Ananasowo – kokosowe curry


To curry zrobiło u nas furorę na Street Fodzie, podwójna ilość zrobiona na drugi dzień zeszła szybciej niż pierwszego dnia 🙂 A wykonanie jest bardzo proste.

Składniki:

  • 1 szklanka pokrojonego ananasa (może być z puszki),
  • 3/4 szklanki wiórków kokosowych,
  • 1 łyżka pasty tamaryndowej,
  • 2-3  listki curry,
  • 1/2 łyżeczki ziaren gorczycy,
  • 1/2 łyżeczki kurkumy,
  • 1 + 1 łyżka oleju kokosowego,
  • 1 łyżeczka kolendry,
  • 1/2 łyżeczki kozieradki,
  • 1/2 łyżeczki kuminu,
  • ostra papryczka,
  • sól do smaku

Wykonanie:

Pastę tamaryndową zalewamy gorącą wodą, pozostawiamy na kilka a najlepiej kilkadziesiąt minut. Wiórki kokosowe, kolendrę, kozieradkę, kumin, ostrą paprykę podsmażamy na oleju kokosowym, pozostawiamy do ostygnięcia. Podsmażone składniki wrzucamy do blendera, zalewamy wodą i mielimy na pastę (nie musi być bardzo gładka). Tamaryndowca odciskamy, wodę pozostawiamy. W rondelku rozgrzewamy olej kokosowy, wrzucamy liście curry, gorczycę, chwilę podsmażamy, dodajemy ananasa, kurkumę, wodę z tamaryndowca, gotujemy na małym ogniu 5 minut. Dodajemy pastę z kokosa, trochę wody, gotujemy razem kilka minut aż curry zgęstnieje, przyprawiamy do smaku solą. Podajemy z ryżem basmati, posypane orzeszkami ziemnymi lub nerkowcami.

IMG_0648

IMG_0647

Smacznego!!!

Drukuj
Previous Oczyszczanie dietą dr Dąbrowskiej - dni 13 i 15
Next Zupa z cukinii z kaszą jaglaną

7 komentarzy

  1. Avatar
    20 kwietnia 2016
    Odpowiedz

    Bardzo aromatyczne danie:)

  2. Avatar
    Małgosia
    21 kwietnia 2016
    Odpowiedz

    Witam Cię. Co to jest ta pasta tamaryndowa? Gdzie można ją kupić lub czym zastąpić??
    Gdzie kupujesz listki curry i co to za przyprawa?? Ja mam dostęp do tej przyprawy, ale tylko takiej w proszku, która jest powszechnie dostępna w każdym sklepie. Czy zamiast tej w listkach można dać tej w proszku??

    • Avatar
      21 kwietnia 2016
      Odpowiedz

      Małgosiu, pasta tamaryndowa, jest z tamaryndowca 🙂 To takie fajne i smaczne lekko kwaśne owoce, wyglądają trochę jak strączki fasoli, świeże owoce kupowałam w Tesco a pastę można kupić w sklepach orientalnych, przez internet (np. kuchnie orientu) lub stacjonarnych. Tak samo z liśćmi curry 🙂 One dają zupełnie inny smak niż mieszanka przypraw o nazwie curry 🙂

  3. Avatar
    Dominik
    9 maja 2016
    Odpowiedz

    A gdzie moge to danie zjesc na co dzien w W-wie?

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *