ziołowy, musztardę, zalać wodą tak by przykryła cebulę, gotować na małym ogniu do miękkości cebuli, w międzyczasie chleb (może być ze skórką), kruszymy na małe okruszki 😉 Dodajemy chleb do gotującej się cebuli, ewentualnie dolewamy trochę wody jeśli chcemy mieć więcej sosu. Doprawiamy go sosem sojowym, pieprzem, papryką do smaku. Gotujemy do całkowitej miękkości cebuli i rozgotowania się chleba.
Gotowym polewamy ziemniaki lub kasze, pycha 🙂

Smacznego!!!

Prosta surówka z ogórka kiszonego i cebuli

Prosta surówka z ogórka kiszonego i cebuli

Uwielbiana kiedyś przeze mnie i na wiele lat zapomniana, teraz wróciła do łask, trochę jednak uszlachetniona 🙂

Składniki:

– ogórki kiszone,
– cebula,
– natka pietruszki,
– siemię lniane,
– pieprz, sól,
– olej rzepakowy nieoczyszczony.

Wykonanie:

Cebulę kroimy w plastry i oddzielamy krążki od siebie, solimy ją i odstawiamy. Ogórka kroimy w kostkę, mieszamy z cebulą, dodajemy posiekaną natkę pietruszki i siemię lniane. Całość pieprzymy, ewentualnie solimy, polewamy olejem, mieszamy i zjadamy solo lub na tostowanym chlebie razowym 🙂 Pycha 🙂

 Smacznego!!!

Go Top