Archive For The “Na słodko” Category

Wegańskie bajaderki

Wegańskie bajaderki

Bajaderki się albo kocha albo nienawidzi, niestety te w sklepach nie są wegańskie, na szczęście łatwo w domu zrobić wegańskie bajaderki. Oprócz tego, że są pyszne przemycasz w nich ciecierzycę 🙂

 

Składniki (na 10 niedużych bajaderek):

  • 1 puszka ciecierzycy lub 1 i 1/2 szklanki gotowanej w domu,
  • 2 łyżki kakao,
  • 2 – 3 łyżki masła orzechowego czekoladowego lub zwykłego,
  • 2 – 3 łyżki syropu daktylowego lub z agawy,
  • 3-4 wegańskie herbatniki lub ciastka korzenne lotus,
  • 3 łyżki dowolnych posiekanych orzechów,
  • 3 łyżki posiekanych rodzynek,
  • ew. skórka z pomarańczy.

 

Wykonanie:

Bajaderki możesz zrobić z ciecierzycy kupnej lub ugotowanej w domu, oczywiście wcześniej namoczonej co najmniej przez noc. Ugotuj ją do miękkości tak by łatwiej się ją mieliło.

Wegańskie bajaderki zrób przy pomocy malaksera lub blenderem ręcznym (rób to z przerwami żeby nie spalić blendera) ponieważ masa jest bardzo sucha, nie jest jej dużo i najłatwiej sobie malakser z nią poradzi.

Wsyp do malaksera ciecierzycę (wcześniej odcedź wodę), dodaj masło orzechowe, kakao i słodki syrop. Zmiel do uzyskania gęstej jednolitej masy. Ciastka pokrusz na nieduże kawałki, dodaj je razem z rodzynkami i orzechami do masy, chwilę przemieszaj w robocie – możesz też wyjąć masę i łopatką wymieszać ją z dodatkami. Zwilżonymi dłońmi formuj kulki, wstaw je do lodówki. Możesz bajaderki obtoczyć w pokruszonych ciastkach lub kakao, albo jak masz czas polać je roztopioną gorzką czekoladą i posypać na wierzchu ciastkami.

Jeśli lubisz możesz do masy dodać wiórki kokosowe, suszone owoce czy różne orzechy.

Wegańskie bajaderki są zdrowe, pyszne. łatwe do przygotowania. Nikt nie uwierzy, że są zrobione z ciecierzycy 🙂

wegańskie bajaderki

Wegańskie bajaderki z ciecierzycy

wegańskie bajaderki

Wegańskie bajaderki z ciecierzycy

Na moim kanale na You Tube możesz zobaczyć na filmie jak je zrobić:

Smacznego!!!

 

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Bezglutenowe pancakes z quinoa

Bezglutenowe pancakes z quinoa

 

 

Bezglutenowe pancakes z quinoa mogą być szybkim słodkim lub wytrawnym śniadaniem nie tylko od święta. Przygotowuje się je bardzo szybko i można je w różnych smakach zrobić.

 

 

 

Składniki (na ok 10 małych placuszków):

 

  • 1 szklanka surowej komosy ryżowej (quinoa),
  • 1 szklanka wody (lub odrobinę więcej),
  • szczypta soli,
  • łyżka słodkiego syropu + syrop do polania,
  • 1 – 2 łyżki oleju do smażenia.

 

Wykonanie:

 

Zmiel komosę ze szklanką wody oraz szczyptą soli na gładką masę. Jeśli chcesz jeść placuszki na słodko dodaj od razu do mielenia słodki syrop. Gdyby masa była za gęsta dolej jeszcze kilka łyżek wody, ale nie dużo, dobrze zmiel. Masa powinna być taka, żeby nie było w niej widać drobinek komosy.

Rozgrzej dobrze patelnię (ale taką z nieprzywierającym dnem) nalej na nią trochę oleju.

Łyżką wylewaj trochę ciasta i rozprowadź je by wyszedł cienki placuszek. Smaż z obu stron na rumiano, układaj na talerzu, podawaj z owocami polane słodkim syropem (u mnie lawendowy, ale może być klonowy lub inny).

Jeśli chcesz możesz te placki zrobić w wersji słonej i dodać do ciasta np bazylię, czosnek.

W smaku jest dosyć mocno wyczuwalna komosa ryżowa, ale nic dziwnego skoro z niej są placki 🙂 Słodki akcent syropu neutralizuje ten smak (o ile Ci przeszkadza).

 

Bezglutenowe pancakes z quinoa

Bezglutenowe pancakes z quinoa, malinami i syropem lawendowym

Bezglutenowe pancakes z quinoa

Bezglutenowe pancakes z quinoa, malinami i syropem lawendowym

 

Wkrótce, kolejny bezglutenowy przepis, tym razem na chlebki z komosy 🙂

Smacznego!!!!

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapiszZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapiszZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Ekspresowe wegańskie ciastka czekoladowe

Ekspresowe wegańskie ciastka czekoladowe

Brakuje Ci czasami czegoś słodkiego do herbaty czy kawy? Ja miałam ostatnio ten sam problem 😉 Na fanpagu, dostałam mnóstwo podpowiedzi co zrobić na szybko, jednak chęć na czekoladę wygrała i wyczarowałam na podstawie przepisu z bloga  Fly nerd pyszne ciastka czekoladowe.

 

 

 

Są bardzo kruche, lekko słodkie i pyszne!

Składniki:

  • 2 szklanki mąki – użyłam mąki z samopszy BioBabalscy (może tez być zwykła pszenna),
  • 250 g miękkiej wegańskiej margaryny (ja użyłam Kasi),
  • ok 3/4 szklanki cukru pudru,
  • 5 łyżek kakao,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej,
  • kilka kostek gorzkiej czekolady.

 

Wykonanie:

Nagrzej piekarnik do 180 stopni.
Margarynę do ciastek wyjmij wcześniej z lodówki, ale jej nie roztapiaj. W tym czasie zagnieć ciasto, możesz to zrobić rękoma lub przy pomocy robota z końcówką do wyrabiania ciasta, ewentualnie w malakserze z nożami S (wtedy jednak trzeba będzie ręką wymieszać), nie używaj do tego wysokoobrotowego blendera! Możesz postąpić jak w przypadku ciasta kruchego, czyli pokroić składniki nożem a później je zagnieść ręką.

Masa po wyrobieniu jest kleista i gęsta, ale nie dodawaj do niej więcej mąki!

Lep z ciasta nieduże kulki, spłaszczaj je w dłoni i układaj na blaszce (‘wyłożonej matą lub papierem do pieczenia) w dużych odstępach od siebie. Ja zrobiłam duże i ułożyłam je blisko, dlatego moje ciastka mają śmieszne kształty bo zaczęły się ze sobą łączyć. Nożem pokrój czekoladę w niedużą kostkę i ułóż je na ciastkach.

Piecz je ok 15 minut z termoobiegiem w 180 stopniach.

Z tej ilości spokojnie wyjdzie Ci ponad 20 ciastek (ja miałam 15 dużych).

Nie są to najzdrowsze ciastka, ale raz na jakiś czas można przecież zgrzeszyć 😉 Takie ekspresowe wegańskie ciastka czekoladowe na pewno bedą zdrowsze niż sklepowe.

wegańskie ciastka czekoladowe

ekspresowe wegańskie ciastka czekoladowe

 

wegańskie ciastka czekoladowe

ekspresowe wegańskie ciastka czekoladowe

Smacznego!!!

Ananasowo – kokosowe kulki

Ananasowo – kokosowe kulki

 

Szybka, pyszna i zdrowa słodycz, nie tylko dla amatorów ananasów. Ananasowo – kokosowe kulki proste do zrobienia 🙂 I tylko z 3 składników 🙂

 

 

 

Składniki:

  • 200 g suszonych ananasów,
  • 150 g wiórków kokosowych,
  • 1 łyżka oleju kokosowego.

 

Wykonanie:

Zrobisz je bardzo prosto ale najpierw musisz namoczyć suszone ananasy w ciepłej wodzie. Są one bardzo twarde. Ja użyłam zwykłych ananasów z marketu (ale nie tych w cukrze). Zostaw je w wodzie do czasu aż zrobią się miękkie, czyli min. 30 minut.

Żeby zrobić ananasowo – kokosowe kulki najlepiej użyj do tego malaksera lub innego urządzenia mającego ostrza w kształcie litery S, masa będzie dosyć sucha i taki sprzęt najlepiej sobie z nią poradzi. Jeśli go nie masz możesz też spróbować posiekać je nożem

Wszystkie składniki wrzuć do malaksera i miel je tak długo aż składniki się połączą a ananasy będą rozdrobnione.

Wyjmij masę i formuj z niej nieduże kulki, możesz je również obtoczyć w wiórkach kokosowych. Najlepiej smakują po schłodzeniu w lodówce.

 

anansowo-kokosowe kulki

anansowo-kokosowe kulki

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapiszZapiszZapisz

Szyszki gryczano-orzechowe

Szyszki gryczano-orzechowe

 

 

Szyszki, czyli przysmak dzieciństwa, tego kiedy niewiele było w sklepach, ja zrobiłam szyszki gryczano-orzechowe, do ich zrobienia potrzebne są tylko dwa składniki 🙂

Ma tylko jeden minus, szybko znika i musi być jedzone z zamrażalnika, inaczej się roztapia.

 

 

Składniki:

  • ok 1/2 szklanki czekoladowego masła orzechowego (moje najlepsze 🙂 – możesz je zamówić tutaj),
  • ekspandowana gryka (użyłam Soligrano – jest bez żadnych dodatków, sama gryka).

 

Wykonanie:

Nie podaję dokładnych ilości, ponieważ zrobisz tyle szyszek ile Ci wyjdzie 🙂 Masło orzechowe musi być bardziej płynnej konsystencji. Jeśli przechowujesz je w lodówce wyjmij je wcześniej, możesz też je rozgrzać wstawiając szklankę do gorącej wody.

Wylej masło do miski i wsyp do tyle gryki żeby bez problemu się wymieszały i żeby każde ziarenko było oblepione masłem orzechowym. Możesz tez użyć ryżu lub innych preparowanych ziaren 🙂

Niestety nie da się ich rękoma formować, dlatego przy pomocy łyżki nakładaj porcje na duży płaski talerz. Całość wstaw do zamrażalnika żeby szyszki stężały. Możesz jeść je od razu gdy tylko niska temperatura zetnie masło orzechowe i scali szyszkę. Przechowuj je w zamrażarce. Nie są bardzo słodkie (chociaż to zależy od tego jakiego masło użyjesz), dla mnie w sam raz. Polubi je każdy wielbiciel masła orzechowego 🙂

szyszki gryczano-orzechowe

szyszki gryczano-orzechowe

szyszki gryczano-orzechowe

szyszki gryczano-orzechowe

szyszki gryczano-orzechowe

szyszki gryczano-orzechowe

Smacznego!!!

Słonecznik do chrupania w dwóch odsłonach

Słonecznik do chrupania w dwóch odsłonach

 

 

Chyba lubisz czasami coś pochrupać? Ja też, dlatego czasami przygotowuje słonecznik do chrupania. W dwóch smakach: na ostro-słodko i na słono z korzenną nutą.

 

 

 

Może się wydawać, że to dziwne połączenia, ale są pyszne! I bardzo proste do zrobienia 🙂

Słonecznik ostro-słodki

 

Składniki:

  • 1 szklanka ziaren słonecznika,
  • 2 łyżki dowolnego cukru,
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • szczypta soli.

 

Wykonanie:

Do przygotowania będzie Ci potrzebna patelnia z grubym nieprzywierającym dnem. Rozgrzej ją porządnie, musi być bardzo gorąca. Wsyp ziarna słonecznika i chwilę podgrzewaj, dodaj szczyptę soli i paprykę, dobrze wymieszaj. Dodaj do słonecznika cukier i praż cały czas mieszając do czasu aż się rozpuści i dobrze oblepi każde ziarenko. Wysyp gotowy słonecznik na papier do pieczenia i pozostaw do ostygnięcia. Uważaj bo karmel może parzyć więc nie próbuj podjadać gorącego z patelni! Gdy ostygnie podziel go na mniejsze kawałki i chrup do woli 🙂

Słonecznik słony z cynamonem

 

Składniki:

  • 1 szklanka słonecznika,
  • 2 łyżeczki sosu sojowego,
  • 1 płaska łyżeczka cynamonu.

 

Wykonanie:

Robi się go szybciej niż wcześniejszy smak. Na początku również musisz bardzo dobrze rozgrzać suchą patelnię. Wrzuć na nią słonecznik i cynamon, chwile smaż i dodaj sos sojowy. “Trudność” polega na tym, żeby bardzo szybko wymieszać słonecznika z sosem bo ten zaczyna się od razu gotować i zbrylać a chodzi o to żeby był równomiernie wymieszany. Chwilę go praż i zdejmij szybko z patelni, żeby się nie spalił. Zostaw do ostudzenia.

 

Słonecznik do chrupania

Słonecznik do chrupania w dwóch smakach

Jeśli chcesz ładnie podać swoje przegryzki ze słonecznika, możesz użyć naczynia ceramicznego Staub, w którym podasz nie tylko słonecznik do chrupania, ale np oliwki czy różne pasty.

W zestawie oprócz 4 miseczek jest też kwadratowa podstawka, która może służyć za talerz, na którym ułożysz na pokrojone warzywa do maczania ich w dipach, nałożonych do miseczek.

Naczynie jest dostępne w różnych kolorach więc możesz wybrać taki który najbardziej Ci pasuje 🙂

Nadają się one do zapiekania ale można w nich zamrażać ponieważ są przystosowane do temperatur od  -20 do + 300.

Już wkrótce na blogu będzie konkurs, w którym można wygrać takie naczynie, bądź czujna/czujny!

 

 

Jesienne brownie z dynią i popcornem z karmelem od “Cukier w normie”

Jesienne brownie z dynią i popcornem z karmelem od “Cukier w normie”

Dzisiaj mam dla Ciebie coś niecodziennego.

 

Przepis na pyszne jesienne brownie z dynią, ale nie ode mnie tylko od Anity i Sandry, piekących wspólnie pod nazwą “Cukier w normie” roślinne słodkości. Możesz zobaczyć jakie cuda robią na FB lub IG.

 

Podzieliły się z nami swoimi słodkimi tajemnicami, zdradzając jak przygotowują jesienne brownie z dynią i popcornem z karmelem. Brzmi pysznie 🙂

 

Składniki:
  • 150 g pulpy z dyni (uprzednio upieczona i zblendowana),
  • 7 łyżek oleju,
  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady (200g),
  • 1/2 szklanki mleka roślinnego,
  • 3/4 szklanki brązowego cukru,
  • 6 łyżek kakao,
  • 1 szklanka mąki pszennej,
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej,
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego, 
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej,
  • szczypta soli.

 

 

Wykonanie:
Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej, dodaj cukier, olej, mleko, kakao i przyprawy, dobrze wymieszaj. Gładką masę połącz z mąką i sodą oczyszczoną dokładnie mieszając. Do przygotowanego ciasta dodaj ostudzoną pulpę z dyni. Połącz składniki, wlej masę do foremki i piecz w 180 st ok. 20-25 minut.
Gotowe brownie posyp popkornem i polej solonym karmelem – zobacz jak go zrobić. Jeśli używasz solonego popkornu to nie dodawaj soli do karmelu.
Uwagi: jeśli dynię gotujesz zamiast piec to pamiętaj, żeby dobrze odsączyć ją z nadmiaru wody przed blendowaniem.
To musi być pyszne!
jesienne brownie z dynią
Mus bardzo czekoladowy z dwóch składników

Mus bardzo czekoladowy z dwóch składników

To jest przepis na mus bardzo czekoladowy i do tego z bardzo prostych składników. Jedyne co musisz do niego kupić to czekolada, drugi składnik masz zawsze w domu.

Jest to….. woda. Tak, tak woda. Jak widzisz składniki są bardziej niż proste, jednak żeby go wykonać potrzeba trochę pracy. Tzn trochę ubijania.

Nie jest to też deser który może stać, niestety. To goście na niego powinni czekać a nie odwrotnie. Dobrze też dodać do niego owoce żeby przełamać mocno czekoladowy smak. Nie wychodzi go bardzo dużo, ale jest tak intensywnie czekoladowy, że z tej ilości kilka osób się nim uraczy 🙂

Składniki:

  • 200 g czekolady gorzkiej (2 tabliczki – ja użyłam Goplany – jest wegańska bez oleju palmowego),
  • ok 200 ml wody,
  • ew. 1-2 łyżki ksylitolu lub cukru (nie w płynie bo rozrzedzi masę),
  • owoce do dekoracji.

Wykonanie:

Niby proste ale trochę trzeba się przy nim namachać, nie żebym Cię straszyła, po prostu będziesz musiała trochę ręcznie ubijaczką popracować 🙂

Będziesz potrzebowała 2 misek, jedną większą i drugą mniejszą – taką  by się wygodnie w niej ubijało i żeby można było ją wstawić do większej miski wypełnionej wodą i lodem. Teraz do mniejszej miski włóż połamaną na kawałki czekoladę. Drugą miskę wypełnij zimną wodą (ja robiłam to w zlewie żeby nie nachlapać) i naszykuj sobie kostki lodu. Masz dwie drogi przygotowania deseru. Wodę możesz zagotować i gorącą zalać czekoladę oraz dokładnie wymieszać aż do rozpuszczenia czekolady. Możesz też wlać do czekolady zimą wodę i miskę postawić na garnku z delikatnie gotującą się wodą, podgrzewać ją cały czas mieszając aż do rozpuszczenia. Jeśli wolisz słodką czekoladę dodaj do niej cukier czy ksylitol w momencie gdy zacznie się rozpuszczać.  Po rozpuszczeniu czekolady pozostaje najbardziej pracowity etap. Miskę z rozpuszczoną czekoladą wstaw do miski z zimną wodą i lodem.

Teraz musisz zacząć czekoladę ubijać ręcznie ubijaczką, trwa to ok 2-3 minut.

Jest jednak jedno utrudnienie, nie można jej ubijać za długo, musi być jeszcze lekko płynna – delikatnie skapująca z ubijaczki. Gdy taka będzie wyjmij ją od razu z lodu ponieważ później stojąc w wodzie z lodem czekolada zacznie twardnieć i zamiast musu zrobią się grudki czekoladowe. Jednak, nie martw się, nawet jak tak się stanie nic straconego! Stawiasz miskę z czekoladą znów na garnek z gorącą wodą, rozpuszczasz ją i znów ubijasz, tym razem krócej i szybko wyjmujesz ją z lodu, by nie dopuścić do stwardnienia czekolady. Przekładasz ją do miseczek i dekorujesz owocami, możesz też zrobić sobie z niej fondue na zimno i maczać w niej owoce 🙂 Jak pisałam wcześniej mus musi być zjedzony szybko, bez przechowywania 🙂

Wg moich możliwości ta ilość wystarczy na ok 6-8 niedużych porcji,  ponieważ jest to mus bardzo czekoladowy – w sumie to sama czekolada i trzeba mieć zacięcie żeby zjeść jej dużo. No chyba, że normalnie zjadasz tabliczkę czekolady 🙂

Mus bardzo czekoladowy

Mus bardzo czekoladowy

Niestety, ja go nie wymyśliłam, jest dziełem francuskiego fiizykochemika Herve Thisa a sposób jego przyrządzenia znalazłam na YT.

Smacznego!!!

Jogurtowiec z galaretkami – wegański

Jogurtowiec z galaretkami – wegański

Szybki i pyszny deser na zimno – jogurtowiec z galaretkami – na bazie wegańskich galaretek Delecty.

Widziałam nie raz takie na blogach, ale nigdy nie robiłam, pomyślałam jednak dlaczego by nie zrobić wegańskiego na bazie mleka kokosowego i jogurtu sojowego.

Składniki:

  • 1 galaretka truskawkowo-malinowa bez żelatyny,
  • 1 galaretka cytrynowo-limonkowa bez żelatyny,
  • 1 puszka mleka kokosowego,
  • 250 ml jogurtu roślinnego naturalnego,
  • ok 1 i 1/3 łyżki agaru (roślinnej substancji żelującej),
  • cukier, ksylitol lub inny słodzik,

Wykonanie:

Zacznij od przygotowania galaretek. Każdą oddzielnie rozpuść w szklance wrzątku, nie gotuj. Rozlej je do dwóch pojemników tak by można je było później pokroić w kostkę. Zostaw galaretki do ostygnięcia, później możesz je wstawić na chwilę do zamrażarki (tylko nie zapomnij o nich 😉 ) lub lodówki. Gdy się dobrze ściągną pokrój je w kwadraty o wielkości ok 1,5 cm. Do garnka wlej całe mleko kokosowe (razem z wodą), zagrzej by się rozpuściło (o ile było wcześniej w lodówce i oddzieliła się część stała), dodaj jogurt i dobrze wymieszaj, posłodź do smaku tak jak lubisz, doprowadź do wrzenia. Ciągle mieszając dodaj na początek 1 łyżkę agaru, zmniejsz ogień by delikatnie się gotowało. Po ok 2 minutach odrobinę masy wylej na talerzyk i zostaw do ostygnięcia. Sprawdź czy jest wystarczająco sztywna, jeśli nie dodaj do niej jeszcze 1/3 łyżki agaru i jeszcze chwilę gotuj.

Lepiej dodawać agar po trochu, ponieważ w zależności od firmy zachowują się różnie, czasami potrzeba go więcej a czasem mniej. Gdy będzie miał odpowiednio sztywną konsystencję pokrojone galaretki włóż do foremki (może być silikonowa lub aluminiowa). Zalej je o kokosowo-jogurtową masą i delikatnie wymieszaj. Najlepiej, żeby galaretka nie wystawała ponad masę. Odstaw ją do ostygnięcia – ja swoje foremki (użyłam dwóch małych) wstawiłam do zimnej wody a później do lodówki. Jogurtowiec z galaretkami dość szybko zastyga dlatego nie będziesz musiała na niego długo czekać, tylko szybko będziesz się cieszyła jego orzeźwiającym smakiem 🙂

Smacznego!!!


Go Top