Posts Tagged “szybkie jedzenie”

Kasza gryczana z tofu wędzonym

Kasza gryczana z tofu wędzonym

 

 

 

Bardzo proste i pyszne danie, czyli takie jakie zazwyczaj robię 🙂 Kasza gryczana z tofu wędzonym to niesamowite połączenie smaku „orzechowego” prażonej kaszy i wędzonego tofu.

 

 

Składniki:

  • 1 szklanka kaszy gryczanej prażonej,
  • 1 tofu wędzone,
  • 1 cebula,
  • 1 – 2 ząbki czosnku,
  • olej np ryżowy do smażenia,
  • sól, pieprz

 

Wykonanie:

Ugotuj kaszę na sypko (w proporcji 1:1, bez mieszania, trzymając ją pod przykryciem). Tofu wędzone pokrusz drobno. Cebulę obierz i pokrój w kostkę, usmaż ją na niedużej ilości oleju dodając podczas smażenia odrobinę soli, pod koniec dodając przeciśnięty przez praskę czosnek. Cebula musi być miękka a nie chrupiąca i spalona.
Wrzuć do cebuli ugotowaną kaszę i pokruszone tofu, dobrze wymieszaj, przypraw do smaku solą i pieprzem (niczego więcej nie potrzebuje), możesz dodać do nich pokrojoną zieleniznę (koperek lub natkę pietruszki).

Pasować do kaszy też będą podprażone orzechy włoskie lub pestki dyni, chociaż to danie broni się samo 🙂 Ja jeszcze swoją polałam odrobiną oliwy truflowej 😉

 Kasza gryczana z tofu wędzonym

Kasza gryczana z tofu wędzonym

Postny krem buraczkowy z tartym burakiem

Postny krem buraczkowy z tartym burakiem

 

 

Postny krem buraczkowy z tartym burakiem, jest świetną zimową zupą dla każdego kto lubi buraki, prosty do zrobienia i pyszny. Jest też dobry dla osób na poście dr Dąbrowskiej.

 

 

 

Składniki:

  • ok 1 kg buraków,
  • sól, pieprz,
  • majeranek, liść laurowy, ziele angielskie,
  • 1-2 ząbki czosnku, 
  • sok z cytryny lub zakwas z buraków do zakwaszenia.

 

Wykonanie:

Buraki myj, obierz, odłóż 1 niedużego buraka i zetrzyj go na tarce. Resztę buraków pokrój ostrym nożem w nieduże kawałki, wrzuć do garnka, dodaj obrany czosnek, zalej wodą tak by były przykryte.

Dodaj liść laurowy i ziele angielskie oraz szczyptę soli. Gotuj do miękkości.

Wyjmij liść laurowy i zmiel buraki na krem, wrzuć do nich startego buraka, gotuj do miękkości. Przypraw do smaku solą, pieprzem, majerankiem oraz sokiem z cytryny (lub zakwasem) tak by zupa była lekko kwaśna.

Jeśli nie jesteś na diecie możesz dodać odrobinę dobrej jakości oleju.

Smacznego!!!

Najlepsze jedzenie na Sylwestra

Najlepsze jedzenie na Sylwestra

 

 

Najlepsze jedzenie na Sylwestra. Nie wiesz jeszcze co przygotować na dzisiejszy wieczór, zobacz moje propozycje 🙂

 

 

 

Warzywne sushi bez ryżu, dla każdego kto lubi sushi a nie chce czekać aż ryż się ugotuje i ostygnie

Warzywne sushi bez ryżu

Trójkątne mini pizze z dowolnymi dodatkami

Trójkątne mini pizze

Sałatka ziemniaczana najlepsza

Kartofel salad czyli sałatka ziemniaczana

Spring rollsy

Sajgonki na zimno

Najlepsze z sosem orzechowym:

Najlepszy sos z masła orzechowego do spring rolls’ów lub innych dań

Szybki fast food, czyli hot dogi 😉

Szybkie hot dogi

Wegański „hot dog” czyli bułka z pieczarkami

Bakłażan a’la śledź

Bakłażan w jogurcie czyli wegańskie „śledzie pod pierzynką”

A dla wielbicieli sushi w dużej ilości polecam onigirazu 🙂

Onigirazu – sushi kanapka

Do przegryzania będą dobre:

Domowe czipsy z ziemniaków

Domowe czipsy

Orzechy prażone na ostro-słodko

 

 

Placki ziemniaczane najlepsze

Placki ziemniaczane najlepsze

Niby proste a potrafią sprawić kłopot, dlatego mam dla Was prosty i pyszny przepis na placki ziemniaczane najlepsze! Nie potrzeba do nich jajek, mąki a są najlepsze!

 

 

 

Składniki:

  • ok 1,3 kg ziemniaków (przed obraniem – co powinno dać ok 1 kg po obraniu),
  • 1 mała cebula,
  • 1 ząbek czosnku (opcjonalnie),
  • 1/2 łyżeczki soli – lub więcej,
  • 1 łyżeczki pieprzu,
  • olej do smażenia.

 

Wykonanie:

Ziemniaki umyj i obierz, podziel na dwie części. Jedną część zetrzyj na drobnych oczkach tarki i przełóż na sitko z podstawioną miską. Drugą część ziemniaków zetrzyj na grubych oczkach tarki.

Dzięki dwóm grubościom ziemniaków będą one chrupkie z wierzchu i jednocześnie miękkie w środku, czyli dokładnie takie jakie najbardziej lubimy 🙂

Drobno starte ziemniaki odciśnij, tak by woda spłynęła do miski i przełóż je do grubo tartych.

Z miski z odciśniętą wodą odlej delikatnie płyn tak by została na jej dnie skrobia z ziemniaków, przełóż ją do miski z ziemniakami (jeśli jej nie będzie to się nie przejmuj). Cebulę pokrój w bardzo drobną kostkę – niektórzy polecają ją ścierać, ale wg mnie ścieranie cebuli nadaje jej gorzkiego smaku – dodaj ja do ziemniaków. Do masy dodaj przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku oraz sól i pieprz i dobrze wymieszaj.

Na patelnię z grubym dnem wlej tyle oleju, żeby było go ok 0,5 cm – placki nie są daniem fit 😉 ale raz kiedyś można.

 

Nakładaj po 1 dużej łyżce masy na dobrze rozgrzany olej i szybko spłaszczaj. Staraj się by placki nie były grube, ale nie powinno też być w nich dziur. Smaż tak długo, aż z obu stron będą rumiane. Odkładaj na ręcznik papierowy by pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Placki ziemniaczane najlepsze są gotowe, spróbuj i się przekonaj 🙂

Zjadaj tak jak lubisz, z solą, cukrem, jogurtem roślinnym.

placki ziemniaczane najlepsze

Smacznego!!!

Ziemniaczana zupa krem

Ziemniaczana zupa krem

 

Jesień to czas zup, rozgrzewających, sytych i pysznych, taka właśnie jest ziemniaczana zupa krem.

 

Jej atutem jest to że bardzo szybko się przygotowuje, co na pewno dla Ciebie jest ważne. I  oczywiście jej smak, mocno ziemniaczany, wędzony, po prostu pyszny!

 

Składniki:

  • ok 1 kg ziemniaków,
  • 1 duża cebula,
  • tofu wędzone,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1 pęczek szczypiorku,
  • sól, pieprz,
  • papryka wędzona,
  • 2-3 łyżki dobrego oleju,
  • 2 liście laurowe, 2 ziarnka ziela angielskiego.

 

Wykonanie:

Ziemniaki i cebulę obierz. Możesz teraz wybrać jeden z dwóch sposobów przygotowania zupy:

1. pokrój wszystkie ziemniaki w kostkę, zalej je wodą niewiele ponad ich poziom, dodaj ziele angielskie i liście laurowe. Gotuj do miękkości, pod koniec wyjmij liście laurowe i ziele oraz kilka łyżek pokrojonych ziemniaków na talerz a resztę zmiel.

2. wrzuć wszystkie ziemniaki w całości do garnka, dodaj ziele angielskie i liście laurowe. Gotuj do miękkości. Wyjmij liście laurowe i ziele oraz 2 ziemniaki, pokrój je w kostkę. Resztę ziemniaków w garnku zmiel na krem.

Tofu i cebulę pokrój w kostkę, przesmaż je na złoto (nie przypalając cebuli). Czosnek pokrój w plastry. Dodaj tofu, czosnek i cebulę oraz pokrojone w kostkę ziemniaki do kremu, chwilę razem gotuj.

Jeśli lubisz ostrzejszy smak, możesz dodać podczas gotowania trochę pokrojonej papryki chili.

 

Przypraw sola, pieprzem oraz papryką wędzoną do smaku. Zjadaj z pokrojonym szczypiorkiem.

Ziemniaczana zupa krem jest pyszna! Będzie smakowała nie tylko wielbicielom ziemniaków, ale doceni ją każdy wielbiciel zup 🙂 Przy okazji jest naturalnie bezglutenowa.

ziemniaczana zupa krem

Smacznego!!!

Jeśli lubisz zupy krem, rzuć okiem też ten krem z groszku i cukinii:

Zupa krem z groszku i cukinii

Guacamole z brokuła na post dr Dąbrowskiej

Guacamole z brokuła na post dr Dąbrowskiej

 

 

Na poście brakuje czasami pomysłów na jedzenie, dlatego dzisiaj mam dla Ciebie przepis na pyszne „guacamole” z brokuła na post dr Dąbrowskiej.

 

 

 

Danie jest bardzo proste do zrobienia i w tej prostocie tkwi jego siła.

 

Składniki:

  • 1 mały brokuł,
  • 3-4 ząbki czosnku,
  • sok z 1/2 cytryny,
  • sól, pieprz.

 

Wykonanie:

Umyj brokuła, odetnij łodygę, możesz ją obrać i pokroić w kawałki (jest pyszna też na surowo). Podziel brokuł na mniejsze części i ugotuj do miękkości (łodygę również). Odcedź bardzo dobrze, żeby pozbyć się jak najwięcej wody z niego. Pozostaw go od ostygnięcia. Ugnieć go dobrze pałką lub zmiel blenderem ręcznym. Dodaj do brokuła przeciśnięty przez praskę czosnek oraz sok z cytryny. Przypraw do smaku sola i pieprzem.

Guacamole z brokuła na post dr Dąbrowskiej już jest gotowe. Najlepiej smakuje schłodzone podane na liściach cykorii lub kanapkach z plastrów kalarepy czy ogórka. Jest taka postną pastą, świetną do zjedzenia na śniadanie lub kolację.

Guacamole z brokuła na post dr Dąbrowskiej

Guacamole z brokuła na post dr Dąbrowskiej

 

Smacznego!!!

 

Jak widzisz post dr Dąbrowskiej, nie musi być nudny, zobacz ile ciekawych zup oferuję w swoim nowym e-booku, którego cena jest niższa tylko do 24.10.

Krem z dyni

Krem z dyni

Czy wiesz, że możesz zrobić szybki i pyszny a oprócz tego zdrowy krem z dyni!

 

Taki krem z dyni jest mega zdrowy bo składniki pomimo tego że zupa jest bardzo ciepła są nadal surowe, więc nie straciły tego co najcenniejsze. Blender jest świetnym pomysłem na raw zupy, które szybko się robi, są zdrowe i do tego mogą teraz jesienią rozgrzewać!

Wszystko to dzięki blenderowi wysokoobrotowemu G21 Perfect Smoothie Vitality.

Zobacz jakie to proste, kilka minut i parująca zupa gotowa!

Curry z fasoli mung z dynią

Curry z fasoli mung z dynią

Sezon dyniowy w pełni, oznacza to niestety zakończenie lata i początek tym razem niezbyt ładnej jesieni. Ale curry z fasoli mung z dynią już samym kolorem rozświetli całą kuchnię, nie mówiąc już o jego boskim smaku.

 

 

Składniki:

  • 1 szklanka suszonej fasoli mung,
  • 1 nieduża dynia hokkaido – ok 1 kg,
  • 1 puszka mleka kokosowego,
  • 1/2 lub 1 łyżeczka czerwonego curry (ostrość wyreguluj tak jak lubisz),
  • ewentualnie 2 liście curry i 1 liść limonki kafir,
  • 1 cebula,
  • 2-3 łyżki oleju,
  • sól, ew. pieprz,
  • natka pietruszki lub kolendra do posypania.

 

Wykonanie:

Niestety przed rozpoczęciem gotowania musisz namoczyć fasolę mung na ok 12 godzin. Po tym czasie odlej wodę z fasoli i zalej ją świeżą. Ugotuj ją do miękkości (gotuje się szybciej niż fasola Jaś). Postaraj się by było w niej jak najmniej wody, lub odlej jej nadmiar. Tak naprawdę możesz mieć  ugotowaną fasolę wcześniej bo najdłużej trwa jej gotowanie.

Dynię przekrój na pól i łyżką wyjmij z niej pestki. Możesz je ususzyć do zjedzenia np przy pomocy suszarki G21 o której pisałam lub np na kaloryferze 😉

Nie obieraj dyni hokkaido ze skóry, możesz ją jeść! Dynię pokrój w nieduże kawałki – ok 2 cm. Obierz i pokrój cebulę w grubą kostkę. Na dno garnka w którym będziesz robić curry wlej trochę oleju i gdy się rozgrzeje wrzuć cebulę i chwilę ją smaż, dodaj pokrojoną dynię, zaleją ją mlekiem kokosowym z puszki (razem z wodą). Dodaj do niej na początek 1/2 łyżeczki curry (jeśli lubisz bardzo ostre dania daj więcej, jeśli wolisz łagodne daj tylko trochę łyżki) oraz 1/2 łyżeczki soli. Jeśli masz liście curry i limonki kafir dodaj je do dyni, żeby potrawa była bardziej aromatyczna.

Po ok 5 minutach dołóż ugotowaną fasolę mung. Jeśli płynu będzie bardzo mało dodaj trochę wody. Gotuj całość do miękkości dyni, co jakiś czas mieszając, przypraw do smaku solą i ew. pieprzem. Jeśli jest mało ostra dodaj więcej pasty curry. Ale dobrze ją wymieszaj, ponieważ jest bardzo gęsta.

Gotowe curry z fasoli mung i dyni posyp posiekaną kolendrą lub natką pietruszki.

 

Oczywiście jeśli nie masz pasty curry możesz użyć mieszanki przypraw curry, ale to nie to samo, pasta jest niesamowicie aromatyczna i suszona przyprawa nie da tego efektu (potrawa przy dużej ilości może się czasami stać gorzka). Pastę curry czerwoną lub zieloną  możesz kupić w każdym markecie sprawdź tylko czy jest wegańska, bo zdarzają się z krewetkami.

curry z fasoli mung i dyni

curry z fasoli mung i dyni

curry z fasoli mung i dyni

curry z fasoli mung i dyni

Smacznego!!!

Kanie w cieście naleśnikowym

Kanie w cieście naleśnikowym

Sezon grzybowy w pełni, kiedy tylko mogę chodzę na grzyby. Z dzisiejszej wyprawy przyniosłam kolejne podgrzybki, zajączki i oczywiście kanie. Dlatego tym razem postanowiłam przygotować je w inny sposób i wymyśliłam żeby zrobić kanie w cieście naleśnikowym.

 

Dużo mniej chłoną olej niż smażone bez żadnej panierki, są chrupiące z wierzchu a wewnątrz miękkie.

 

Składniki:

  • dowolna ilośc kań,
  • mąka pszenna,
  • woda,
  • sól,
  • olej.

 

Wykonanie:

Jeśli masz bardzo brudne kanie to umyj je delikatnie i osusz papierem. Kanie są wysokimi grzybami, raczej nie są brudne, ale jeśli niesiesz je w koszyku razem z innymi grzybami ubrudzonymi ziemią może się tak zdarzyć, że również kanie będą miały trochę ziemi na sobie.

Ja zazwyczaj tylko strzepuje i oczyszczam ręcznie, żeby niepotrzebnie nie nasiąkały wodą. Wtedy bardziej będą pryskały podczas smażenia pomimo tego, że są w cieście.

Do miski wsyp mąkę – jej ilość zależy od ilości kań – w każdej chwili możesz ciasto dorobić. Dodaj szczyptę soli oraz wodę w takiej ilości żeby uzyskać bardzo gęste ciasto. Kanie możesz podzielić na mniejsze części i posypać je odrobiną soli, obtocz je dokładnie z obu stron w cieście. Patelnię rozgrzej, wlej na dno trochę oleju, rozgrzej go i układaj kanie obok siebie. Smaż z obu stron aż ciasto będzie usmażone a kanie zmiękną.

Kanie w cieście naleśnikowym mogą być świetnym dodatkiem do obiadu zamiast kotleta 🙂 Chociaż na kotlety też znajdziesz dużo przepisów na blogu.

kanie w cieście naleśnikowym

Smacznego!!!

 

Na fanpagu możesz zobaczyć moje transmisje live z lasu podczas zbierania grzybów, miałam trochę problemów technicznych, bo w lesie był kiepski zasięg, ale udało mi się nawet pokazać gdzie mieszkam 🙂

A Ty zbierasz grzyby? Ja ususzyłam juz całkiem sporo przy pomocy suszarki G21 (na którą masz 10% zniżkę, tak jak na inne produkty marki G21). Dzisiaj oprócz kani zebrałam duże wiaderko podgrzybków i zajączków które ugotowałam i za pasteryzowałam. Jestem bardzo ciekawa jak się utrzymają 🙂

Go Top