Archive For The “Na słodko” Category

Ananasowo – kokosowe kulki

Ananasowo – kokosowe kulki

 

Szybka, pyszna i zdrowa słodycz, nie tylko dla amatorów ananasów. Ananasowo – kokosowe kulki proste do zrobienia 🙂 I tylko z 3 składników 🙂

 

 

 

Składniki:

  • 200 g suszonych ananasów,
  • 150 g wiórków kokosowych,
  • 1 łyżka oleju kokosowego.

 

Wykonanie:

Zrobisz je bardzo prosto ale najpierw musisz namoczyć suszone ananasy w ciepłej wodzie. Są one bardzo twarde. Ja użyłam zwykłych ananasów z marketu (ale nie tych w cukrze). Zostaw je w wodzie do czasu aż zrobią się miękkie, czyli min. 30 minut.

Żeby zrobić ananasowo – kokosowe kulki najlepiej użyj do tego malaksera lub innego urządzenia mającego ostrza w kształcie litery S, masa będzie dosyć sucha i taki sprzęt najlepiej sobie z nią poradzi. Jeśli go nie masz możesz też spróbować posiekać je nożem

Wszystkie składniki wrzuć do malaksera i miel je tak długo aż składniki się połączą a ananasy będą rozdrobnione.

Wyjmij masę i formuj z niej nieduże kulki, możesz je również obtoczyć w wiórkach kokosowych. Najlepiej smakują po schłodzeniu w lodówce.

 

anansowo-kokosowe kulki

anansowo-kokosowe kulki

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapiszZapiszZapisz

Szyszki gryczano-orzechowe

Szyszki gryczano-orzechowe

 

 

Szyszki, czyli przysmak dzieciństwa, tego kiedy niewiele było w sklepach, ja zrobiłam szyszki gryczano-orzechowe, do ich zrobienia potrzebne są tylko dwa składniki 🙂

Ma tylko jeden minus, szybko znika i musi być jedzone z zamrażalnika, inaczej się roztapia.

 

 

Składniki:

  • ok 1/2 szklanki czekoladowego masła orzechowego (moje najlepsze 🙂 – możesz je zamówić tutaj),
  • ekspandowana gryka (użyłam Soligrano – jest bez żadnych dodatków, sama gryka).

 

Wykonanie:

Nie podaję dokładnych ilości, ponieważ zrobisz tyle szyszek ile Ci wyjdzie 🙂 Masło orzechowe musi być bardziej płynnej konsystencji. Jeśli przechowujesz je w lodówce wyjmij je wcześniej, możesz też je rozgrzać wstawiając szklankę do gorącej wody.

Wylej masło do miski i wsyp do tyle gryki żeby bez problemu się wymieszały i żeby każde ziarenko było oblepione masłem orzechowym. Możesz tez użyć ryżu lub innych preparowanych ziaren 🙂

Niestety nie da się ich rękoma formować, dlatego przy pomocy łyżki nakładaj porcje na duży płaski talerz. Całość wstaw do zamrażalnika żeby szyszki stężały. Możesz jeść je od razu gdy tylko niska temperatura zetnie masło orzechowe i scali szyszkę. Przechowuj je w zamrażarce. Nie są bardzo słodkie (chociaż to zależy od tego jakiego masło użyjesz), dla mnie w sam raz. Polubi je każdy wielbiciel masła orzechowego 🙂

szyszki gryczano-orzechowe

szyszki gryczano-orzechowe

szyszki gryczano-orzechowe

szyszki gryczano-orzechowe

szyszki gryczano-orzechowe

szyszki gryczano-orzechowe

Smacznego!!!

Słonecznik do chrupania w dwóch odsłonach

Słonecznik do chrupania w dwóch odsłonach

 

 

Chyba lubisz czasami coś pochrupać? Ja też, dlatego czasami przygotowuje słonecznik do chrupania. W dwóch smakach: na ostro-słodko i na słono z korzenną nutą.

 

 

 

Może się wydawać, że to dziwne połączenia, ale są pyszne! I bardzo proste do zrobienia 🙂

Słonecznik ostro-słodki

 

Składniki:

  • 1 szklanka ziaren słonecznika,
  • 2 łyżki dowolnego cukru,
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • szczypta soli.

 

Wykonanie:

Do przygotowania będzie Ci potrzebna patelnia z grubym nieprzywierającym dnem. Rozgrzej ją porządnie, musi być bardzo gorąca. Wsyp ziarna słonecznika i chwilę podgrzewaj, dodaj szczyptę soli i paprykę, dobrze wymieszaj. Dodaj do słonecznika cukier i praż cały czas mieszając do czasu aż się rozpuści i dobrze oblepi każde ziarenko. Wysyp gotowy słonecznik na papier do pieczenia i pozostaw do ostygnięcia. Uważaj bo karmel może parzyć więc nie próbuj podjadać gorącego z patelni! Gdy ostygnie podziel go na mniejsze kawałki i chrup do woli 🙂

Słonecznik słony z cynamonem

 

Składniki:

  • 1 szklanka słonecznika,
  • 2 łyżeczki sosu sojowego,
  • 1 płaska łyżeczka cynamonu.

 

Wykonanie:

Robi się go szybciej niż wcześniejszy smak. Na początku również musisz bardzo dobrze rozgrzać suchą patelnię. Wrzuć na nią słonecznik i cynamon, chwile smaż i dodaj sos sojowy. “Trudność” polega na tym, żeby bardzo szybko wymieszać słonecznika z sosem bo ten zaczyna się od razu gotować i zbrylać a chodzi o to żeby był równomiernie wymieszany. Chwilę go praż i zdejmij szybko z patelni, żeby się nie spalił. Zostaw do ostudzenia.

 

Słonecznik do chrupania

Słonecznik do chrupania w dwóch smakach

Jeśli chcesz ładnie podać swoje przegryzki ze słonecznika, możesz użyć naczynia ceramicznego Staub, w którym podasz nie tylko słonecznik do chrupania, ale np oliwki czy różne pasty.

W zestawie oprócz 4 miseczek jest też kwadratowa podstawka, która może służyć za talerz, na którym ułożysz na pokrojone warzywa do maczania ich w dipach, nałożonych do miseczek.

Naczynie jest dostępne w różnych kolorach więc możesz wybrać taki który najbardziej Ci pasuje 🙂

Nadają się one do zapiekania ale można w nich zamrażać ponieważ są przystosowane do temperatur od  -20 do + 300.

Już wkrótce na blogu będzie konkurs, w którym można wygrać takie naczynie, bądź czujna/czujny!

 

 

Jesienne brownie z dynią i popcornem z karmelem od “Cukier w normie”

Jesienne brownie z dynią i popcornem z karmelem od “Cukier w normie”

Dzisiaj mam dla Ciebie coś niecodziennego.

 

Przepis na pyszne jesienne brownie z dynią, ale nie ode mnie tylko od Anity i Sandry, piekących wspólnie pod nazwą “Cukier w normie” roślinne słodkości. Możesz zobaczyć jakie cuda robią na FB lub IG.

 

Podzieliły się z nami swoimi słodkimi tajemnicami, zdradzając jak przygotowują jesienne brownie z dynią i popcornem z karmelem. Brzmi pysznie 🙂

 

Składniki:
  • 150 g pulpy z dyni (uprzednio upieczona i zblendowana),
  • 7 łyżek oleju,
  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady (200g),
  • 1/2 szklanki mleka roślinnego,
  • 3/4 szklanki brązowego cukru,
  • 6 łyżek kakao,
  • 1 szklanka mąki pszennej,
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej,
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego, 
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej,
  • szczypta soli.

 

 

Wykonanie:
Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej, dodaj cukier, olej, mleko, kakao i przyprawy, dobrze wymieszaj. Gładką masę połącz z mąką i sodą oczyszczoną dokładnie mieszając. Do przygotowanego ciasta dodaj ostudzoną pulpę z dyni. Połącz składniki, wlej masę do foremki i piecz w 180 st ok. 20-25 minut.
Gotowe brownie posyp popkornem i polej solonym karmelem – zobacz jak go zrobić. Jeśli używasz solonego popkornu to nie dodawaj soli do karmelu.
Uwagi: jeśli dynię gotujesz zamiast piec to pamiętaj, żeby dobrze odsączyć ją z nadmiaru wody przed blendowaniem.
To musi być pyszne!
jesienne brownie z dynią
Mus bardzo czekoladowy z dwóch składników

Mus bardzo czekoladowy z dwóch składników

To jest przepis na mus bardzo czekoladowy i do tego z bardzo prostych składników. Jedyne co musisz do niego kupić to czekolada, drugi składnik masz zawsze w domu.

Jest to….. woda. Tak, tak woda. Jak widzisz składniki są bardziej niż proste, jednak żeby go wykonać potrzeba trochę pracy. Tzn trochę ubijania.

Nie jest to też deser który może stać, niestety. To goście na niego powinni czekać a nie odwrotnie. Dobrze też dodać do niego owoce żeby przełamać mocno czekoladowy smak. Nie wychodzi go bardzo dużo, ale jest tak intensywnie czekoladowy, że z tej ilości kilka osób się nim uraczy 🙂

Składniki:

  • 200 g czekolady gorzkiej (2 tabliczki – ja użyłam Goplany – jest wegańska bez oleju palmowego),
  • ok 200 ml wody,
  • ew. 1-2 łyżki ksylitolu lub cukru (nie w płynie bo rozrzedzi masę),
  • owoce do dekoracji.

Wykonanie:

Niby proste ale trochę trzeba się przy nim namachać, nie żebym Cię straszyła, po prostu będziesz musiała trochę ręcznie ubijaczką popracować 🙂

Będziesz potrzebowała 2 misek, jedną większą i drugą mniejszą – taką  by się wygodnie w niej ubijało i żeby można było ją wstawić do większej miski wypełnionej wodą i lodem. Teraz do mniejszej miski włóż połamaną na kawałki czekoladę. Drugą miskę wypełnij zimną wodą (ja robiłam to w zlewie żeby nie nachlapać) i naszykuj sobie kostki lodu. Masz dwie drogi przygotowania deseru. Wodę możesz zagotować i gorącą zalać czekoladę oraz dokładnie wymieszać aż do rozpuszczenia czekolady. Możesz też wlać do czekolady zimą wodę i miskę postawić na garnku z delikatnie gotującą się wodą, podgrzewać ją cały czas mieszając aż do rozpuszczenia. Jeśli wolisz słodką czekoladę dodaj do niej cukier czy ksylitol w momencie gdy zacznie się rozpuszczać.  Po rozpuszczeniu czekolady pozostaje najbardziej pracowity etap. Miskę z rozpuszczoną czekoladą wstaw do miski z zimną wodą i lodem.

Teraz musisz zacząć czekoladę ubijać ręcznie ubijaczką, trwa to ok 2-3 minut.

Jest jednak jedno utrudnienie, nie można jej ubijać za długo, musi być jeszcze lekko płynna – delikatnie skapująca z ubijaczki. Gdy taka będzie wyjmij ją od razu z lodu ponieważ później stojąc w wodzie z lodem czekolada zacznie twardnieć i zamiast musu zrobią się grudki czekoladowe. Jednak, nie martw się, nawet jak tak się stanie nic straconego! Stawiasz miskę z czekoladą znów na garnek z gorącą wodą, rozpuszczasz ją i znów ubijasz, tym razem krócej i szybko wyjmujesz ją z lodu, by nie dopuścić do stwardnienia czekolady. Przekładasz ją do miseczek i dekorujesz owocami, możesz też zrobić sobie z niej fondue na zimno i maczać w niej owoce 🙂 Jak pisałam wcześniej mus musi być zjedzony szybko, bez przechowywania 🙂

Wg moich możliwości ta ilość wystarczy na ok 6-8 niedużych porcji,  ponieważ jest to mus bardzo czekoladowy – w sumie to sama czekolada i trzeba mieć zacięcie żeby zjeść jej dużo. No chyba, że normalnie zjadasz tabliczkę czekolady 🙂

Mus bardzo czekoladowy

Mus bardzo czekoladowy

Niestety, ja go nie wymyśliłam, jest dziełem francuskiego fiizykochemika Herve Thisa a sposób jego przyrządzenia znalazłam na YT.

Smacznego!!!

Jogurtowiec z galaretkami – wegański

Jogurtowiec z galaretkami – wegański

Szybki i pyszny deser na zimno – jogurtowiec z galaretkami – na bazie wegańskich galaretek Delecty.

Widziałam nie raz takie na blogach, ale nigdy nie robiłam, pomyślałam jednak dlaczego by nie zrobić wegańskiego na bazie mleka kokosowego i jogurtu sojowego.

Składniki:

  • 1 galaretka truskawkowo-malinowa bez żelatyny,
  • 1 galaretka cytrynowo-limonkowa bez żelatyny,
  • 1 puszka mleka kokosowego,
  • 250 ml jogurtu roślinnego naturalnego,
  • ok 1 i 1/3 łyżki agaru (roślinnej substancji żelującej),
  • cukier, ksylitol lub inny słodzik,

Wykonanie:

Zacznij od przygotowania galaretek. Każdą oddzielnie rozpuść w szklance wrzątku, nie gotuj. Rozlej je do dwóch pojemników tak by można je było później pokroić w kostkę. Zostaw galaretki do ostygnięcia, później możesz je wstawić na chwilę do zamrażarki (tylko nie zapomnij o nich 😉 ) lub lodówki. Gdy się dobrze ściągną pokrój je w kwadraty o wielkości ok 1,5 cm. Do garnka wlej całe mleko kokosowe (razem z wodą), zagrzej by się rozpuściło (o ile było wcześniej w lodówce i oddzieliła się część stała), dodaj jogurt i dobrze wymieszaj, posłodź do smaku tak jak lubisz, doprowadź do wrzenia. Ciągle mieszając dodaj na początek 1 łyżkę agaru, zmniejsz ogień by delikatnie się gotowało. Po ok 2 minutach odrobinę masy wylej na talerzyk i zostaw do ostygnięcia. Sprawdź czy jest wystarczająco sztywna, jeśli nie dodaj do niej jeszcze 1/3 łyżki agaru i jeszcze chwilę gotuj.

Lepiej dodawać agar po trochu, ponieważ w zależności od firmy zachowują się różnie, czasami potrzeba go więcej a czasem mniej. Gdy będzie miał odpowiednio sztywną konsystencję pokrojone galaretki włóż do foremki (może być silikonowa lub aluminiowa). Zalej je o kokosowo-jogurtową masą i delikatnie wymieszaj. Najlepiej, żeby galaretka nie wystawała ponad masę. Odstaw ją do ostygnięcia – ja swoje foremki (użyłam dwóch małych) wstawiłam do zimnej wody a później do lodówki. Jogurtowiec z galaretkami dość szybko zastyga dlatego nie będziesz musiała na niego długo czekać, tylko szybko będziesz się cieszyła jego orzeźwiającym smakiem 🙂

Smacznego!!!


Mrożona kawa z mlekiem i pianką

Mrożona kawa z mlekiem i pianką

W taki upał na ochłodę świetna będzie mrożona kawa z mlekiem i pianką. Oczywiście z mlekiem roślinnym i duża ilością pianki dodatkowo posłodzona melasą karobową.

Próbowałam w zeszłym roku kilka razy robić ją w domu, ale nie bardzo mi smakowała. Jednak po kilku eksperymentach udało mi się zrobić idealną 🙂 Myślę, że i Tobie będzie smakowała! Nie może być inaczej ponieważ jest pyszna!

Składniki (dla 2 osób):

  • 1 filiżanka posłodzonej kawy (zrobiłam w ekspresie z 1 czubatej łyżki kawy czekoladowej),
  • ok 1 szklanki mleka sojowego (zimnego z lodówki),
  • 8 kostek lodu,
  • 1/2 łyżeczki melasy karobowej lub innej (użyłam tej pysznej melasy z Netto).

Wykonanie:

Żeby przygotować kawę mrożoną najpierw zaparz swoją ulubioną kawę i dobrze ją posłodź (no chyba, że pijesz gorzką 😉 ). Użyłam kawy czekoladowej i to był bardzo dobry pomysł ponieważ kawa czekoladowa jest bardziej aromatyczna. Gorącą kawę schłodziłam starym sprawdzonym sposobem czyli wkładając filiżankę do miseczki z zimną wodą i lodem. W ten sposób dosyć szybko się schłodzi i nie będziesz musiała długo czekać. Gdy się ostudzi możesz też dodatkowo włożyć ją do lodówki.
Żeby uzyskać piankę z mleka musisz użyć spieniacza. Ja chociaż mam w ekspresie używam ręcznego spieniacza na baterie, który można kupić w markecie za kilka złotych.
Z mleka odlej 1/3 szklanki, dodaj ok 1/3 łyżeczki melasy karobowej i ubij ją spieniaczem na pianę. Pianę podziel na pół i wlej do 2 dużych szklanek lub słoiczków. Dodaj do każdej szklanki kawę (po połowie zaparzonej) po 4 kostki lodu i resztę zimnego mleka. Wierzch pianki udekoruj delikatnie strużką melasy. Pij dopóki zimne, bo wiadomo mrożona kawa z mlekiem i pianką musi być bardzo zimna 😉 Ta kawa jest pyszna, w sam raz na ochłodę a oprócz tego działa jak normalna kawa.

Nie obawiaj się nie czuć posmaku mleka sojowego, ale jeśli go nie używasz możesz użyć innego roślinnego mleka. Ważne żeby było zimne.

mrożona kawa z mlekiem i pianką

kawa mrożona z mlekiem i pianką

 Smacznego chłodnego!!!

Do kawy pyszne będą oczywiście zdrowe chrupiące ciastka 😉 np te pełne wszystkiego a’la wegańskie pieguski:

Ciastka pełne wszystkiego

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Jogurtowy wegański sernik na zimno

Jogurtowy wegański sernik na zimno

Do sklepów wróciły galaretki wegańskie firmy Delecta, w kilku smakach. Takie galaretki są zupełnie inne niż te domowe na agarze. Smakują jak galaretki z dziecięcych czasów.

Wpadło mi do głowy że czemu by nie zrobić sernika na zimno, takiego jak rodzice w domu robili, ale bez sera, za to z jogurtem sojowym z Kauflanda, wyszedł mi pyszny jogurtowy wegański sernik na zimno.

To nie koniecznie sernik a bardziej jogurtowa galaretka, ale szybka do zrobienia i pyszna. Dla mnie wspomnienie dzieciństwa 🙂

Składniki (na 4 nieduże porcje)

  • 3 wegańskie galaretki o różnych kolorach i smakach,
  • 1 jogurt sojowy 500 ml,
  • 1 szklanka wody,
  • owoce do dekoracji.

Wykonanie:

Jogurt podziel na pół (czyli po 250 ml). Wlej jedną połowę do garnka, zagotuj, zdejmij i ognia, dodaj 1 galaretkę np czerwoną i dobrze wymieszaj. Rozłóż od razu do pucharków lub jeśli chcesz mieć jeden większy wylej na nieduża tortownicę.  Od razu możesz zacząć robić w ten sam sposób drugą galaretkę (u mnie limonkowa – teoretycznie zielona).

Te galaretki bardzo szybko tężeją, ja od razu wylałam drugi kolor bez czekania aż wcześniejsza ostygnie.

Ostatnią galaretkę rozrób w 1 szklance wrzątku, dobrze wymieszaj. Rozlej do pucharków i wyłóż od razu owoce bo później gdy galaretka zastygnie to Ci się nie uda. Odstaw całość do ostygnięcia a później schowaj do lodówki do schłodzenia.

U mnie razem z czasem oczekiwania od pomysłu do jedzenia minęła 1 godzina, więc jest to dosyć szybki jogurtowy wegański sernik na zimno.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Wegańskie mango lassi

Wegańskie mango lassi

Mango lassi to napój wywodzący się z Indii, w oryginale przygotowywany z jogurtu, mango i wody lub lodu. Bardzo łatwo zrobić wegańskie mango lassi, wystarczy użyć jogurtu sojowego z Kauflanda.

Często do niego dodawane są chili lub kardamon. Tradycyjny napój lassi jest słonawy, ale istnieje wiele jego odmian, w tym również na slodko, jak ten z mango.

Jeśli lubisz gęste koktajle możesz zrobić go bez wody. W gorące dni warto dodać do niego kostki lodu, będzie idealny na orzeźwienie.

Składniki:

  • 1 duże mango,
  • ok 200 ml jogurtu sojowego,
  • szczypta kardamonu,
  • ok 100 ml zimnej wody,
  • kilka kostek lodu gdy chcesz mieć zimny napój.

Wykonanie:

Najprostsze jakie może być, bo wegańskie mango lassi jest napojem – deserem ekspresowym. Wystarczy, że obkroisz pestkę z mango (możesz użyć specjalnego narzędzia które pokazywałam tutaj), obierzesz skórkę, lub wyjmiesz miąższ łyżką. Pamiętaj też, że przy pestce go sporo zostało, więc jej nie wyrzucaj. Wrzuć mango do blendera, dodaj jogurt, wodę oraz szczyptę kardamonu (jeśli go nie lubisz to pomiń), zmiksuj na gładko, wrzuć kostki lodu do szklanki, zalej napojem i gotowe! W zależności od tego jaką gęstość lubisz możesz dowolnie ją kontrolować dolewając więcej wody lub dodając więcej jogurtu. Wypijaj to pyszne wegańskie mango lassi od razu!

Ja zrobiłam wersję bardziej koktajlową. Miałam pyszny deser. Myślę, że byłyby też świetne z tego lody! Zrobiłam więcej dlatego jutro będę się delektowała lodami jogurtowymi z mango 🙂

wegańskie mango lassi

Smacznego!!!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz


Go Top