Posts Tagged “kapusta”

Kapusta curry – dobra na poście dr Dąbrowskiej

Kapusta curry – dobra na poście dr Dąbrowskiej

Super prosta do zrobienia kapusta curry którą możesz zjeść będąc na poście dr Dąbrowskiej. Przygotowanie i gotowanie zajmie Ci ok 30 minut.

Składniki:

  • 1/2 dużej główki lub 1 mała główka kapusty (najlepiej) młodej,
  • 1 duża cebula,
  • kminek, sól, pieprz,
  • curry – do smaku na początek ok 1/2 łyżeczki,
  • ew. pasta curry bez niedozwolonych dodatków.

Wykonanie:

Kapustę pokrój w niezbyt grube paski, cebulę w półplastry. Na dno garnka wlej trochę wody wrzuć cebulę, dodaj kapustę, delikatnie posól, dodaj 1/2 łyżeczkę kminku przemieszaj, przykryj garnek pokrywką. Gdy kapusta zmięknie dodaj do niej curry w proszku lub ostrą pastę curry, przypraw do smaku solą i pieprzem. Chwilę jeszcze gotuj bez pokrywki. Spróbuj czy smak Ci odpowiada ew. dopraw. Jak pisałam wcześniej jest to bardzo prosta potrawa, kapusta curry którą możesz zjeść będąc na poście dr Dąbrowskiej, jest już gotowa możesz ją jeść lub zostawić na później.

kaput curry na poście dr Dąbrowskiej

kaput curry na poście dr Dąbrowskiej

Smacznego!!!

Młoda kapusta z kaszą gryczaną

Młoda kapusta z kaszą gryczaną

Młoda kapusta z kaszą gryczaną to proste i pyszne danie. Jest jednocześnie tanie i szybkie do zrobienia (jeszcze szybsze jeśli masz ugotowaną kaszę gryczaną!

Jego siła tkwi w prostocie, jeśli tak ja jesteś wielbicielką młodej kapusty i kaszy to się w nim zakochasz 🙂

Składniki:

  • 1 szklanka ugotowanej kaszy gryczanej palonej,
  • 1/4 główki młodej zbitej kapusty (jeśli jest to bardzo świeża i mająca niedużo liści kapusta to użyj połowy),
  • 2-3 ząbki czosnku (w zależności od tego jak bardzo lubisz czosnek,
  • 1 cebula,
  • ew. klika pieczarek lub boczniaków,
  • opcjonalnie: kilka orzechów włoskich,
  • olej,
  • sól, pieprz.

Wykonanie:

Jeśli nie masz ugotowanej kaszy, wypłucz ją i ugotuj zalewając wodą w stosunku 2:1 (woda/kasza), możesz dodać odrobinę soli do gotowania. Gdy kasza będzie ugotowana, zostaw ją przykrytą żeby wchłonęła ewentualny nadmiar wody. Jeśli masz w domu pieczarki pokrój je w spore kawałki (na raz do buzi – ja duże kroję na 8 części) i przesmaż na oleju żeby się przyrumieniły, to samo zrób z boczniakami tylko, że te podziel na paski. Grzyby zdejmij z patelni. Czosnek pokrój w plastry, cebulę w pół plastry a kapustę w niezbyt grube paski, na patelnię wlej trochę oleju. Wrzuć kapustę, chwilę smaż, dodaj cebulę i czosnek, smaż razem do czasu aż kapusta będzie miękka (ja robię pół twardą bo taką lubię). Do daj do nich kaszę i grzyby, dobrze wymieszaj, dopraw do smaku sola i pieprzem. Jeśli chcesz przed końcem smażenia dodaj kilka posiekanych orzechów.

Młoda kapusta z kaszą gryczaną to danie proste a jednocześnie genialne w swojej prostocie. Lekko chrupiąca kapusta, przysmażone grzyby, bardzo aromatyczny czosnek oraz orzechowa w posmaku kasza gryczana, wszystko to tworzy pyszne danie!

młoda kapusta z kaszą gryczaną

młoda kapusta z kaszą gryczaną

Smacznego!!!

Colcannon wegański

Colcannon wegański

Colcannon to irlandzkie danie dla każdego wielbiciela ziemniaków i kapusty 😉 Zachwyca swoją prostotą i smakiem!

Podstawą jest kapusta i ziemniaki, więc jak widzisz super proste składniki. W oryginale oczywiście nie jest to wegańskie danie, zazwyczaj zawiera masło, mleko czy śmietanę, ale nie ma problemu z pominięciem tych składników. Przygotowuję colcannon z kapusty która zostaje mi po robieniu gołąbków, czyli z tego co zostaje po obraniu liści. Na porcję dla 2-3 osób wystarczy spokojnie pozostałość jednej główki. Szczerze, to nigdy nie robiłam tego dania z surowej kapusty, wiem, że w Irlandii robią ją też z jarmużem, więc możesz spokojnie wybrać to co lubisz. Ja colcannon traktuję trochę jako sposób na zagospodarowanie resztek, ponieważ ziemniaków też nie gotuję tylko mam odłożone 😉 . Ale oczywiście możesz specjalnie do niego ugotować warzywa na świeżo.

Składniki:

  • 1/4 dużej główki kapusty świeżej nie gotowanej – trzeba ją ugotować al dente – lub tak jak pisałam wyżej, kapusta pozostała z przygotowywania gołąbków (ok 1/3 główki),
  • 1 duża cebula,
  • ziemniaki ugotowane (w ilości mniej więcej odpowiadającej ilości kapusty, tak żeby były w proporcji 1:1) lub purre ziemniaczane,
  • pęczek szczypiorku,
  • ok 1/2 lub więcej szklanki mleka roślinnego (u mnie sojowe),
  • 2 ząbki czosnku,
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa,
  • kilka łyżek oleju.

Wykonanie:

Kapustę i cebulę pokrój w dużą kostkę, ziemniaki ugnieć widelcem, tłuczkiem czy praską, tak jak Ci wygodnie. Szczypior pokrój w dosyć duże kawałki (ok 1,5 cm).  Na dużej patelni rozgrzej kilka łyżek oleju, wrzuć kapustę i cebulę, smaż je razem do zrumienienia cebuli i lekko zrumienionej kapusty, która powinna być nadal lekko chrupiąca, dodaj pokrojony w plastry czosnek. Dołóż do kapusty ziemniaki oraz białe części pokrojonego szczypiorku, dobrze wymieszaj. Dodaj na początek trochę mleka roślinnego tak żeby uzyskać bardziej płynną konsystencję. Smaż je razem mieszając cały czas żeby się nie przypaliło. Powinny mieć konsystencję zbliżoną do purre więc gdy potrzeba dodaj jeszcze trochę mleka. Przypraw do smaku solą pieprzem i świeżo startą gałką muszkatołową. Podawaj od razu na gorąco, posypane szczypiorkiem (podobno w Irlandii robi się po środku zagłębienie i wkłada masło, ale myślę, że dodatkowy tłuszcz sobie darujemy) :).

Ja tym razem zjadłam z grillowaną (na wodzie) cukinią. Objadłam się jak nie powiem kto 😉

Colcannon wegański

Colcannon wegański

Smacznego!!!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz


(Nie)zwykła surówka z kapusty

(Nie)zwykła surówka z kapusty

W sklepach pojawiła się już młoda kapusta, jeszcze nie nasza, ale też pyszna 🙂 Surówka z kapusty trochę inna niż zazwyczaj jednak równie pyszna!

Surówka z kapusty jest prosta do zrobienia, może być dodatkiem do sajgonek (jak u mnie) lub innych dań obiadowych. Świetnie się sprawdzi na obiad czy inny posiłek, bo przecież kto powiedział, że surówkę się je tylko w porze obiadowej?

Składniki:

  • 1 młoda kapusta biała,
  • 1 mała marchewka,
  • 1 mała cebula,
  • sok z 1/2 limonki,
  • 1 łyżka syropu z agawy,
  • ew. 1 łyżka oleju (najlepiej sezamowego, żeby nadać jej bardziej azjatyckiego charakteru),
  • 1/2 ostrej papryczki (lub więcej),
  • sól i pieprz do smaku.

Wykonanie:

Z kapusty zdejmij wierzchnie brzydkie liście, umyj ją. Przekrój ją na pół, wytnij głąb i kapustę poszatkuj w cienkie paski, lekko posól. Marchew obierz i zetrzyj na grubej tarce. Cebulę obierz i pokrój w półplastry (czyli najpierw na pół a później na plastry). Ostrą papryczkę (możesz dać mniej lub wcale) pokrój w cienkie plastry (możesz wyjąć pestki).  Wymieszaj warzywa razem, polej syropem z agawy sokiem z limonki oraz olejem. Warzywa dobrze wymieszaj, przypraw solą i pieprzem. I to wszystko surówka z kapusty w trochę innej niż zazwyczaj odsłonie gotowa 🙂  Najlepiej będzie Ci smakowała gdy postoi chociaż 30 minut i smaki się przegryzą. Spróbuj czy jest wystarczająco doprawiona, jeśli nie, jeszcze ją dosmacz. Jeśli nie lubisz ostrej papryki możesz dodać startego korzenia imbiru, doda ostrości i surówka jeszcze zyska na smaku, oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie żeby dodać i paprykę ostrą i imbir. Wszystko zależy od Twoich preferencji smakowych.

Możesz też zrobić tą surówkę będąc na diecie dr Dąbrowskiej, wystarczy pominąć olej i syrop z agawy. Surówka z kapusty będzie też świetnym  lunchem w pracy!

W jakiej postaci lubisz najbardziej młoda kapustę? Ja na surowo 🙂

surówka z kapusty

(Nie)zwykła surówka z kapusty

Smacznego!!!

Jeśli lubisz kapustę pod różną postacią, spróbuj zrobić w domu kimchi – koreańską kiszonkę z kapusty pekińskiej.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz



Odczarowywanie czerwonej kapusty – surówka

Odczarowywanie czerwonej kapusty – surówka

Nie wiem jak to się dzieje, że zazwyczaj sięgamy po kapustę białą omijając czerwoną. Postanowiłam ją odczarować, ponieważ to bardzo wartościowe warzywo.
Swoje zalety zawdzięcza m.in czerwonemu kolorowi. Antyocyjany które zawiera posiadają zdolności przeciwutleniające, które chronią nasz organizm przed działaniem wolnych rodników, odpowiedzialnych między innymi za starzenie się organizmu oraz zmiany nowotworowe. Antyocyjany nie są gromadzone w organizmie dlatego trzeba je codziennie dostarczać poprzez dietę (ich źródłem są wszelkie czerwone, czarne, fioletowe warzywa i owoce). Oczywiście jak wszystkie kapustne zawiera sporo siarki (która zbawiennie wpływa na naszą skórę, paznokcie i włosy), sodu, potasu, magnezu, żelaza oraz witamin E, K, B1, B6, C.

Z czerwonej kapusty można robić wszystko to samo co z białej 😉 Kisić, gotować, robić surówki, gołąbki itd.

Na pierwszy ogień idzie prosta surówka z czerwonej kapusty.

Składniki:

  • mała główka czerwonej kapusty lub 1/2 większej,
  • 2 marchewki,
  • 1 mała cebula,
  • sól, pieprz,
  • 1 łyżeczka musztardy,
  • 1 łyżeczka oleju.

Wykonanie:

Kapustę drobno poszatkować (ja używam malaksera z tarczą do cięcia w plastry), marchew i cebulę zetrzeć na tarce (również to robię w malakserze), dodać do warzyw musztardę, olej oraz trochę soli i pieprzu. Wymieszać dokładnie składniki sałatki, spróbować, ew. przyprawić do smaku.

IMG_0182

Smacznego!!!

A pod jaką postacią Wy lubicie czerwoną kapustę?

Kofta z kapusty

Kofta z kapusty

Ostatnio na FB pisałam o kofcie z kapusty (to takie małe smażone kulki). Miałam do niej 2 podejścia, pierwsze zupełnie nie udane, ale stwierdziłam że muszę dać jej drugą szansę bo na forach większość osób się nią zachwyca. Pierwszy raz zrobiłam z całej (dużej) główki kapusty i mąki pszennej (w przepisie na puszce było napisane tylko mąka). Pachniały pięknie ale były nie zjadliwe, wsypałam 1 kg mąki wiec kofta była glutowata i nie smaczna.

Za drugim razem wyszły pysznie 🙂 Zrobiłam dużo mniejszą porcję (w razie jakby znów było coś nie tak) i żałowaliśmy że tak szybko się skończyły.

Składniki:

– 1/4 główki kapusty (użyłam młodej całkiem dużej i już zbitej),
– ok szklanki mąki z ciecierzycy (najlepiej żeby było jej mniej niż kapusty),
– ew. 3 łyżki mąki pszennej,
– 1 łyżeczka soli, pieprz,
– po 1/2 łyżeczki: kuminu, garam masali, kurkumy, dałam też trochę czubrycy zielonej,
– olej do smażenia (może być kokosowy).

Wykonanie:

Kapustę zetrzeć na grubej tarce (można posiekać ją w malakserze albo użyć blendera), posolić ją i porządnie wymieszać. Odstawić tak by kapusta puściła sok (najlepiej dobrze ją rękoma wygnieść). Przyprawy podprażyć przez chwilę na niewielkiej ilości oleju (uważając żeby się nie spaliły), dodać do kapusty, dobrze wymieszać, przyprawić pieprzem. Do kapusty dodać na początek połowę mąki z ciecierzycy, połączyć łyżką, sprawdzić czy uda się ulepić z masy nieduże kulki, jeśli potrzeba dodajemy jeszcze mąki z ciecierzycy i ew. mąki pszennej. Moja masa była wilgotna, ale bez problemu dało się lepić kulki i nic się nie rozwalało. Podobno im mniej mąki tym lepiej 🙂 więc nie sypcie jej za dużo obawiając się że się podczas smażenia rozwalą, mąka z ciecierzycy dobrze trzyma 🙂 Najlepiej spróbować usmażyć 1 sztukę i jeśli będzie się dobrze trzymała nie dosypywać na siłę mąki, podstawą kofty jest kapusta nie mąka.

Kofty smażymy na rozgrzanym oleju, tak żeby były brązowe, najlepiej w niedużym garnku po kilka sztuk, poziom oleju musi być dosyć wyskoki, tak by po wrzuceniu wszystkich kulek były zakryte olejem (będą się równo smażyć i szybciej, czyli nie nasiąkną tak tłuszczem, chociaż i tak wyciągam je na talerz wyłożonym papierem ręcznikowym).

Kofty smakują na ciepło jak i na zimno 🙂

 

Smacznego!!!

Sałatki z warzyw do słoików na zimę

Sałatki z warzyw do słoików na zimę

W 2010 jaki i w tym roku zrobiłam pyszną sałatkę do słoików na zimę z przepisu IK dostępnego tutaj.

Ilość zalewy jednak jest taka ogromna że można zrobić spokojnie do niej podwójną porcję warzyw, lub zmniejszyć ją o połowę, lub nawet zrobić 1/3 (spokojnie wystarczy). Ja zrobiłam całą zalewę ale oprócz tej sałatki zrobiłam jeszcze drugą, duży słoik papryki konserwowej i 2 słoiki czosnku (wszystko w tej zalewie, a jeszcze mi 1 litrowy słoik zalewy został ;-)).

Sałatka z kapusty białej

Składniki:

– 3 kg kapusty białej,
– 1/2 kg ogórków kiszonych,
– 1/2 kg marchwi,
– 1 kg papryki (dałam pół na pół czerwoną i żółtą),
4-5 cebul,
– sól.
Zalewa:
– 9 szklanek wody,
– 1 i 1/2 szklanki octu (użyłam jabłkowego)
– 1 i 1/2 szklanki cukru,
– przyprawy: pieprz, ziele ang., listki laurowe.
Wykonanie:
Obrać cebulę i kapustę (z pierwszych brzydkich liści), umyć. Poszatkować drobno kapustę, włożyć całą do sporej miski lub garnka, układając pokrojoną kapustę przesypywać ją solą do przetworów (łącznie 4 łyżki soli), odstawić na 4 godziny (można ją po jakimś czasie przemieszać i „wydusić” rękoma).
Cebulę pokroić w półplasterki i również posolić (ale już nie taką ilością, tylko trochę „na oko”), również odstawić na 4 godziny (najlepiej przykryć talerzykiem bo jakimś czasie zaczyna „pachnieć”.
W międzyczasie pokroić paprykę w małe kawałki, marchew pokroić w plasterki lub zetrzeć na grubej tarce, ogórki pokroić w plasterki.
Po 4 godzinach wycisnąć kapustę i cebulę z soku, wylać go. Wymieszać w dużej misce kapustę, cebulę i pokrojone warzywa.
Zagotować wodę, dodać do niej cukier i ocet (trzeba próbować w trakcie robienia, jeśli chcemy żeby była bardziej słodka, dosłodzić).
Sałatkę zalać gorącą zalewą (jeśli zrobiliście całą to zalejcie tylko tyle żeby warzywa były przykryte), wymieszać.
Do słoików włożyć w zależności od ich wielkości po 1-2 ziarnka ziela angielskiego, pieprzu i listek laurowy.
Wkładać sałatkę do słoików, dobrze ubijając (powinno wycisnąć się z niej tyle zalewy że dolewać już nie potrzeba, jeśli jednak jest mało to trzeba uzupełnić, tak żeby sałatka była zakryta).
Pasteryzujemy sałatę ok 20 minut.
Tak jak pisałam na początku, zostało mi bardzo dużo zalewy, postanowiłam więc zrobić jeszcze inną sałatkę (z tego co w domu było 🙂 ).
Sałatka z kapusty pekińskiej – paski
Składniki:
– 1 kapusta pekińska (ok 1,5 kg),
– kawałek dyni (dałam taki wielkości ręki),
– 2 małe białe papryki,
– 1 – 2 marchewki,
– 1 kolba kukurydzy,
– kilka ogórków zielonych (małych),
– 2 duże pomidory,
– 1 cebula.
Wykonanie:
Ponieważ chciałam żeby ta sałatka była inna od tamtej pokroiłam warzywa w paski (nożykiem do warzyw), zajęło to trochę więcej czasu ale trudno.
Kapustę pekińską umyć, wysuszyć, pokroić w paski, cebulę pokroić w półplastry, nasolić je lekko razem, z pomidorów okroić grube plastry razem ze skórą (wygląda to tak jakby od góry podzielić pomidora na 4 ścianki, a zostanie środek z daszkiem i spodem),  wyjąć gniazda nasienne a plastry pomidorów pokroić w paski, ziarna kukurydzy okroić z kolby. Dynię, marchewkę i ogórki okrawamy dookoła nożykiem do warzyw, robiąc długie, cienkie plastry.
Wszystkie warzywa razem wymieszać, tak jak przy poprzedniej sałatce zalać zalewą, wkładać ciasno do słoików (wkładamy do nich również liść laurowy i ziele angielskie).

Słoiki pasteryzujemy ok 10-15 minut.

Można też wykorzystać tą zalewę do zrobienia papryki konserwowej 🙂
Smacznego!!! Zimą 😉
Kapusta z pomidorami na ciepło

Kapusta z pomidorami na ciepło

Prosta, pyszna i szybka do przygotowania.

Składniki:

– olej,
– 2 cebule,
– główka młodej kapusty,
– 2 cebuli ze szczypiorkiem,
– 1 bardzo duży pomidor,
– 4 – 5 łyżek posiekanego koperku,
– sól, pieprz, ew. cukier.

Wykonanie:

Cebulę pokroić w półplastry, kapustę na 4 kawałki, każdy w paski (niekoniecznie grube), odłożyć kapustę do miski, posolić i wymieszać.
W garnku rozgrzać olej, przesmażyć na nim cebulę, dodać kapustę, dobrze wymieszać, podlać trochę wodą, dodać koperek. Gotować pod przykryciem aż kapusta będzie miękka ale nie rozgotowana. Wrzucić do garnka pokrojonego w kostkę pomidora (można wcześniej zdjąć z niego skórę, ale mnie ona nie przeszkadza), gotować razem z kapustą aż pomidor się rozgotuje. Przyprawić solą, pieprzem, jeśli jest bardzo kwaśne to posłodzić, można również dodać jeszcze trochę oleju.

 

Smacznego!!!

Gołąbki z młodej kapusty

Gołąbki z młodej kapusty

Po wczorajszej surówce znów mnie naszło na kapustę, poszłam szybko na rynek z myślą że ją dzisiaj powtórzę, jednak gdy wróciłam do domu, na myśl przyszły mi gołąbki 🙂 Nie jest to szybkie danie, ale ponieważ i tak nie miałam planów na popołudnie to wyczarowałam sobie pyszne jedzonko.

Składniki:

– główka młodej kapusty,
– 1 marchewka,
– 1/2 dużego pora (białej części),
– ok 15 pieczarek,
– kawałek selera (dałam taki 4 cm x 4 cm),
– 1 cukinia (długa na ponad 20 cm),
– ok 2 szklanek ugotowanego ryżu (ja podczas gotowania dodałam kilka łyżek soczewicy czerwonej),
– przyprawy: sól, pieprz, pieprz ziołowy, majeranek, asafetyda (w kuchni indyjskiej używana zamiast czosnku i cebuli),
– bulion (może być w proszku),
– 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
– olej.

Wykonanie:

Umyć kapustę, delikatnie wyciąć głąb (będą się łatwiej zdejmowały liście). Sparzyć kapustę w garnku z gorącą wodą (tzn wrzucić ją do gotującej się i zmniejszyć gaz na minimum), zdejmować po kolei liście (gdy już zmiękną i dadzą się zawijać – przy młodej kapuście błyskawicznie to trwa). Ja zrobiłam 7 raczej dużych gołąbków i zostało mi jeszcze trochę farszu, więc można więcej liści zdjąć,. powiedzmy 9 – 10 w zależności od wielkości kapusty. Pamiętajmy też że kilka liści będzie potrzebnych do wyłożenia garnka. Każdy liść już po sparzeniu wziąć do ręki i delikatnie nożem ściąć grube końce. Odłożyć na bok.
Pozostałą kapustę pokroić drobno (mnie została wielkości małych pięści), pamiętając o odłożeniu 3 -4 liści (będą potrzebne do spód garnka).
Zetrzeć na tarce marchew, seler, cukinię (obrałam swoją) i pieczarki, por pokroić w półplasterki. Na rozgrzaną patelnię wlać olej, wrzucić najpierw por, później marchew i selera, chwilę przesmażyć, dodać cukinię,  pieczarki i poszatkowaną kapustę, podlać wodą, dusić do miękkości, pod koniec dodać ugotowany ryż i razem dusić do całkowitej miękkości i odparowania wody. Przyprawić, dając trochę więcej pieprzu żeby farsz nie był mdły 😉
Na desce ułożyć liść kapusty, nałożyć od strony „łodyżki” farsz, zawinąć w kopertę (najpierw gruby koniec położyć na farszu, później brzegi liści do środka i zrolować).

 

Układać ciasno w garnku wyłożonym liśćmi kapusty, zalać całość bulionem (można też dołożyć liść laurowy i ziele angielskie), tak by woda była nad gołąbkami. Ponieważ młoda kapusta bardzo szybko się gotuje, już na początku (jakieś 5 – 10 minut po zagotowaniu) dodałam koncentrat pomidorowy, który wymieszałam z odrobiną gotującego się płynu.
Gotować na małym ogniu, do całkowitej miękkości kapusty (ja gotowałam ok 30 minut, ale moje gołąbki poleżą sobie do jutra to na pewno będą miękkie).
Oczywiście nie wytrzymałam i musiałam jednego spróbować 😉 Pyszny!
A jutro będzie jeszcze lepszy 🙂

 Smacznego!!!

Go Top