Nadziewane papryki i kalarepy


Kupiłam nieduże jasnożółte podłużne papryki i 2 duże kalarepy z zamiarem ich nadziania, a ponieważ soczewica za mną ostatnio “chodzi” padło na nią 😉

Składniki:

– 10 – 12 jasnożółtych papryk,
– 2 duże kalarepy,
– ok 1/2 kg pieczarek,
– 1 szklanka soczewicy zielonej,
– 1/3 s
zklanki soczewicy czerwonej,
– 1 duża cebula,
– kawałeczek żółtego kabaczka (bez miąższu z pestkami),
– sól, pieprz, papryka słodka, pieprz ziołowy, asafetyda.

Wykonanie:

Ugotować prawie do miękkości kalarepę ze skórą w wodzie z solą. Ugotować razem soczewice do miękkości (ale żeby się nie rozlatywała zielona bo wiadomo że czerwona i tak się rozgotuje). Kabaczka zetrzeć na grubej tarce, cebulę pokroić w kostkę lub ćwierć plastry. Ugotowane kalarepy przestudzić i wyciąć środki, tak żeby została nam miseczka. Ja wycięłam od strony korzenia bo i tak kalarepa była a tej strony stwardniała. Część miękkiego środka kalarepy drobno pokroić (resztę niezjadliwą bo raczej łykowatą wyrzucić). Na oleju przesmażyć cebulę, pokrojone drobno pieczarki, dodać niej kabaczka, kalarepę i soczewicę, smażyć razem mieszając co jakiś czas, przyprawić do smaku. Umyć papryki i ostrożnie pozbawić je gniazd nasiennych ścinając czubek i wyjmując z środka pestki.
Nadzienie wkładać do wydrążonych papryk, dopychając łyżką, żeby było ciasno, pozostały farsz nakładamy do kalarepy (z czubkiem).
Tak nadziane warzywa gotujemy w bulionie do miękkości. Ja gotowałam oddzielnie paprykę i kalarepy, ponieważ papryka była wysoka a kalarepa niska i cały farsz by się utopił. Można również kalarepę zapiec, albo kupić więcej kalarepek i tylko je nadziać, będzie wtedy łatwiej z gotowaniem.
Paprykę staramy się postawić w garnku na sztorc tak żeby farsz nie wypływał, ja niestety miałam za duży garnek i musiałam papryki podpierać marchewką 🙂
I kalarepa i papryka były pyszne 🙂 Pozostały farsz wykorzystałam do naleśników (niestety został bo papryki były nieduże).

Smacznego!!!

print
Previous Deser z tapioki
Next Kotlety z ryżu, warzyw i tofu

No Comment

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *