Oczyszczanie dietą dr Dąbrowskiej – dzień 5 (sushi warzywne, kanapki z grillowanej cukinii)

Dzisiaj 5 dzień mojego oczyszczania,  nadal czuję się świetnie, zdarzyły mi się jakieś kłucia czy pobolewania w różnych częściach ciała, ale chwilowe.

Na śniadanie zjadłam kanapki na grillowanej cukinii, posmarowane ugotowanym, odcedzonym i zmielonym kalafiorem, na to inne warzywa 🙂

IMG_0534

Na drugie śniadanie zrobiłam sobie warzywne sushi 😀 Miałam ochotę na coś w zawiniętego, wymyśliłam sobie więc sushi w marchewce.

IMG_0523

Wykonanie:

Marchew kroimy wzdłuż w bardzo cienkie plastry o grubości ok 1,5 – 2 mm, krótko ją gotujemy, musi być miękka ale nie rozwalająca się. Jako wypełnienie użyłam ugotowanego wcześniej kalafiora (tego co na śniadanie) – wystarczy go ugotować do miękkości, odcedzić, zmielić tak by miał grudkowatą strukturę,  przyprawić solą i pieprzem. Użyłam również ogórka zielonego pokrojonego w długie grube paski oraz szczypiorku.
Marchewkę (ostudzoną) układamy na desce, tak by każdy plaster na siebie zachodził min 0,5 cm, rozsmarowujemy na nim kalafiora, zostawiając końcówkę nie posmarowaną, od swojej strony układamy ogórka i szczypiorek.

IMG_0489

Żeby zawinąć nasze sushi, najlepiej jest sobie na początku czymś pomóc, żeby wszystkie plastry marchewki jednocześnie podnieść do góry, ja to zrobiłam wkładając pod nie również plaster marchewki, ale w drugą stronę (wszerz) i delikatnie podniosłam całość zakładając ją na ogórka, dalej już całość daje się bez problemu zawinąć. Zrolowane sushi kroimy ostrym nożem i zjadamy ze smakiem 🙂

IMG_0512

Na obiad zjadałam 4 ugotowane buraki (bez niczego), lubię sobie takie zjeść, nawet nie będąc na diecie 🙂

Na  kolację były: pieczona dynia i papryka, posypane odrobiną soli i z czosnkiem. Warzywa ułożyłam na blaszce, podlałam wodą i piekłam do miękkości przez ok 40 minut w 180 stopniach.

IMG_0538

Smacznego!!!

print
Podziel się swoją opinią
Edyta Stępczyńska
Edyta Stępczyńska

Szefowa kuchni, weganka, blogerka. Autorka "Wegańskiej Kuchni Polskiej".

Artykuły: 690

13 komentarzy

  1. Mam pytanie – czy na diecie dr Dąbrowskiej można jeść algi (konkretnie chodzi mi o liście nori)? Bardzo je lubię do sushi, mam ich trochę (ach ten “chiński tydzień” w marketach) i chętnie użyłabym ich zamiast marchewki. Będę wdzięczna za odpowiedź.

    P.S. Pomysł i przepis rewelacyjne.

  2. Witam, jestem obecnie na detoksie i bardzo podoba mi sie pomysł sushi z marchewki, prosze o podpowiedź czym ją pokroić, żeby była taka równa?

    • Podobno nie, chociaż ja sama nie uważam żeby były bardziej kaloryczne czy mające więcej składników niż dozwolone brokuły. Zostawiam to do Twojej oceny 😉 Jedni piszą, że można drudzy że nie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *